Dziecięca ochrona przed słońcem z Lirene

by - 5.8.17

Ochrona przed słońcem to ważna rzecz, pisałam Wam o tym nie raz, dlatego dziś mój post pokaże Wam kolejną alternatywę w wyborze filtrów dla dzieci. Mowa o wodoodpornym Mleczku chroniącym przed słońcem SPF 50 od Lirene

To wodoodporne mleczko opracowane zostało z myślą o skutecznej ochronie delikatnej skóry dziecka. Zaawansowany system fotostabilnych filtrów UVA i UVB, skutecznie zabezpiecza przed poparzeniem słonecznym oraz nieodwracalnymi uszkodzeniami komórek. Zastosowane filtry absorbują lub odbijają od powierzchni skóry promienie słoneczne, blokując ich działanie. Mleczko wzmacnia naturalne mechanizmy obronne przed promieniowaniem UV.


Pielęgnacja - formuła intensywnie nawilża oraz zapobiega przesuszaniu. Dzięki wyjątkowym właściwościom pielęgnacyjnym, mleczko pozostawia skórę w doskonałej kondycji poprzez tworzenie na jej powierzchni hydrolipidowej warstwy ochronnej zabezpieczając przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Dzięki wodoodpornej recepturze,mleczko świetnie sprawdza się nawet podczas długich kąpieli w wodzie.  
Bezpieczeństwo - hipoalergiczna, przebadana w Instytucie Matki i Dziecka formuła minimalizuje wystąpienie podrażnień oraz reakcji alergicznych i może być stosowana przez dzieci o wrażliwej, delikatnej skórze już od 7 miesiąca życia. 
Efekt - długotrwała i dobrze zabezpieczona skóra dziecka przed poparzeniem słonecznym, dogłębne nawilżenie i ochrona.


Mleczko jest zamknięte w poręcznej plastikowej tubce o pojemności 150ml. Jego kolor jest biały a konsystencja typowa dla produktów chroniących przed promieniami słonecznymi.  Na skórze rozprowadza się bardzo dobrze, nie spływa podczas aplikacji. Pozostawia delikatnie biały film ale nie jest on jakoś specjalnie widoczny.


Mleczko bardzo dobrze pełni swoją rolę, czyli chroni skórę dziecka, efekt jest długotrwały. Chociaż ja dla pewności ponawiam aplikację po ok 4h zabawy, lub chlapaniu się w wodzie. Podczas zabawy w basenie, nawet przy ogromnym nasłonecznieniu krem spełnił nasze oczekiwania. Nie pojawiły się również żadne przebarwienia, czy też oparzenia słoneczne. Bardzo mnie to cieszy, gdyż wiem, że mam pewność o dużej ochronie. Działa zarówno na skórę dzieci, jak i dorosłych - miałam okazję się o tym przekonać, gdy zapomniałam zabrać nad wodę swojego kremu z filtrem. :)

Aplikacja dziecinnie prosta - co możecie zobaczyć poniżej. Krem testuje aktualnie mój chrześniak Wojtuś. 


Może Ci się spodobać

37 komentarze

  1. Własnie dzisiaj kolejny krem mi się skończył! Pod reka mam 30+, a wole jednak dla dzieci 50 +. Także jutro dupka w auto i jade po lirene. Podoba mi sie bardzo opakowanie :))) I mamy takie same okularki do pływania :))) Piekne Ci zdjęcia wyszły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na prawdę bardzo fajny kremik!

      Usuń
  2. Bardzo lubię kosmetyki wodoodporne jeżeli chodzi o pielęgnacje latem:) Niezawodnie chronią, a pluskać się można do woli:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ochrona skóry dzieci to podstawa ;) Mój mały zawsze przed wyjściem się smaruje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze. jest szansa , że wejdzie mu to w nawyk :)

      Usuń
  4. Ja dopiero w tym tygodniu przekonałam się, co to znaczy dobra ochrona. Zawsze wiedziałam, że kremy tego typu są potrzebne i stanowią ochronę naszej skóry, ale trochę nie do końca wierzyłam w ich wielką moc, bo sama nigdy nie uległam żadnemu poparzeniu słonecznemu. Ostatnio pojechałam z bratem i jego paczką na spływ. Wysmarowaliśmy się, a kolega brata zrobił to na, kolokwialnie mówiąc "odwal się" i wszędzie był blady (krem działał) a w okolicy nadgarstka skóra była czerwona, jak burak, bo tu się nie posmarował. Byłam w szoku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam podejście takie jak Ty aż do czasu, gdy koleżanka pokazała mi właśnie taką rożnicę między skóra posmarowaną a nie

      Usuń
  5. Świetne ujęcie na pierwszym zdjęciu !
    Bardzo ciekawy wpis :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze używam kremu z filtrem na buzie, choćby nawet dlatego, że mam popękane naczynka :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. O filtrach Lirene często czytam pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas krem z filtrem to podstawa. Mielismu rowniez z Lirene i byl bardzo dobry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak o kremie należy zawsze pamiętać

      Usuń
  9. Jak zwykle jakosc zdjęć powala na kolana. A krem z chęcią kupię bo kończy się nam nasz. Lubię Lirene więc myślę że warto Cię posłuchać i go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcia, a ochrona oczywiście najważniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  11. oo tych kosmetykow z lirene nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Co prawda teraz już go nie używamy ale wcześniej kupowałam go w mniejszej pojemności i spisywał się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ważne aby zadbać o skórę dzick w cipłe dni, fajnie, ze jest co raz więcej takich produktów

    OdpowiedzUsuń
  14. koniecznie musze wypróbowac moj juz się kończy

    OdpowiedzUsuń
  15. Konsystencja wygląda bardzo dobrze. Ja już jestem na niego trochę za stara ale kiedyś na pewno mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dbanie o skórę jest bardo ważne

    OdpowiedzUsuń
  17. Poznalismy niedawno i rowniez polecamy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam tą firmę lecz nie słyszałam o kremie z filtrem dla dzieci. Musze go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiedziałam, że Lirene ma serię dla dzieci. Myślę, że wypróbujemy!

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety Lirene dla dzieci (przynajmniej moich) kompletnie się nie sprawdza, kupiłam niedawno i dooopa.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ochrona przed słońcem jest bardzo ważna.. za kilka dni wyjezdzamy i w walizce nie może zabraknąć takich kremów

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zawsze używam 50 na twarz. Dobrze robisz, po każdej kąpieli powinno się powtarzać aplikację, nawet przy kosmetykach wodoodpornych.

    OdpowiedzUsuń
  23. Moje dzieci aktualnie korzystają z kremów z Ziaji, ale może wypróbujemy i ten.

    OdpowiedzUsuń
  24. Super seria dla dzieciaków! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobra ochrona to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Coś dla moich dzieci !!

    OdpowiedzUsuń
  27. Lirene ma świetne produkty do opalania ale tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  28. W tym roku kupiłam go poraź 1 i jest jak dla mnie mega xd

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja już mam zapas więc w przyszłym roku z chęcią wypróbuje powyższa markę :)
    Słyszałam same dobre opinie :) buziaki

    OdpowiedzUsuń