Diagnosis: Oczyszczanie twarzy z GlySkinCare

by - 3.7.17

Na pewno wiecie, że tonizowanie skóry jest bardzo ważne - zarówno wieczorem, jak i rano. Głównie dlatego, że odpowiednio użyty tonik przywraca naszej skórze naturalne, lekko kwaśne pH, przez co jest jej zdecydowanie łatwiej odnowić barierę obronną, chroniącą nas m.in. przed drobnoustrojami i zanieczyszczeniami. A oczywiście dobrze chroniona skóra, to piękna skóra.
 

Dziś przychodzę do Was z recenzją toniku Gly Mist od GlySkinCare. Zacznijmy od kilku słów od producenta. 


Orzeźwiający tonik do twarzy zalecany do stosowania rano i wieczorem w celu oczyszczenia, odświeżenia oraz przywrócenia naturalnego odczynu skórze.  Odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery. 
Przynosi następujące korzyści: 
  • Odświeża i orzeźwia     
  • Oczyszcza     
  • Przywraca naturalne pH 
Sposób użycia: Przemyj twarz tonikiem Gly Mist, pozostaw do wyschnięcia, a następnie nałóż odpowiedni krem. Produkt nie zawiera substancji zapachowych.

Skład:
Aqua, Citrus Limon Fruit Extract (ekstrakt z cytryny - zawiera dużą dawkę witaminy C, która rozjaśnia i rozświetla skórę), Propylene Glycol (glikol propylenowy - substancja nawilżająca), Alcohol Denat (alkohol. Może wysuszać, prawdopodobnie pełni tu rolę konserwantu), Sodium Chloride (chlorek sodu, może podrażniać wrażliwców), Imidazolidinyl Urea (pochodna mocznika, nawilża), Glycolid Acid (Kwas glikolowy - złuszcza martwy naskórek), Methyl Paraben (paraben metylowy, może uczulać), Propylparaben (paraben propylowy).


Skład jest całkiem niezły - minusem są parabeny. Zdaję sobie sprawę również z tego, że przez obecność alkoholu tonik może wysuszać, jednak ja nie zauważyłam takiego efektu (mam skórę tłustą). Warto pamiętajcie, że alkohol wzmacnia działanie składników aktywnych i czasem warto dać mu zielone światło - po prostu należy używać takich produktów z mniejszą częstotliwością. Wielki plus w składzie za ekstrakt z cytryny i to na wysokim drugim miejscu.


Design całej serii produktów GlySkinCare utrzymany w ,moich ulubionych, fioletowych barwach. Opakowanie toniku jest półprzeźroczyste, więc łatwo nam monitorować ile kosmetyku już zużyłyśmy. Dozowanie produktu odbywa się za pomocą atomizera. Tonik można nakładać wacikiem kosmetycznym lub psikać bezpośrednio na twarz - nakładałam go tak i tak.


Toniku używam regularnie od ponad trzech tygodni. Przez ten okres czasu ubyło mi go bardzo niewiele (co widać na zdjęciach). Dzięki sprawnie działającemu atomizerowi tonik jest bardzo wydajny - na pewno starczy mi na dobre 3-4 miesiące częstego używania. Zastosowanie toniku faktycznie pozwala znormalizować skórę i krem po nim wchłania się bardzo szybko. Bałam się trochę, że poprzez obecność alkoholu w składzie, przesuszy mi skórę, jednak nic takiego nie miało miejsca. Wręcz przeciwnie - dzięki temu, że daje efekt tam dobrego wchłaniania się kremu, skóra pozostaje długo nawilżona. Po przemyciu twarzy tonikiem odczuwam przyjemny efekt zmatowienia. Nie zostaje żaden nieprzyjemny film, nic się nie lepi. Zauważyłam niewielką różnicę w wydzielaniu sebum. Przy regularnym stosowaniu skóra się trochę mniej przetłuszcza. Polecam go szczególnie osobom o cerze tłustej (jak moja) lub mieszanej, poszarzałej i zanieczyszczonej. Osoby posiadające skórę normalną też powinny być zadowolone, szczególnie jeśli zależy im na wyrównaniu kolorytu twarzy.


Może Ci się spodobać

35 komentarze

  1. Coś w sam raz dla mnie.
    Ja mam tonik z Ziaji ale nie jestem z niego zadowolona do końca.
    Jedynie odświeża.

    OdpowiedzUsuń
  2. I znowu nie dla mnie :( z moją cerą nie mogę używać produktów z alkoholem, bo tylko pogarszam jej stan :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kosmetyk, sama stosuję serum z kwasem glikolowym na noc ale teraz tylko co kilka dni, bo boję się słońca:) Co do składu tej mgiełki to nie ma co się obawiać alkoholu, prawdopodobnie nie ma go tam aż tyle, bo jest dopiero na trzecim miejscu w składzie, a alkohol szybko wietrzeje. Produkty z kwasami muszą mieć niestety trochę alkoholu, aby lepiej wnikać w skórę. Ja po serum z kwasem nakładam grubą warstwę kremu nawilżającego i jest świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio zaczełam uzywać toników i już nie wyobrazam sobie pielęgnacji twarzy bez tego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej firmy nie znam, nie miałam żadnego produktu, choć ten tonik wygląda zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam tego toniku, ale polecam olejek arganowy z tej firmy jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro mówisz że nie przesusza to nie zostało mi nic innego niż wypróbować na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. firmy nie znam ! Ale myśle że to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Produkt niestety nie dla mnie bo mam bardzo wrażliwą i suchą cerę. Niemniej jednak podoba sie jego forma aplikacji, szkoda że w moim toniku nie ma takiego atomizera.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo, coś dla mnie! Bardzo, ale to bardzo ostatnio lubię toniki! <3 Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  11. Posiadam wszystkie ich kosmetyki i darze je wielką miłoscią :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego kosmetyku ale bardzo fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na razie jestem zachwycona tonikiem z Garniera, ale może kiedyś wypróbuje ten.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj nie, skład kompletnie nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale szkoda jednak że jest alkohol w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja nie stosuje tonikow krem mi wystarczy

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety raczej nie wypróbuje, bo mam sucha i bardzo wrażliwa skórę, ale zapowiada się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi świetnie. Mimo tych parabenów i alkoholu. Opakowanie i kolor również cudne. Ja daaaaawno tonicow nie używałam. Mam innej firmy i jestem zadowolona, chociaż mi się kończy. Przygladne się z chęcią tej firmie 😁

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam swój ulubiony tonic bez którego nie przeżyje, ale ten też super wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne opakowanie :) i ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie tez by sie nie sprawdzil ale plus za to ze ma pompke a nie dziurke :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdzieś już o nim słyszałam :D i chyba muszę się w niego zaopatrzyć. Piękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Kosmetyk chyba nie dla mnie... Trochę przeraża mnie alkohol w składzie i druga sprawa - uważam, że jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego. Może by mi krzywdy nie zrobił ale doświadczenie mnie nauczyło, że czasem warto się wstrzymać z zakupem i wybrać coś dedykowanego swojej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja skóra też się niestety szybko przesusza, ale z tego co zauważyłam to mam cerę mieszana...
    Ciekawy produkt polecę go mamie ona ma tłusta cerę.
    Piękne zdjęcia.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam tego produktu ale wygląda bardzo ciekawie i zrobiłaś naprawdę piękne zdjęcia❤

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama z kosmetykami jestem na bakier, używam toniku z Ziaji, ale on jedynie odświeża, więc chyba najwyższy czas lepiej zagłębić się w temat kosmetyków skoro po twoim poście stwierdziłam, że nawet o tonikach nic nie wiem ._. dziękuję za oświecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja dopiero od niedawna używam toniku do twarzy, tak więc rozważę ten jak skończę obecny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. tonik różany delikatny najlepszy :) tego nie znam :) może moim klientka bedzie odpowiadac :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Musiałabym wypróbować na własnej skórze, żeby się przekonać. Mam cerę mieszaną, nawet tłustą, Ale kosmetyki typu "do każdego rodzaju cery" jakoś rzadko u mnie się sprawdzają😟

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda pięknie ale alkohol w toniku to niestety nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu