Mój makijaż z Revers Beauty & Care

by - 14.7.17


O kosmetykach Revers czytałam ostatnio bardzo wiele na blogosferze. Większość opinii była bardzo dobra, rzadko można było spotkać niepochlebne zdanie na ich temat. Wiedziona ogromną ciekawością postanowiłam się przekonać, jak to jest z tymi kosmetykami na prawdę, na swojej własnej skórze. Dziś pokaże Wam efekty moich prób i testów. Czy zaprzyjaźniłam się z nimi? Po przeczytaniu tego posta na pewno się dowiecie.

Revers Vivat Mat Liquid Lipstic 
Pomadka w płynie pozwalająca uzyskać spektakularny efekt wyraziście matowych ust. Dzięki kremowej konsystencji pomadkę nakłada się gładko jak błyszczyk, zapewniając ultramatowy, kryjący efekt. Vivat Mat delikatnie spulchnia usta dzięki czemu stają się one pełniejsze, a ich matowy kolor pozostaje na długi czas intensywny i nasycony.
 



Mój kolor pomadki to ciemny róż oznaczony jako nr 12. To ostatni z dostępnych odcieni. Jest on dość ciemnym kolorem, jak dla mnie. Zazwyczaj nie używam takich barw, ale może to błąd, gdyż myślę, że pasuje do mnie. Będzie na pewno gościć na moich ustach w przypadku większych wyjść typu randka lub wesele.
Pomadka ma fajną, kremową konsystencję, która po chwili zasycha na ustach. Nie pozostawiła u mnie suchych skórek i dobrze nawilżyła usta. Co do krycia, aby uzyskać pożądany przeze mnie efekt musiałam nałożyć dwie warstwy. Co do trwałości? Jest dość dobra. W moim przypadku pomadka ścierała się od środka ust do ich zewnętrznej części, warto więc mieć ją w torebce, aby poprawić usta przy okazji "pudrowania noska".


Revers Mineral Blush Perfect Make-up
Niezwykle, lekka formuła nasycona pigmentami i jedwabista konsystencja wtapia się w skórę, dając długotrwały, promienny efekt. Blush Matt pokrywa policzki lekkim, naturalnie świeżym kolorem.



Kolor mojego różu to 14, czyli taki nasycony róż. Idealny do ciemniejszej karnacji. Jest on lekki i bardzo łagodny. Po jego użyciu skóra nabiera ładnego, zdrowego kolorytu. Wygląda on na policzkach bardzo naturalnie i za to go lubię, gdyż jestem zdecydowaną zwolenniczką makijażu naturalnego. W takim czuje się najlepiej. Do różu dołączony jest pędzelek, którym możemy go z powodzeniem nakładać, jednak ja wolę używać większego pędzla typu kabuki. Po prostu tak mi jest wygodniej.

Gładki, ultralekki puder skin matte, łatwo się rozprowadza i doskonale matuje skórę przez wiele godzin. Puder wyrównuje koloryt cery i maskuje drobne niedoskonałości. Składniki pielęgnacyjne innowacyjnej formuły pudru utrzymują nawilżenie wewnątrz skóry i zapobiegają jej przesuszeniu. Przeznaczony dla cery normalnej, tłustej i mieszanej. Nie zapycha porów i nie podrażnia skóry. Absorbuje nadmiar sebum.



W moje posiadanie wszedł puder w kolorze Medium Beige - to odcień odpowiedni dla mojej skóry. Pokrył on bardzo dobrze niedoskonałości skóry - nie wiem jak w przypadku cery problemowej np z trądzikiem, gdyż ja nie mam takich kłopotów. Natomiast jeśli chodzi o efekt matujący i absorpcję nadmiaru sebum - mam cerę tłustą i matowanie stawiam na pierwszym miejscu - puder sprawdził się dobrze na mojej skórze. Wytrzymał spokojnie parę godzin, bez uczucia ciężkości na mojej twarzy. Nie obsypywał się i szybko stopił się z moją cerą. Za tą cenę mamy porządny efekt.

Do utrwalania makijażu, w tym również makijażu scenicznego. Niezbędnik charakteryzatorów i wizażystów. Posiada najwyższy stopień matowienia. Szczególnie polecany dla cery mieszanej i tłustej. Nadaje wyjątkowo gładkie i matowe wykończenie makijażu, optycznie zmniejsza pory.  Działa antybakteryjnie, przeciwtrądzikowo, łagodzi podrażnienia, oraz reguluje pracę gruczołów łojowych. Niezwykle drobny, miękki i delikatny puder nałożony na skórę błyskawicznie się w nią wtapia i staje się zupełnie niewidoczny.



Puder bambusowy po aplikacji na podkład nie zmienia jego koloru. Jest transparentny, dlatego też nie pozostawia białych śladów. Dzięki swoim właściwościom przedłuża trwałość makijażu. Mimo swych silnych właściwości matujących, nie zauważyłam, aby przesuszył moją skórę. Puder bambusowy nie zawiera niekorzystnie działającego talku, dzięki czemu nie zapycha porów i nie przyczynia się do powstawania różnych niedoskonałości. Jest hipoalergiczny - mogą go używać osoby z każdym typem cery, nawet tej najbardziej wrażliwej. Stał się on moim makijażowym niezbędnikiem.

Revers Eye Brow Artist, Long Lasting Automatic Pencil & Brush
Woskowa automatyczna kredka do brwi ze szczoteczką umożliwia profesjonalną stylizację brwi – kształt, kolor i gęstość w jednym nowoczesnym produkcie. Automatyczny samo-temperujący sztyft kredki o unikalnym kształcie pozwala na perfekcyjne i wyjątkowo precyzyjne podkreślenie brwi. Woskowa formuła jest niezwykle trwała i odporna na rozmazywanie, co gwarantuje efektowny wygląd przez cały dzień. Kredka wyposażona jest w praktyczną szczoteczkę, która rozczesuje i układa brwi. Nie wymaga temperowania. Osobisty stylista Twoich brwi!




  
Przyznaje, że kredka do brwi to coś, czego nie używałam nigdy. Zwyczajnie dlatego, że nie musiałam, gdyż mam brwi czarne niczym smoła ;) i nie widziałam sensu dodatkowego traktowania ich kredką. Jednak na potrzeby tego postu postanowiłam ją wypróbować. Aplikacja jest bardzo prosta - kredka łatwo się rozprowadza i pomaga nadać naszym brwiom odpowiedni kształt. Optycznie je zagęszcza poprzez "zamalowanie" miejsc w których nasze brwi są rzadsze. Zawiera pielęgnacyjne woski. Nie rozmazuje się po aplikacji. Kredka posiada także zintegrowaną szczoteczkę, dzięki której z łatwością usuniemy nadmiar kosmetyku. Służy także do układania brwi.

A jak wygląda makijaż przy użyciu opisanych wyżej kosmetyków? Zobaczcie poniżej :).



Może Ci się spodobać

41 komentarze

  1. Bardzo ciekawi mnie puder bambusowy oraz kredka do brwi :)
    A TY Kochana w takim makijażu wyglądasz jak milion dolarów!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję kochana <3 puder to mój faworyt, na krędke mam za ciemne brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny makijaż, bardzo naturalny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakaś nowa marka kosmetyczna, jeszcze o niej nie słyszałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam kosmetyki revers i jedynie z tuszu nie bylam zadowolona. Tez masz fajny zestaw. Puder bambusowy najbardziej mnie interesuje ❤ a pomadka wyróżniającą się z tłumu. Nie za bardzo moj odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie jestem zwolennikiem takich kolorow ale czasem można zaszalec

      Usuń
  6. Róż i "kobiecy bałaganik" na zdjęciach :) - super.

    OdpowiedzUsuń
  7. przy tym pudrze ta gąbka jest do kitu, wywaliłam ją. o wiele lepiej nakłada się pędzlem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się róż, ma bardzo ładny odcień :) z marką nie miałam jeszcze styczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. róż nie tylko Tobie przypadł do gustu widzę ;)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia 😍
    Uwielbiam ten róż jest w idealnym dla mnie odcieniu.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Makijaż wyszedł Ci bardzo delikatny! Lubię takie:)
    Chciałabym wypróbować tą pomadkę, może nie koniecznie w tym kolorze, chociaż jest prześliczny!
    No i ten puder bambusowy może okazać się u mnie hitem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest trochę krzykliwy ale na wielkie wyjscia nadaje sie idealnie

      Usuń
  11. Pomadka może być fajna- mam nadzieje, że długo się utrzymuje :) jak dla mnie świetnie wyglądasz i tak usta to możesz codziennie malować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomadka zapowiada się świetnie !

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam od nich kilka produktów i jak za taką małą cenę to są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny zestaw Ci sie trafił. Świetnie Ci ta pomadka pasuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie wygląda ta kredka jak dla mnnie
    :)

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. To nie pierwsza recenzja kosmetyków tej marki i jestem nimi coraz bardziej zaintrygowana😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny kolor pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wyglądasz cudownie bardzo delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne kosmetyki. Nie miałam nic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam, i miałam okazję testować no i niestety jedynie popdasował mi korektor

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię kosmetyki, których nie widać na twarzy. Ten puder i róż, super.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten odcien na Twoich ustach wyglada super. A z kim Ty na randki chodzisz? 😉

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie za mocny kolor na usta ale u innych bardzo mi się podoba - chyba czas zacząć używać czegoś więcej niż tuszu do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten puder bambusowy muszę mieć! 😍 Róż także zachwyca kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam ten puder i jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. wyglądasz przepięknie

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawy zestaw ksmetyków, puder transparentny wyglda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  28. Z tego wszystkiego kusi mnie tylko szminka, ale nie lubię jak się ściera od środka

    OdpowiedzUsuń
  29. Podobają mi się ich opakowania. A kolor pomadki faktycznie Ci służy! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu

Reima kids