Motherlove Diaper Balm - Ochronny Krem pod pieluszkę

by - 21.9.17

Kto ma małe dziecko ten wie, że skóra niemowlęcia jest bardzo delikatna i wrażliwa na różnego rodzaju czynniki. A jeśli malec jeszcze nosi pieluszkę, to dodatkowo narażony jest na odparzenia. W zależności od rodzaju pieluch jakie używamy,  reakcja skóry na pupie może być różna. Niestety nam też przytrafiła się taka przygoda podczas zmiany firmy pieluszki. Dlatego, postanowiłam poszukać czegoś co szybko załagodzi odparzenie delikatnej skóry. Tym sposobem natrafiłam na kosmetyki Motherlove, które w internecie i na blogach zbierają same dobre opinie.


Motherlove Ochronny krem pod pieluszkę Diaper Balm
Doskonała, w pełni naturalna kremowa maść pod pieluszkę, która chroni, a także doskonale koi odparzenia i wysypki pieluszkowe, w tym nawracające pieluszkowe zapalenie skóry, wywołane często przez drożdżaki. Jest odpowiednia i bezpieczna także w przypadku stosowania pieluszek wielorazowych. To również skuteczny środek na leczenie brodawek sutkowych karmiącej mamy zainfekowanych drożdżami.

Swoją skuteczność zawdzięcza ziołom, które wchodzą w skład maści – przyspieszają gojenie się popękanej lub podrażnionej skóry oraz mają właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybiczne. 96% składników to certyfikowane organiczne zioła, nie testowane na zwierzętach (posiadają certyfikat cruelty-free).

Składniki: oliwa z oliwek, wosk pszczeli, korzeń winogron Oregon, mirra, ziele krwawnika, kwiat nagietka.

 

Konsystencja maści przypomina mi wazelinę, tyle, że w tym przypadku mamy barwę żółtą. Przy aplikacji szybko mięknie i bardzo łatwo się rozsmarowuje. Stosowałam go w przypadku wystąpienia podrażnień na skórze u córki. I powiem Wam, że byłam zaskoczona działaniem, gdyż już po pierwszej aplikacji skóra wyraźnie się poprawiła a miejsca zaczerwienione praktycznie zniknęły. Co więcej sama skóra stała się elastyczna, nawilżona i super mięciutka. Krem zdecydowanie spełnił moje oczekiwania, a nawet je przerósł. Stał się on obowiązkowym kosmetykiem w naszym domu. 


Może Ci się spodobać

28 komentarze

  1. Koniecznie muszę wypróbować, moja Nina ma bardzo wrażliwą skórę i chwila za długo w pieluszce i odparzenia gotowe. Czytam właśnie różne opinie na temat kremów dla dzieci, tego szczerze mówiąc nie znam nawet ze sklepowych półek, ale z chęcią zamówię na próbę. Jak się sprawdzi to pewnie zostanie na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Póki co, to nie jest bliska mi tematyka, ale zapamiętam tę markę, na później ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz jak to jest, niby nie taka bliska ale wcale nie tak daleka jak się wydaje ;)

      Usuń
  3. To już wiem co będę używała w przyszłości jak kiedyś urodzę dziecko :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą maść I jest niesamowita. Dawno nie widziałam tak skutecznego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tym kremem niestety nie miałam styczności, ale na taką ilość maści i kremów jaką próbowałam zwalczyć odparzenia u córki, pomogła dopiero maść na receptę czyli robiona na zamówienie w aptece. Aczkolwiek może się jeszcze przyda hehe mooożeeee ��

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo ciekawie, muszę go sobie zapamiętać na przyszłość. Szkoda, że nie znałam go kilka lat temu, bo moja siostra często miała problem z odparzeniami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa strona ;-] https://klaudiaonelive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo dla mnie to coś nowego, absolutnie nie znam kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapiszę sobie nazwę. Przyda się w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. teraz to by mi się nie przydał, ale jeszcze rok temu to tak. ma śliczne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno każdy maluch dozna ukojenia po zaaplikowaniu takiego produktu:) Podeślę link znajomym, może i im przypadnie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, ze juz nie uzywam tego typu rzeczy. Ale niestety nie znalam go do tej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja już pieluszkowanie mam na szczęście za sobą. Ale kto wie, może kiedyś jeszcze coś takiego mi sie przyda

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, że się sprawdza. Dobrze wiedzieć o tym kremie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja córka nie ma zbyt często podrażnień ale warto mieć taki krem w domu. Super , że ten się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  16. My zawsze używaliśmy sudocrem :) też się fajnie spisywał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sudokrem ma w sobie cynk o ile dobrze kojarzę. nie polecalabym na odparzenia

      Usuń
  17. Zarówno przy Madzi, jak i przy Marysi nie mam tego problemu, ale fajnie wiedzieć tak na wszelki wypadek co polecasz, i co jest skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajna maść która jest chyba absolutnym must have każdej mamy mającej maluszka w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tematyka wpisu nie dla mnie, ani ja nie mam dziecka, ani nikt w mojej bliskiej rodzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na szczęście jeszcze nie mamy tego problemu, ale z chęcią go kupię jeśli taki problem się pojawi. Skład ma świetny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie walczymy z pieluszkowym zapaleniem, więc coś dla nas.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu

Reima kids