Samochód zastępczy z OC sprawcy - Twoje prawo czy nieosiągalny luksus ?

by - 8.7.17


 

Wyobraźmy sobie sytuację, w której dochodzi do wypadku - na domiar złego, nie z naszej winy. Uszkodzenia samochodu są tak wielkie, że musi on zostać oddany do serwisu, a co za tym idzie my zostajemy przez dłuższy czas bez naszego środka komunikacji. Nie posiadamy innego samochodu, który mógłby zostać wykorzystany przez nas w zastępstwie uszkodzonego auta. Co teraz? Czy w takiej sytuacji mamy prawo do tego, aby wypożyczyć samochód zastępczy z OC sprawcy? Kto pokryje koszty wynajmu takiego auta - my czy ubezpieczyciel w ramach szkody ze strony osoby, która spowodowała ten wypadek ?

 

Zawarcie obowiązkowego ubezpieczenia OC przerzuca na ubezpieczyciela obowiązek, jakim jest naprawienie szkody. Rzeczywista strata to brak możliwości korzystania z auta z powodu jego uszkodzenia, zaś utracone korzyści to przykładowo pensja, którą mógłby osiągnąć poszkodowany, jeśli by mu szkody nie wyrządzono. Jeśli więc osoba poszkodowana musiała wynająć auto zastępcze w związku ze szkodą, to wydatki na ten wynajem mieszczą się w granicach skutków szkodowych, a te podlegają wyrównaniu. Wynajęcie samochodu zastępczego więc powinno podlegać refundacji przez ubezpieczyciela. 

Niestety zdarza się nagminnie, że decyzje ubezpieczyciela dotyczące wypłaty odszkodowania za wynajem samochodu zastępczego z OC sprawcy bardzo często zawierają informacje, które mają na celu zniechęcenie poszkodowanego do dalszego dochodzenia roszczeń. Jednak nie dajmy wprowadzić się w błąd, gdyż auto zastępcze należy się każdemu poszkodowanemu, którego pojazd uległ uszkodzeniu z winy sprawcy wypadku. I nie ważne jest czy poszkodowany jest osobą fizyczna, prowadzi firmę, czy jest instytucją. Prawo dotyczy każdego. Dlatego, w wyżej wymienionym przypadku, nie zwlekaj z wynajęciem pojazdu zastępczego. A jeśli masz wątpliwości i obawiasz się trudnych negocjacji z ubezpieczycielem lub skierowania  sprawy na etap sądowy - pamiętaj, że są firmy, które wychodząc na przeciw potrzebom poszkodowanych świadczą odkup szkody lub dopłatę do już uzyskanego odszkodowania za samochód zastępczy z OC sprawcy. Wypłata środków odbywa się od ręki, bez długotrwałych negocjacji z ubezpieczycielem. To Twoje prawo - nie nieosiągalny luksus! Chcesz dowiedzieć się więcej? Poczytaj tu


Może Ci się spodobać

34 komentarze

  1. Ważna informacja, czasami auto jest niezbędne :) część warsztatów proponuje wynajęcia auta po stłuczce, na czas naprawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny post, super, że o tym piszesz :)

    http://sandziv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ważna sprawa, aby być świadomym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post, chociaż mi zostało jeszcze kilka lat do prawa jazdy

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet o tym nie wiedziałam. I podejrzewam, że sporo innych ludzi też nie wie, co jest złe, bo mamy taki przywilej.
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem kierowcą od 10 lat, na szczęście nie miałam jeszcze kolizji choc mandaty się zdarzały. Wpis bardzo przydatny, bo ja nie wiedziałam o istnieniu takiej możliwości

    OdpowiedzUsuń
  7. póki co post mnie nie dotyczy, bo nie mam prawa jazdy, ale mój chłopak ma, więc jak tylko wróci to mu pokaże i niech sobie przeczyta , bo post przydatny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brałam raz udział w kolizji, ale niestety to ja byłam sprawcą. Ale dobrze, że napisałaś o tym, fajnie to wiedzieć na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nawet nie byłam świadoma tego, że w takich sytuacjach można mieć auto zastępcze- ale jak będę kierowcą to takie informacje na pewno będą przydatne. Bardzo ważny wpis.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatny wpis słyszałam o tym.

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś mi ktoś już o tym wspominał. Ale to prawda, bardzo dużo osób niestety nie posiada takiej wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydatny artykuł. Jeszcze nie spotkałam ubezpieczyciela, który nie próbowałby ocyganić swoich klientów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety do tej pory nie miałam tej świadomości i bardzo żałuję ponieważ stłuczke mam za sobą , więc gdybym prędzej przeczytała taki post nie musialabym wydawac wlasnych pieniędzy na auto zastępcze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze wiedzieć bo rzeczywiście myślałam, że to nieosiągalny luksus tak jak napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ważny i ciekawy post ! Mogą się kiedyś przydać takie informację

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo przyznam, że o tym nie wiedziałam ! Dziękuję kochana <3 na pewno mi się to kiedyś przyda :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ważne jest uświadamianie ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze,że o tym napisałaś! Około dwóch lat temu byłam świadkiem kolizji drogowej w której jeden pojazd uległ bardzo poważnym uszkodzeniom,co skończyło się niestety sholowaniem pojazdu. Pani,która była właścicielką auta bardzo rozpaczała,że nie będzie miała czym dojeżdżać do pracy, a rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki! Bardzo łatwe rozwiązanie i wszyscy musimy o tym wiedzieć, a wielu ubezpieczycieli w ogóle o tym nie informuje...

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny post pełen informacji

    OdpowiedzUsuń
  20. Ważny temat, szczególnie w czasie częstych wyjazdów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety my z chłopakiem nie posiadamy ani prawa jazdy, ani samochodu🤔 ale temat jest bardzo na czasie, niestety🙄🙄🙄

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam o tym pojęcia - dziękuję za ten wpis będę przekazywać dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie brałam udziału w kolizji. Jednak pokaże ten post znajomym którzy ostatnio mieli wypadek.

    OdpowiedzUsuń
  24. O proszę. Dobrze wiedzieć, że ktoś pomysłowy wypełnił tę lukę na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze okazji korzystać z auta zastępczego, ale dziękuję Ci za ten post, wiele mi uświadomił, poczytam sobie więcej na ten temat, żeby w "razie W" wiedzieć, różnie się zdarzyć może, a na co dzień w sumie się nad tym nie zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nigdy nie musiałam się martwić tym problemem i mam nadzieję, że tak już zostanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciesz sie ze nie mam samochodu i nie musze sie martwić o takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio teściowie mieli taką sytuację. Mieli dwa samochody, starszy był im niepotrzebny, więc go sprzedali. Potem teść odkrył, że mu się ubezpieczenie kończy i przedłużył. A w 3 tygodnie później miał poważny wypadek. Nikomu nic się nie stało, ale samochód porządnie poharatany. Na szczęście dostali zastępczy... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Podczas kiedy mamy uszkodzone auto doskonale sprawdza się wypożyczalnia samochodów, wiem, bo sam przetestowałem takie rozwiązanie. Obawiałem się wysokich kosztów, ale na szczęście nie było tak źle, polecam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobry samochód można wynająć z www.h-c-r.pl! Warto sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu