Naturalna pielęgnacja z NISKAMA skincare

by - 16.7.17


Jeśli jesteście ze mną już od jakiegoś czasu to na pewno wiecie, że uwielbiam kosmetyki inspirowane naturą. Staram się być świadoma, jeśli chodzi o wybór produktów do pielęgnacji ciała czy twarzy, i zawsze przed zakupem zapoznaje się ze składem konkretnego kosmetyku. Tak też było w przypadku Niskamaskincare - ich produkty urzekły mnie swoimi składnikami oraz designem i nie mogłam się doczekać, aż wypróbuje je na swojej skórze. Które to kosmetyki mnie tak urzekły? Otóż mowa o olejku do twarzy Finest Oil Blend oraz o delikatnym scrubie do twarzy Hibiscus Face Scrub.


Olejek do twarzy na bazie 6 cennych olei roślinnych ma silne właściwości regenerujące i gojące. Wysoka zawartość witamin, naturalnych przeciwutleniaczy, kwasów tłuszczowych idealnie łagodzi podrażnienia, a także głęboko nawilża.
Olej tamanu - posiada właściwości gojące, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, może być stosowany również na skórę skłonną do trądziku. 
Kwas oleinowy i linolowy - zapewni skórze odpowiednie odżywienie oraz ją zregeneruje.     
Olej z kiełków pszenicy - pobudza naturalną odnowę komórkową, przywraca witalność skóry i zapobiega zmarszczkom.
Olej kokosowy - pięknie nawilża i zmiękcza skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką.
Olej nagietkowy - działa przeciwzapalnie, goi i odżywia naszą skórę     
Olej ze słodkich migdałów - ten bogaty w witaminy delikatny olej, łagodzi podrażnioną i wrażliwą skórę     
Olej słonecznikowy - zawiera w swoim składzie witaminę E, kwasy omega-6 i karotenoidy (prekursory witaminy A) przez co chroni skórę i ją regeneruje.     
Witamina E - przeciwutleniacz, chroni skórę przed wolnymi rodnikami odpowiedzialnymi za jej starzenie i powstawanie zmarszczek.
Skład jest na tyle fajny i uniwersalny, że myślę, że z powodzeniem mogą stosować ten olejek osoby posiadające skórę suchą, podrażnioną, zaczerwienioną, czy też problematyczną. Powinien świetnie sprawdzić się jako pomoc w leczeniu stanów zapalnych.


Olejek najlepiej używać na noc, gdyż wtedy nasza skóra najbardziej się regeneruje. Aplikujemy 3-4 krople na palce a następnie wmasowujemy w skórę twarzy i szyi. Możemy go także użyć jako serum regenerujące, nakładając bezpośrednio na powierzchowne zranienia i podrażnienia.  Jeżeli mamy swój ulubiony krem na noc, możemy wzbogacić jego właściwości dodając kilka kropli olejku przed jego nałożeniem. 


Olejek jest zamknięty w szklanej buteleczce z wygodną pipetą. Nabieranie go jest bardzo proste, jednak należy pamiętać, że ma płynną konsystencję (jak to olejek) i może uciekać z pipetki jeśli będziemy ją zbyt długo trzymać w dłoniach. Używam go już od około miesiąca więc myślę, że jest to odpowiedni czas aby podzielić się z Wami efektami. Nakładam go na noc, na oczyszczoną twarz - zazwyczaj zaraz po użyciu scrubu do twarzy (o którym za chwilę dowiecie się więcej). Rano moja skóra jest miękka w dotyku, delikatna, promienna a przede wszystkim ma wyrównany koloryt. Jego wielkim plusem jest to, że szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy - jednak należy uważać z ilością, gdyż nałożenie zbyt dużo kropel może doprowadzić do tego, że skóra stanie się trochę tłusta. Olejek nie zawiera substancji zapachowych, dzięki czemu powinien odpowiadać praktycznie każdemu. Myślę, że jest to produkt warty wypróbowania!

Delikatny Scrub do twrzy Hibiscus Face Scrub
Popraw krążenie w skórze i pozbądź się martwego naskórka przy użyciu tego aromatycznego scrubu do twarzy, pełnego roślinnych ekstraktów. Naturalne, łagodne hydroksykwasy delikatnie złuszczą skórę, odsłaniając jej nowe, rozświetlone i nawilżone oblicze. Wszystkie powyższe właściwości razem z odżywczymi substancjami roślinnymi odświeżą Twoją szarą i zmęczoną cerę.


W składzie scrubu znalazły się:
Kwiat hibiskusa (sproszkowany) - źródło naturalnych hydroksykwasow AHA, które delikatnie złuszczają naskórek, pozostawią skórę wyglądająca świeżo, gładko i młodo. Hibiskus poprawia również nawilżenie skóry i jej elastyczność. Bogaty w przeciwutleniacze chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.    
Puder ryżowy - stosowany do poprawy wyglądu plam skórnych i zmarszczek. Mikro cząstki delikatnie złuszczają martwy naskórek, odsłaniając gładką, miękką i rozświetloną skórę.    
Olej kokosowy - odpowiedni dla każdego rodzaju cery, nawilża ją i odżywia. Szczególnie korzystny w wygładzaniu suchej skóry i włosów.    
Macerat nagietkowy - kwiat nagietka ma działanie gojące i jest używany do łagodzenia stanów zapalnych, podrażnień, a także naprawy uszkodzonej tkanki.    
Olej ze słodkich migdałów - lekki, bogaty w witaminy olej, razem z olejem kokosowym zapobiega utracie wilgotności skóry, stwarza dla niej barierę ochronną, odżywia i zapewnia jej jędrność. 
Olejek rumiankowy - aromatyczny olejek dobrany został do produktu ze względu na jego właściwości gojące, przeciwzapalne i ściągające.
Olejek z bergamotki - przywraca równowagę skórze tłustej i mieszanej.    
Olejek mandarynkowy - ma działanie ściągające i jest odpowiedni dla skóry tłustej, mieszanej i ze skłonnością do wyprysków.
Olejek z mięty pieprzowej - nałożony na skórę, poprawia w niej krążenie i nadaje uczucie świeżości.


Niewielką ilość scrubu należy wmasować w zwilżoną wodą skórę twarzy i szyi, unikając okolic oczu. Masaż powinien trwać minutę, a nadmiar scrubu należy usunąć przy użyciu ściereczki z mikrofibry.


Muszę Wam się przyznać, że ten produkt to mój absolutny HIT. Taki Must Have w pielęgnacji mojej cery. Odkąd go używam, nie wyobrażam sobie życia bez niego - dosłownie! Jego niesamowity ziołowy zapach świetnie umila peelingowanie twarzy. Sam scrub ma postać delikatnych drobinek, które podczas użycia delikatnie masują i oczyszczają naszą skórę. Twarz po jego użyciu jest delikatna i przyjemnie mięciutka jeszcze przez długi czas. Pozostawia on na niej cieniutką warstwę olejku, która nie jest absolutnie ani tłusta ani ciężka, wręcz przeciwnie czujemy ukojenie i przyjemne zmatowienie. Scrub idealnie przygotowuje naszą skórę do dalszej pielęgnacji - mam wrażenie, że dosłownie spija ona nałożony olejek czy krem. Co tu mówić więcej - jestem nim zachwycona! Z miłą chęcią wrócę do tych kosmetyków i wypróbuję kolejne nowe.

Może Ci się spodobać

52 komentarze

  1. Pierwszy raz słyszę o olejku Tamanu! Jeśli Olejek do twarzy Finest Oil Blend ma tak bogatą recepturę, że może 'tłuścić' twarz to zawsze można dodać kilka kropel do ulubionego kremu do twarzy lub balsamu do ciała- wzbogaci to ten kosmetyk i łatwiej będzie rozsmarować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przypadku gdy nałożyłam go zbyt wiele to tak było ale potem już dobrałam odpowiednią ilość i było okej :) polubiłam się z nim bardzo!

      Usuń
    2. Ja uwielbiam olejki- aktualnie mam 2 w użyciu, więc będę mieć na uwadze :)

      Usuń
  2. Już sam wygląd sprawia, że mam ochotę sobie go sprawić <3
    Peeling wygląda bardzo, ale to bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, wygląd mają bardzo fajny :D I ja byłabym skłonna kupić, chociażby ze względu na niego :D A jak jest to produkt naturalny, moja ciekawość i chęć posiadania jest jeszcze większa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam w 100% albo i w 200😄

      Usuń
  4. Nie znam ale jak skoncze swoje zapasy to pewnie się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne opakowania :) z chęcią bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. urzekła mnie ich prostota ;)

      Usuń
  6. Ciekawe produkty, nigdy ich nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nienawidzę olejków na twarz nakładać, ale ze względu na skład widzę go jako dodatek do maski do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja nie napotkałam jeszcze na te produkty. Chętnie zabiorę je na wakacje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam naturalne produkty, więc muszę je przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa tego scrub'u :) Muszę go umieścić na liście zakupów:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten scurb mnie zaciekawil. Koniecznie musze wypróbowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długo szukałam ideału , ale już nie muszę ;)

      Usuń
  12. Nie znam firmy, ale dobrze wiesz, ze ja również stawiam na naturalne składniki, a tym samym kosmetyki. Olejków za bardzo nie lubie, a czegoś takiego jak scrub w życiu nie stosowałam. A jak Ty jesteś zadowolona i jest to must have to i ja musze mieć ❤ przekonałas mnie 😍😙

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę bogoty skład który cudownie wpływa na sta naszej cery! Świetny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już same opakowania zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znałam wcześniej tego olejku, a prezentuje sie fajnie

    OdpowiedzUsuń
  16. Urzekły mnie te kosmetyki, obecnie raz na jakiś czas używam na noc olejku migdałowego, skóra jest po nim gładka oraz odżywiona. Kusi mnie wypróbowanie tego scrubu, oj kusi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo interesujące produkty i ciekawy skład;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawe produkty sam wygląd sprawia że mam ochotę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne składniki. Oba produkty chętnie bym sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dostępne w niskama skincare ;)

      Usuń
  20. Podoba mi się szata graficzna i same produkty. Mają sporo olejków w sobie, więc nic dziwnego, że efekty są wow!

    OdpowiedzUsuń
  21. Na pewno skusze się na peeling - jestem pewna, że mi się spodoba!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oba kosmetyki robią świetne wrażenie! Chętnie sięgnę po scrub ����

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 na pewno nie będziesz załowała

      Usuń
  23. Kiedyś może wreszcie się skuszę na jakiś olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Olejek do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawde godny polecenia

      Usuń
  25. O skład mnie kusi! Olejek jak i peeling z pewnością trafia w moje rączki :)
    Wygląd kosmetyków faktycznie piękny.

    OdpowiedzUsuń
  26. Olejek zapisuję do chciejlisty, chyba zbankrutuje :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne zdjęcia :) Olejek wygląda super.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu