Kobiecy makijaż z I Heart MakeUp od MakeUp Revolution

by - 9.8.17

W sferze makijażu jestem bardzo początkująca, gdyż od zawsze preferowałam makijaż lekki, codzienny, a co za tym idzie praktycznie niewidoczny. Często zdarzało się, że wychodziłam z domu tylko lekko muśnięta tuszem do rzęs - po prostu czułam się tak dobrze i uważałam, że nie potrzebuje więcej. Z wiekiem dojrzałam do używania czegoś więcej niż tylko wspomniany tusz - ba, doszłam nawet do wniosku, że czas podkreślić swoją urodę przy pomocy odpowiednich kosmetyków. Oczywiście nadal poruszam się w makijażu raczej delikatnym i kobiecym, jednak kolorówka zdecydowanie częściej u mnie gości. 

Dziś pokaże Wam właśnie moją wersję takiego kobiecego makijażu, myślę, że z powodzeniem możemy się tak malować i na wyjście i do pracy. Podkreślone oko plus usta w stonowanym kolorze, a to wszystko muśnięte odrobiną różu dały, według mnie, fajny efekt. Kosmetyki, które użyłam to I Heart MakeUp od Make Up Revolution. Na początku zapoznam Was z nimi, a dopiero później pokażę Wam mój efekt końcowy. 


I Heart Make Up Paleta Chocolate Love


Czekoladki Makeup Revolution zachwycają blogosferę już jakiś czas. Przyznam, że sama też im uległam i musiałam wypróbować je na własnej skórze. Chciałam sprawdzić czy rzeczywiście są takie dobre. 

 
To niezwykłej jakości paleta kryjąca w sobie 16 cieni do powiek. Jej opakowanie jest bardzo oryginalne, przypominające tabliczkę czekolady. W palecie znajdują się cienie w tonacjach różowych, beżowych, brązowych, fioletowych i szarych. Paleta zawiera 6 cieni matowych, 7 cieni połyskujących i 3 odcienie metaliczne. Spakowane w przepiękną kasetkę z dużym lusterkiem w środku i dużym aplikatorem do nakładania cieni.


W paletce I Heart MakeUp Revolution Chocolate Love przeważają odcienie różu, fiolety, brązy z domieszką szarości, czyli po prostu moje kolory :).  Mamy tu 6 cieni matowych i 10 połyskujących o różnych wykończeniach. Znajdziemy cienie typowo perłowe, z drobinkami, metaliczne ale też opalizujące. Można śmiało rzec, że paletka jest bardzo uniwersalna, gdyż z łatwością wykonany przy jej pomocy, zarówno makijaż codzienny, jak i ten na większe wyjścia.



Aplikacja cieni z paletki Chocolate Love  należy do bardzo przyjemnych. Kolory mają dobrą pigmentację i nie tracą na intensywności podczas rozcierania na powiece. Oczywiście najbardziej widocznymi są te należące do błyszczących, jednak maty dotrzymują im kroku. Po nałożeniu na powiekę rozkładają się równomiernie. Ich konsystencja jest lekko wilgotna. Nie zauważyłam również aby rolowały i zbijały się na powiece po paru godzinach od aplikacji.
 

 I Heart MakeUp Blushing Hearts 


Triple Baked Blusher Blushing Hearts to zestaw trzech wypiekanych róży do policzków stworzony również przez markę Makeup Revolution. Jest on zamknięty w uroczym pudełeczku w kształcie serca.  Róże mogą być aplikowane zarówno pojedynczo, jak i łącznie. Dzięki starannie opracowanej konsystencji produkt doskonale się rozprowadza, nie tworząc plam. Pozwala na uzyskanie zarówno subtelnie podkreślonych policzków, jak również sprawdzi się świetnie przy tworzeniu mocniejszego, wieczorowego makijażu.


Całość tej "serduszkowej" paletki ma różowo brzoskwiniowe kolory, co sprawia, że jest bardzo uniwersalna i nadaje się do większości karnacji - zarówno tej ciepłej, jak i chłodnej. Róż daje typowe perłowe wykończenie na naszej skórze. Jest to efekt bardzo naturalny i delikatny. Pięknie podkreśla i modeluje kości policzkowe. Skóra na twarzy staje się promienna, dodając nam dziewczęcego uroku.


Serduszko, jak wspomniałam, mieści w sobie trzy odcienie różu, które możemy z powodzeniem łączyć ze sobą, jak i stosować każdy oddzielnie. Pigmentacja jest bardzo dobra, wystarczy niewielka ilość aby pięknie rozświetlić policzki. Dobrze się również spisuje nałożony w kącikach oka i wytrzymuje tam dość długo. Nie ściera się. Konsystencja każdego z różu jest bardzo aksamitna.


Poniżej zdjęcie prezentujące efekt po nałożeniu. Nie jest on zbyt mocny, bo różu na policzki nałożyłam niewiele. Miało być subtelnie i delikatnie i chyba tak jest. Oczywiście dla pogłębienia efektu można nałożyć większą warstwę, np. gdy wybieramy się na wieczorną imprezę, lub na randkę przy blasku świec. 


I Heart MakeUp Lip Lava Molten Chocolate


I Heart Makeup Lip Lava Molten Chocolate to długotrwała, przyciągająca spojrzenie i rewelacyjnie niepodkreślająca makijaż pomadka wpłynie. Jej formuła to połączenie intensywnie napigmentowanej, kremowej pomadki oraz nabłyszczającego błyszczyka. Konsystencja wprost roztapia się na ustach, jednocześnie spajając się ze strukturą skóry i daje gładkie, błyszczące wykończenie o efekcie 3D, które optycznie powiększa usta. Jest lekka, komfortowa i praktycznie niewyczuwalna na ustach.


Kolor Molten Chocolate to, w mojej opinii, idealny nudziak. Nadaje się do noszenia w dzień, jak i jako dopełnienie wieczorowego makijażu. Opakowanie to nic innego jak wyciskany błyszczyk z aplikatorem. Farbka wydobywając się ze środka natychmiast farbuje aplikator na stałe, ale nie przeszkadza to zupełnie w niczym. Nie zasycha szybko, ale też nie jest typowym błyszczykiem z klejącą konsystencją. Produkt nie wysusza ust, a wręcz przeciwnie - wspaniale nawilża. Ogromnym plusem jest zapach, nakładając pierwszy raz miałam wrażenie jakbym malowała się czekoladką.


Plusem tej formuły pomadki jest to, że przy jej nakładaniu możemy fajnie stopniować jej efekt na ustach. Po prostu, aby uzyskać bardziej intensywny efekt, należy nałożyć większą ilość. Natomiast, jeśli tylko delikatnie nią muśniemy usta to mamy efekt matowego błyszczyka.


Być może nie należy do supertrwałych, ale wcale mi to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, mogłabym nakładać ją co chwila, aby poczuć słodki zapach czekoladki.


No dobrze, teraz przyszedł czas na mój makijaż z użyciem wszystkich trzech wyżej wymienionych kosmetyków. Na oko nałożyłam odcienie: Chip, Melts oraz Flavour. Policzki muśnięte miksem z serduszkowego różu, a natomiast na ustach widzicie Molten Chocolate. Jak wyszło? Oceńcie sami :).




Może Ci się spodobać

48 komentarze

  1. przepiękny makijaż. bardzo fajne kosmetyki !
    jeszcze nie miałam paletki z tej firmy tych w kształcie czekolady . :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana, a czekoladka na prawdę jest warta wypróbowania!

      Usuń
  2. Mam te wszystkie produkty i pomadka w płynie jest nie do zdarcia!! Ja również preferuję na co dzień delikatny makijaż, ale jak tu nie zaszaleć z taką paletą kolorów. Świetnie wyglądasz w brązach podkreślają Twoją niebanalną urodę. Czekam na kolejne makijaże w Twoim wykonaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopiero się uczę, także mam nadzieję, że makijaże będą coraz lepsze ;)

      Usuń
  3. Ja miałam do niedawna 2 czekoladki - białą i salted caramel. Niedawno dołączyła trzecia i też bardzo fajnie się spisuje. Serduszko pięknie rozświetla :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na pierwsze kroki w makijażu idzie Ci na prawdę dobrze. Brązy podkreślają Twoja urodę :) bardzo podoba mi się efekt końcowy.
    Jeśli chodzi o róż to bardzo mi się spodobał, wiele o nim czytałam w sieci. Skusilam się jednak na rozświetlacz z tej serii ponieważ częściej go używam jak rozu. Ale kto wie co przyniesie jutro? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w różu się zakochałam - dodatkowo można z powodzeniem używać go wlasnie jako rozswietlacz :)

      Usuń
  5. Marzę o tej czekoladce :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudowności ❤ kuszące. Ja lubię delikatne makijaże więc jak dla mnie jest super. Bardzo mi się podoba, a też nie jestem super perfekcyjna w robieniu doskonałego make-up ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! A jak to mówią praktyka czyni mistrza :-)

      Usuń
  7. Testowałam pomadki Make up revolution - niesamowicie napigmentowane, ale niestety nietrwałe. Innych kosmetyków nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie zapoznac sie z rozem. On kradnie serce

      Usuń
  8. Paletka wygląda pięknie, choć niestety nie są to do końca moje kolory. Bardzo delikatnie Ci to wyszło. Śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam do niedawna 2 czekoladki - białą i salted caramel. Niedawno dołączyła trzecia i też bardzo fajnie się spisuje. Serduszko pięknie rozświetla :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny, delikatny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę wreszcie kupić tą paletkę

    OdpowiedzUsuń
  12. Calosc wyglada swietnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio stałam przy szafie MR i otwierałam każdy tester z paletką czekoladową i nie mogłam się zdecydować. Finalnie nie wzięłam żadnej, bo po co mi tyle cieni:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też używam tego serduszka i jestem zadowolona <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyglądasz z tym makijażu :) teraz to muszę kupić te kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe kosmetyki, zwłaszcza cienie w tym różowym pudełeczku

    OdpowiedzUsuń
  17. Cienie ładne, ale chyba bardziej podoba mi się to pudełko niż sam środek, jakoś mnie nie urzekły..

    https://rudyszalik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. piękne zdjęcia, uwielbiam te kosmetyki, są dobre i tanie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam produkty tej marki, ale akurat te co miałam jakoś nie przypadły mi do gustu :)

    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten sam kolor pomadki, ale średnio mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  21. serduszko też mam :) i lubię. piękne zdjęcia!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny makijaż ;) Świetnie wyglądasz no i kosmetyki też super;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki bardzo naturalny i kobiecy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudna paletka:) Ja się zastanawiam jaką tu sobie kupić czekoladkę i nadal nie wiem ;p
    Mam Lip Lave w różowo-fioletowym odcieniu i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam czekoladki z MUR mam zamiar jeszcze kupić 3

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze mówiąc, nie sprawdzają mi się te palety - mają jak dla mnie strasznie słaby pigment

    OdpowiedzUsuń
  27. Ślicznie wyglądasz w tym makijażu, kiedyś też bardzo lubiłam ich produkty, niestety u mnie serduszko po jakimś czasie totalnie straciło na intensywności i męczyłam się strasznie aż wylądowało w koszu

    OdpowiedzUsuń
  28. tą paletkę to bym kupiła nawet ze względu na sam wygląd! :D no cudo! :D
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Wyszło przepięknie:) kusi mnie ta czekolada nie tylko na oczach, ale tez i na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  30. mam tą paletkę z cieniami - lubię ją

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepięknie wyglądasz kosmetyki rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  32. Serduszka mocno rozświetlają :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakie ładne opakowanie tej paletki. Ale chyba jest też w takich bardziej czekoladowych kolorach, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Czekoladki i serduszka są super - sama mam po jednym :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ta różowa paletka z 16 kolorami jest ekstra. Super makijaż

    OdpowiedzUsuń
  36. Przepiękny makijaż, a paleta świetna 😉

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu

Reima kids