Ryba na drzewie - Nasza Księgarnia

by - 12.5.17


Książka autorstwa Lyndy Monnaly Hunt o tajemniczym tytule "Ryba na drzewie" to nic innego jak opowieść o pewnej dziewczynie Ally Nickerson. Ta z pozoru zwyczajna nastolatka wpada ciągle w tarapaty, pomimo swych bardzo dobrych intencji.

Wszystkie nieporozumienia wynikają z tego, że jak dowiadujemy się tuż na początku książki, Ally nie potrafi czytać ani pisać. Chociaż jest w takim wieku, że powinna mieć to opanowane do perfekcji to litery na wszelkich zapisanych stronach poruszają się pod jej wzorkiem! Natomiast wszelkie próby ich złożenia w całość kończą się potwornym bólem głowy. Oczywiście nieumiejętność pisania i czytania jest bardzo mocno, przez dziewczynę, strzeżoną tajemnicą. Udaje ona, iż jej dziwne zachowanie w szkole jest zwyczajną ekstrawagancją czy lekceważeniem zasad.

Pomimo jej pozornego "luzu", Ally żyje w poczuciu niedopasowania do otaczającego ją środowiska. I zapewne żyła by w tym świcie, gdzie udaje kogoś innego niż jest, dalej. Lecz w jej szkolnym życiu pojawia się nowy nauczyciel Pan Daniels,a w raz z nim nadzieja na bycie zrozumianą. Zauważa on odmienność dziewczyny i zaczyna rozumiec jej problemy. Wyraża chęć pomocy opanowania rzeczy, które sprawiają jej trudności. Pokazuje jej inny świat, dostrzega w dziewczynie potencjał. W jaki sposób to robi i czy udaje się mu dotrzeć do nastolatki? Tego już Wam nie zdradzę :-).


Książka ta pięknie obrazuje problem odpowiedniego podejścia szklonych pedagogów do uczniów. Tego jak wiele zależy właśnie od tego, czy będąc jednym z takich uczniów wyjątkowych, trafimy w ich "dobre ręce".

Pamiętajcie Kochani "każdy jest na swój sposób mądry. Ale jeśli będziemy krytykować rybę, że nie umie chodzić po drzewach, to przez resztę życia będzie przekonana, że jest głupia. "


Może Ci się spodobać

24 komentarze

  1. Zaciekawiłaś mnie, może być to dobra książka.
    Lubię właśnie takie. Lekko je się czyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak samocno Pani zaciekA wiła. I do tego piękne zdjęcia. ☺

      Usuń
  2. Po Twoim opisie już wiem, że muszę przeczytać tą książkę. A ze zdaniem o pedagogach zgadzam się w 100 %. Nauczyciel z odpowiednim podejściem potrafi zdziałać cuda, ale niestety niewielu jest takich.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęciłaś mnie do przeczytania! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio mało czytam, jakoś nie moge się za nic zabrać. ale ksiazke zapisuje i jak znowu mnie najdzie ochota na czytanie to na pewno przeczytam :)
    cudowne zdjecia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! A ksiazke bardzo szybko sie czyta :-)

      Usuń
  5. Odkąd urodziła się Sofia, nie miałam czasu nawet siąść z książką. Musze to naprawić bo jestem molem książkowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadrabiam książki czytając w podróży:-)

      Usuń
  6. Super pomysł na książkę. Chyba zapoznam się z nią bliżej! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozamiatane! Cytat sprawił,że poczułam potrzebę,aby już, teraz, sięgnąć po tą książkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajebisty cytat na samym koncu! Widze ten problem u nas w szkole. Niestety. Moze Może nie tak głęboki, bo dzieci coś tam czytają i piszą, ale jeżeli chodzi o poziom to w skali 1-10 dałabym....2! Serio! Dobrze, ze ktoś podejmuje takie tematy. Dziecko czuje się przez to wyobcowane jak ta ryba chyba właśnie 😊 lubie taka tematykę. Zwlaszcza, ze uczyłam dzieci i widziałam to i tamto 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Tytuł książki jest bardzo intrygujący! Recenzja ciekawa i zachęcająca, więc z pewnością książka trafi w moje ręczę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zaciekawiłas mnie, koniecznie muszę siegnąć

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za rekomendację, muszę po tą książkę sięgnąć:-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę chyba jej poszukać :D
    Wydaje się być ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj nie mam zupełnie czasu ostatnio na czytanie :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie się zapowiada, podrzucę post mojej przyjaciółce. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejny punkt na mojej liście :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo spodobała mi się recenzja książki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Recenzja bardzo ciekawa jak i książka, myślę że umili mi wieczory. Moja córeczka teraz spokojnie zasypia więc zapisuje na listę :)
    Buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawie i zachęcająco opisujesz tą pozycję. Zachęciłaś mnie.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu