Ajeden, czyli Mydła cudowne

by - 6.6.17

"Czy znacie takie miejsce, gdzie czas płynie wolniej? Gdzie jest problem ze znalezieniem zasięgu w telefonie, gdzie nie potrzebny jest budzik, bo o wstaniu nowego dnia przypomina kogut. To właśnie tutaj na obrzeżach Drawieńskiego Parku Narodowego znajduje się mała, rodzinna manufaktura mydła i miodu. Po długim czasie powróciliśmy do tego co lubimy robić i co sprawia nam ogromną przyjemność. Założyliśmy małe gospodarstwo, w którym to właśnie czas płynie wolniej, pszczoły zbierają nektar i pyłek z kwiatów, a kozy szukają nieustannie czegoś do zjedzenia :)

Tak pisze o sobie firma Ajeden - zachęcające, prawda? Tak bardzo, że aż chce się od razu zajrzeć w ofertę i, dosłownie, wykupić wszystko! Ja tak zrobiłam - no może nie od razu wszystko ale pozwoliłam sobie zamówić całkiem sporą paczuszkę. Co w niej się znalazło? Same cuda !



Różana kula kąpielowa
Jest okrągła, mała i biała. Waży zaledwie 100g ale jak cudownie pachnie!  Otulona płatkami róży.  W jej składzie same kosmetyczne pyszności – kozie mleko, woda różana, olej ze słodkich migdałów, olej jojoba. 




Kulę wrzuca się bezpośrednio do wanny napełnionej wodą a ona zaczyna się rozpuszczać i musować. Po rozpuszczeniu woda nabiera delikatnie mlecznej barwy a w łazience unosi się cudowny zapach róży. Skóra po kąpieli jest delikatna, miękka i świetnie nawilżona. Ba! Nie tylko skóra ale i nawet wanna! ;-)

Piasek do kąpieli z kozim mlekiem i pyłkiem kwiatowym 
Piasek ten nie ma w sobie kropli olejków eterycznych, a zapach koziego mleka i pyłku jest bardzo wyczuwalny. Drobnoziarnista sól z Morza Martwego odpręża skórę, uspokaja układ nerwowy, poprawia krążenie. Płatki owsiane posiadają właściwości oczyszczające, delikatnie złuszczają naskórek. Siemię lniane posiada właściwości nawilżające. Pyłek kwiatowy odżywia i wygładza skórę, przywraca jej elastyczność, nadaje zdrowy wygląd. Kozie mleko niesamowicie nawilża, odżywia, proteiny zawarte w mleku poprawiają elastyczność skóry, kwas mlekowy zmiękcza naskórek i odbudowuje jego naturalną strukturę.



Jak przygotować kąpiel? 
1. Pozbywamy się z otoczenia wszystkiego co nas rozprasza i nie daje spokoju – to w końcu chwila dla Ciebie.  
2. Odkręcamy kurek i napełniamy wannę cieplutką wodą  – jeżeli nie macie wanny stopy również będą Wam wdzięczne za dopieszczenie (w takim przypadku wystarczy miska z ciepła wodą i  sól oczywiście:).  
3. Jeżeli świece są przygotowane, w tle, gdzieś gra relaksacyjna muzyka, a dzieciaki nie pukają do łazienki oznacza to tylko jedno – wsypujemy piasek do wanny (2-3 łyżki) i rozkoszujemy się chwilą tu i teraz.
Co otrzymujemy w zamian? Idealnie gładką skórę, doskonale nawilżoną a w gratisie odprężony umysł i "najedzone" zapachami zmysły. 

Mydło z kawą i cynamonem

Świeżo mielone ziarna kawy, podwójne espresso, olejek z liści cynamonu, masło kokum, które posiada wybitne właściwości nawilżające.  Mydło peelingujące poprzez dodanie świeżo zmielonych ziaren kawy oczyści z martwego naskórka, poprawi krążenie, no i kochane Panie, kawa oczywiście nieoceniona w walce z cellulitem. W tym mydełku również znajdziecie jedwab oraz masło shea i kakaowe, które po peelingu zostawią, skórę odpowiednio nawilżoną, delikatną i gładką.





Mydło przede wszystkim urzekło mnie wyglądem - używałam go z ciężkim sercem, bo zrobione jest przepięknie! Kawa z cynamonem to idealne połączenie dla mnie - od kawy jestem uzależniona, mogłabym je bezustannie wąchać! Mydełko doskonale się pieni, małe drobinki świeżo zmielonych ziaren delikatnie peelingowały moją skórę. Bardzo przyjemne uczucie i świetne doznania dla zmysłów. Skóra pozostałe gładka i cudownie pachnąca. 

Czas na kolejne, cudowne trzy mydełka - z miodem, z lawendą oraz aloesem.


Mydło z miodem

Mydło o naturalnym zapachu miodu i wosku pszczelego – może delikatnie peelingować za sprawą plastra wosku pszczelego.  Umyje i  natłuści skórę. Bogaty w naturalne proteiny i lipidy wosk pszczeli łagodzi objawy ściągania i wysuszenia skóry



Mydło pachnie naprawdę cudownie - słodko jak miód. Doskonale się pieni i delikatnie myje naszą skórę. Jeśli mamy ochotę na odrobinę peelingu możemy to zrobić odwracając mydełko na bok i myć się plastrem miodu. Zawarty w mydle miód w połączeniu z mlekiem kozim i odżywczymi olejami wygładza skórę, regeneruje, łagodzi podrażnienia. Zostawia skórę zrelaksowaną. Mleko kozie pozytywnie wpływa na kolagen zawarty w skórze, dzięki czemu dłużej zachowuje ona elastyczność.

Mydło z aloesem

Jeżeli twoja skóra woła o pomoc nie pozostaje nic innego jak wybrać mydło z kozim mlekiem i wyciągiem z aloesu. Wzbogacone nierafinowanym masłem Shea i zieloną glinką przyniosą ulgę niejednym dłoniom. Aloes pobudza regenerację naskórka, działa ściągająco i przeciwzapalnie. 



To co jest fajne w tym mydełku to to, że jest bezzapachowe - nie przepadam za zapachem aloesu więc nie musiałam się z nim męczyć. Jednak warto używać produkty zawierające go, gdyż ma cudowne właściwości regenerujące i kojące drobne podrażniania skórne. W aloesie znajdziemy bardzo dużo witamin (A, C, E, witaminy z grupy B) kwas foliowy, minerały (sód, potas, wapń, magnez, mangan, miedź, cynk, chrom oraz żelazo)aminokwasy, kwas salicylowy, który posiada działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. Kwas mlekowy, również znajdujący się w tym mydełku, zapewnia naszej skórze odpowiednie pH. Ma to istotne znaczenie ponieważ nie naruszamy naturalnej bariery ochronnej naskórka.

Mydło z lawendą

Jedną z zalet pracy mydlarza jest kontakt z olejkami eterycznymi. Gdy robimy mydło z lawendą w powietrzu unosi się niesamowity zapach lawendy, która pozostaje z nami przez cały proces leżakowania mydła.  Delikatnie nawilża, odżywia i otula dłonie łagodnym zapachem lawendy. Zawiera również białą glinkę bogatą w wapń, cynk, krzem i magnez. 



Mydło, jak inne, doskonale się pieni pozostawiając na dłoniach oraz w łazience zapach lawendy. Olejek lawendowy jest chyba jednym z najbardziej uniwersalnych olejków ze względu na swój zapach i właściwości. Pomaga przy problemach skórnych związanych z alergiami, regeneruje skórę, łagodzi podrażnienia. Dodatek, wcześniej wspomnianej, białej glinki sprawia, że mydło wykazuje właściwości łagodzące. Po dłuższym użytkowaniu dało się zauważyć wyrównanie kolorytu skóry. 

Na koniec ciekawostka - wszystkie mydła wychodzące z pracowni Ajeden są w całości przygotowywane i robione ręcznie począwszy od odmierzenia surowców, a kończąc na krojeniu każdej kostki mydła i pakowaniu. Stąd też – w zależności od partii – mydła mogą się nieznacznie różnić zarówno jeżeli chodzi o kolor jak i kształt. Także możemy być pewni, że będziemy w posiadaniu sztuki unikatowej, robionej specjalnie dla nas!

Może Ci się spodobać

25 komentarze

  1. Przepiękne zdjęcia <3 chętnie bym wypróbowała kule, sama uwielbiam takie rzeczy :)
    Zapraszam do mnie: http://swiatwedlugidoli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. cudownie wyglądają. szczególnie ten plaster miodu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie ręcznie robione cuda.
    Niestety nie miałam możliwości stosowania tych mydełek ale wyglądają rewelacyjnie,
    a kula do kąpieli mnie zachwyciła! Chcę taką!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojoj ale mega !!!! A zdjęcia cudowne !! Ta kula rewelacyjna aż bym chciała mieć taka ! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne! Uwielbiam sole i kule do kąpieli, o piasku jeszcze nie słyszałam, muszę spróbować czy mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chce chce chce ❤❤❤ uwielbiam relaksssss

    OdpowiedzUsuń
  7. wszytsko piekne i takie kuszące, muszę koniecznie zajrzec na ich strone, bo juz mnie korci

    OdpowiedzUsuń
  8. Te młyda sa piekne. Idealne do domu, ale na pewno byłyby świwtnym prezentem

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie bym przygarneła, oj podobają mi się wizualnie starsznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O rety! Ale pięknie zapakowane...!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Matkoicorko jak ja bym to wszystko przytulila i przygarnela do siebie! Cudowne, naturalne! Ta kula jest obledna, zreszta jak wszystko. Przepiekne 😍

    OdpowiedzUsuń
  12. to co, mówisz, że się wreszcie umyłaś? :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mydło z kawą i cynamonem mnie urzekło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Boże, dlaczego ja nie mam wanny? Teraz ta kuleczka i piasek będą mi się śnić🙄 ale chyba skuszę się na mydełko😁

    OdpowiedzUsuń
  16. No,no. Powiem że te kształty i formy są dość pomysłowe i orginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ogólnie preferuje mydła w płynie, ale te kupiła bym ze względu na sam wygląd <3

    OdpowiedzUsuń
  18. WOW ! Nie dość, że pięknie wyglądają, to jeszcze są naturalne, muszę mieć ! Ciekawa jestem piasku i kuli strasznie !

    OdpowiedzUsuń
  19. Super się prezentują i fajne na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwelbiam kule do kapieli, tylko ostatnio ich nie widzialam nigdzie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety w pomroczności jasnej zlikwidowałam wannę, także nawet nie patrzę w kierunku cudów do kąpieli. Za to uwielbiam mydła naturalne! To lawendowe bym Ci skubnęła ;) Zresztą wszystkie są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale piękneeee *-* Też chcę *-*

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne, a jakie piękne zdjęcia !😊

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie naturalne, artystyczne cudeńka!
    Idealnie nadają się jako dodatek do prezentu.
    Piękne zdjęcia! 😍
    Buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytając post pomyślałam,że mydło o zapachu kawy i cynamonu jest najlepsze spośród wszystkich,podczas gdy przewinelam niżej i zobaczyłam... LAWENDA! 😮 Muszę to mydełko mieć 💗💗 Uwielbiam lawendę i nigdy mi się nie znudzi 💗 A myślą wyglądają bajecznie 💗 W końcu coś nowego!

    OdpowiedzUsuń