Garnier Upiększający Krem BB 5 w 1 - wyniki testowania

by - 11.2.15

Paręnaście dni testowania za mną a więc czas na opisanie działania kremu i moich odczuć co do niego.

Zacznijmy od konsystencji, która nie jest wodnista co traktuje jako plus, bo nie "przelewa się" między palcami i nie ma ryzyka, że nabierze się kremu za dużo. Kolejnym plusem jest zapach - taki trochę kwiatowy, pudrowy - nie przeszkadza a wręcz działa na korzyść. Krem nakłada się bardzo dobrze, nie robią się grudki. Po nałożeniu nie robi się "wilgotny", wręcz przeciwnie skóra staje się matowa i nie świeci - za to wielki plus, gdyż na to kładę największy nacisk. Kolor kremu, który testowałam to "cera śniada" idealna do mojej skóry. Po nałożeniu nie widać różnicy między skóra "gołą" a tą pokremowaną, dodatkowo przybiera ona fajny kolor - zdrowej, zaróżowionej skóry. Spokojnie mogę stwierdzić, że krem Garnier wyrównuje koloryt skóry, nie robi nienaturalnego efektu maski. Dodatkowym plusem jest też fakt, że nie przesuszył mojej skóry a wręcz przeciwnie jest ona bardzo dobrze nawilżona. Nie zauważyłam też aby występowały jakieś uczulenia, zaczerwienienia - polubił się z moją skórą. Fajnie ukrył drobne naczynka, nie musiałam nakładać do tego jakiejś grubej warstwy - w moim przypadku wystarczyła jedna. Po kilku godzinach od nałożenia skóra nadal się nie świeciła a to dla mnie jest ważnym elementem. Czułam efekt zmatowienia. Nie wiem jak sprawdzi się latem - zimową porą jest idealny.
Polecam :)

Może Ci się spodobać

0 komentarze