Wino dla kobiet w ciąży lub karmiących piersią? Bardzo proszę: bezalkoholowe.

by - 11.4.18

Oczywiście, jasne jest, że kobieta w ciąży nie powinna pić w ogóle alkoholu. Nawet symbolicznej lampki wina. Gdyż każda dawka alkoholu w ciąży może być szkodliwa dla dziecka. Oczywiście, nie zawsze występuje pełnoobjawowy FAS, ale alkohol może dochodzić do wybiórczych uszkodzeń układu nerwowego. Sama będąc w ciąży nigdy nie wzięłam alkoholu do ust, ani też potem podczas karmienia piersią. Jednak przyznaje, że czasem podczas różnych uroczystości wino spoglądało na mnie zachęcająco z kieliszka :P do tego też, człowiek jest tylko człowiekiem i są takie dni po prostu kiedy, najchętniej usiadłoby się z tą lampą wina w ręce i się zrelaksowało ;). I to nie ważne są procenty - tu w zasadzie chodzi o sam winny smak. Otóż dziś mam dla Was dobrą wiadomość! Jest takie wino, które możecie spokojnie pić. Nie uderzy Wam do głowy nawet w sporych ilościach ;). 



Mowa oczywiście o winie bezalkoholowym. Dzięki tej ofercie kobiety w ciąży będą mogły delektować się smakiem wina podczas imprezy czy przyjęcia, nie spożywając przy tym alkoholu, a korzystając z jego prozdrowotnych właściwości. Zapewne zapytacie, czy takie wina mają smak prawdziwych win, czy może to tylko taka "oranżada" jak piccolo i inne tego typu. Otóż nic bardziej mylnego. Wina bezalkoholowe mają smak wina i dlatego to tak szałowy produkt. I jak w przypadku wina z % masz wybór – półki cenowej, szczepu winogron, poziomu kwasowości.


No dobrze, ale jak powstają takie wina? Otóż, takie wino powstaje w ten sam sposób jak każde inne wino. Dojrzewa w kadziach i fermentuje. Następnie alkohol jest usuwany z powstałego wina jedną z metod: wirujących stożków, destylacji, odwróconej osmozy. Niekiedy takie działania powodują utratę wody, co uzupełnia się dodatkiem soku moszczowego.


Dodatkowy plus jest również taki, że wino bezalkoholowe nadaje się idealnie dla osób na diecie. Taki produkt poddany procesowi dealkoholizacji sprawia, że jego kaloryczność spada aż o 70%, a to co istotne nadal posiada wszystkie pozostałe cechy tradycyjnego wina. Jest bogate w polifenole – silne przeciwutleniacze zapobiegające starzeniu się komórek, powstawaniu komórek rakowych i redukujące ryzyko chorób układu krążenia.


Gdzie dostępne są takie produkty? Ja znalazłam swoje ulubione w sklepie MeGusta. Do wyboru macie tam nie tylko wina ale również piwa, czy szampan, jak i artykuły dekoracyjne. Mój wybór padł na Barrles & Drums Merlot. Jego charakter to średni z nutą czerwonych jagód i ziół. Niewielka szorstkość daje winu dobrą długość i dobry smak wina. Smak ma naprawdę nieziemski i z pewnością ciężko byłoby Wam rozpoznać, że nie ma w sobie ani odrobiny alkoholu.


Oczywiście panowie nie muszą przestrzegać tych zasad - spokojnie mogą spożywać trunki zawierające alkohol (oby nie w dużych ilościach ;)). Jeśli Twój mężczyzna jest koneserem i nie pija tylko i wyłącznie piwa oglądając mecz, to warto sprawić mu w prezencie brandy. Dlaczego akurat brandy? Gdyż jest to trunek, którego zawartość alkoholu nie powinna być niższa niż 36%. Napój jest wytwarzany na bazie owocowych destylatów z wina, jednak w trakcie procesu wyrobu często to karmel nadaje jej charakterystycznej złotawej barwy. Sama nazwa tego oryginalnego i niepowtarzalnego napitku wywodzi się od holenderskiego określenia palonego wina, „brandewijn”. Cena brandy jest naturalnie zależna od renomy poszczególnych producentów, jednak warto przejrzeć oferty dostępnych sklepów, gdyż nie raz uda się upolować na prawdę dobry trunek w stosunkowo niskiej cenie. Każdy koneser będzie na pewno zadowolony.

Może Ci się spodobać

39 komentarze

  1. Aktualnie karmię i uwielbiam takie wino :D smakuje identycznie jak to z alkoholem tylko nie zmienia stanu świadomości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu nie wiedziałam o takim rozwiązaniu jak byłam w ciązy?!
    No tak bardzo miałam ochotę na wino- które wprost uwielbiam!
    Muszę sprawić sobie kilka takich butelek bo mam ciężarne koleżanki, które kiedyś często pijały ze mną wino.
    Dziękuję Ci a ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ proszę bardzo. ja też miewałam w ciąży winowe zachcianki ;)

      Usuń
    2. jak sobie z nimi radziłaś? :)

      Usuń
    3. Niestety nijak ;-) nie znałam tego wina.

      Usuń
  3. Uważam że to super rozwiązanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo znakomite szukałam czegoś ja byłam w ciąży i karmiłam <3 szkoda że nie wiedziałam o nim wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne rozwiazanie dla kobiet w ciąży czy kierowców. Nie słyszałam o tym winie ale chętnie bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie zaciekawiłas kochana! Nigdy nie miałam okazji próbować wina bezalkoholowego o zapachu i smaku prawdziwego wina😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe czy byś rozpoznała różnicę pomiedzy tym z alko a bez

      Usuń
  7. Super rozwiązanie, jak widać wszystko da się zrobić. Chętnie bym je wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli wypróbujez to czekam na Twoją recenzję ;)

      Usuń
  8. Świetne rozwiązanie, w końcu będę mogła popić w towarzystwie

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne rozwiazanie, podobnie jak np szampany. Ja za winami za bardzo nie przepadam. Gniecie mnie po nich w żołądku niestety. A fajnie jest lampkę wypić wieczorkiem w ramach relaksu

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś na pewno taka wersja wina mi się przyda. Póki co wolę te z procentami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet nie wiedziałam, że takie wino istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem bardzo ciekawa jego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyżbyś czytała mi w myślach? Bo akurat mam ochotę na wino, a ty wynalazłaś takie, które mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że jest taka alternatywa :) czasem jeżdzę na imprezy z narzeczonym i często jestem obsadzona w roli kierowcy. Fajnie byłoby sobie w takiej sytuacji coś "chlapnąć" bez konsekwencji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że wcześniej tego nie wiedziałam :) Przez całą ciążę miałam ochotę na alkohol, ale nie można było i - jak to z tymi ciążowymi zachciankami jest - strasznie się z tym męczyłam.
    Zapraszam do siebie: KLIK! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie lubię alkoholu, w ciąży nie piłam i teraz też nie piję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiedziałam, że jest takie wino :)

    OdpowiedzUsuń
  18. czegos takiego jeszcze nie widzialam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajna alternatywa dla osob niepijacych.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie pijam alkoholu, więc to wino powinno być dla nie odpowiednie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Super sprawa! Akurat nie mogę pić dużo alkoholu ze względu na problemy z żołądkiem ale wino czerwone uwielbiam. Na pewno wypróbuję:) A czy możesz mi powiedzieć, czy wino w składzie ma syrop glukozowo-fruktozowy?

    OdpowiedzUsuń
  22. O jacie ! Ale patent! Musimy o nim pamiętać za te kilka lat!

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawy produkt

    http://nouw.com/skucinska

    OdpowiedzUsuń
  24. Nawet nie wiedziałam, że takie wino istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Na szczescie ja nie mialam takich zachcianek w ciazy. Ale wczoraj czytalam na fejsie jak lekarz tlumaczy matkom, ze podczas karmienia piersia moze jesc i pic co sie chce, bo przecież mleko nie powstaje z zoladka, tylko z krwi... Myślałam, ze nie wytrzymam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale przecież to 100% prawda! Nie ma czegoś takiego jak dieta matki karmiącej, jemy wszystko i obserwujemy!
      Pokarm matki nie powstaje z tresci żołądkowej a wlasnie z krwi!

      Usuń
  26. Fantastic post, so nice and interesting! Love it!
    Enjoy in this day, darling! ♥

    Malefica

    OdpowiedzUsuń
  27. wino to mój lubiony alkohol choć nie piję go teraz zbyt często, super , że pojawiły się wersje bezalkoholowe

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu

Reima kids