Nc Nails Company - moje pierwsze spotkanie z lakierami hybrydowymi

by - 1.9.17

Jak zapewne każda kobieta, albo większość, lubię gdy moje paznokcie przybierają różne kolory. Może nie maluje ich dość często, gdyż zwyczajnie brak mi na to czasu - ale jeśli już się zdecyduje na ich "koloryzację" to chcę moim efektem cieszyć się jak najdłużej. Do tej pory paznokcie malowałam tylko i wyłącznie zwykłymi lakierami, jednak nie lubiłam tego robić - po pierwsze efekt był na parę dni (czasem nawet mniej niż te parę dni), lakier śmierdział i schnął dość długo. 

Z hybrydami miałam do czynienia tylko i wyłącznie w salonie kosmetycznym, i też niezbyt często - bo przy okazji wesel, lub innych tego typu imprez. Jednak, ostatnimi czasy, zapragnęłam też je mieć u siebie na co dzień. Jako alternatywa dla zwykłych lakierów, no i ten długi czas, przez który lakier zostaje na paznokciach i nie trzeba robić przy nich nic. Jako, że jestem totalnie początkująca, to swój pierwszy raz wybrałam lakiery hybrydowe od NC Nails Company. Dużo czytałam dobrych opinii na ich temat na różnych blogach, dlatego też zdecydowałam się właśnie na nie.


Jako, że jest to etap początkowy kompletowania mojego zestawu i palety kolorów, to mój wybór padł oczywiście na bazę Vitamin Base Ultra Strong , którą zastosowałam jako podkład przed nałożeniem koloru. Baza jest gęsta, nie spływa w trakcie utwardzania. Jej skład jest oparty o innowacyjną formułę, która powoduje, iż płytka staje się mocniejsza i twardsza. I taki efekt też zauważyłam. Dodatkowo zawarta w bazie witamina E i B5 działa jak „bomba witaminowa".

Drugi produkt konieczny przy robieniu hybryd to oczywiście top nabłyszczający, ja zdecydowałam się na Glass Top Coat . Top nabłyszczający bezbarwny o konsystencji rzadkiej. Nadaje wysoki połysk paznokciom, idealnie łączy się z francuskim manicure oraz kolorem. Top ten należy do nabłyszczaczy „miękkich” tzn. że jest również idealny do wszelkich zdobień i Nail Art. Top nałożyłam po utwardzeniu warstwy z kolorem, aby nadać jej połysk.

Teraz czas na kolory. Mój wybór padł na m.in dwa kolory Gelique soak off Deep Beige oraz Hawaii Sun. Te kolory połączyłam razem tzn. aby rozjaśnić szarość paznokci u ręki, jeden z nich pomalowałam w słonecznym odcieniu :). Położyłam na płytkę dwie warstwy, ale myślę, że nawet przy jednej wyglądałyby dobrze, gdyż krycie jest na bardzo dobrym poziomie. Lakiery dobrze rozprowadzają się na paznokciu. Nie odpryskują, nie odchodzą od razu jak "naklejki". Nosiłam je ponad 8 dni i nie było śladu zniszczenia, zdjęłam je po tym czasie, gdyż chciałam zmienić kolor, ale spokojnie mogły być na paznokciach dłużej. 




Ostatni kolor to czerwień One step No 1028 . Jest to lakier  hybrydowy 3 w 1, który łączy w sobie podkład, kolor i  nabłyszczacz. Wystarczą jedynie dwie warstwy koloru i mamy doskonały efekt na naszych paznokciach. Lakier jest gęsty, jego pędzelek jest grubszy i krótszy niż w pozostałych dwóch. Dobrze rozprowadza się na płytce. Jestem zadowolona z efektu eleganckiej czerwieni.


Jak się kolory prezentują na paznokciach możecie zobaczyć poniżej. Oczywiście podkreślam, że było to moje pierwsze spotkanie i na pewno nie są one doskonałe. Jeszcze wiele nauki przede mną, ale już wiem, że hybrydy to nic strasznego ;). Chętnie poczytam o Waszych radach dla początkujących w komentarzach pod postem :).









Może Ci się spodobać

46 komentarze

  1. Czerwień jest przepiękna. Jeszcze kilka razy zrobisz I zaczniesz bawić się we wzorki i pyłki :) efekt super jak na pierwszy raz. Ja oglądam swoje pierwsze I śmieje się jak dziecko z tego co miałam na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana za słowa otuchy :) pewnie ja też będę rozbawiona oglądając za jakiś czas ten post ;)

      Usuń
  2. Powodzenia w rozwijaniu umiejętności. :)
    Ja nigdy nie miałam jakoś do tego drygu, więc podziwiam.

    obserwuję i pozdrawiam!

    kwiatki-wariatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję , mam nadzieję, że starczy mi samozaparcia ;)

      Usuń
  3. Jak na 1 raz to bardzo ładnie Ci wyszły, ja na początku swojej drogi mocno się zniechęciłam, bo ciągle zalewalam skórki, albo coś robiłam nie tak, jednak potem to jest kwestia wprawy. Problem z zalewaniem skórek można rozwiązać kupują sobie malutki pędzelek i tym pędzelkiem lekko dojeżdżać do skórek, pędzelek przyda się również do oczyszczania już zalanych skórek, można go zamoczyć w cleanerze i delikatnie wycierać zalane skórki.
    Jak będziesz w przyszłości kupować właśnie pędzelki to przestrzegam Cię przed tymi na allegro najtańszymi - są do kitu po jednym użyciu do niczego się nie nadają i ich wymiary są dosyć duże. Najlepiej zainwestować w jeden, a dobry pędzelek np. z Semilaca lub Indigo. :)
    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie częściej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za rady! Na pewno sie przydadzą:-)

      Usuń
  4. Och ta czerwien! Bajka :)
    Również używam lakierów powyższego marki i jestem bardzo zadowolona.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto zainwestować w więcej kolorów ;)

      Usuń
  5. Początki nigdy nie są łatwe, wiem to po sobie. Nabierzemy wprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś lepsza niż ja, bo jeszcze hybryd nie miałam, a Twoje naprawdę wyglądają dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja swoją przygodę zaczęłam rok temu i już nie wyobrażam sobie używać zwykłych lakierów! czerwień cudna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku jestem ciekawa na jakim etapie ja bede za rok;)

      Usuń
  8. Też mam od nich zestaw, czeka na wypróbowanie! :) Korzystałaś z tej lampy z Rosegal? Ile musiałaś utwardzać? Jestem ciekawa czy warto. A co do pazurków, ja najbardziej kocham właśnie takie czerwienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robilam wlasnie tą lampa. Trzymalam po 60sec. Na początek jest calkiem Wporzadku jednak mysle o kupnie 36w

      Usuń
  9. Ja przygodę z hybrydami zaczęłam dwa miesiące temu i moje początki były podobne do Twoich, z każdym malowaniem jest lepiej, teraz już sobie nawet sama przedłużam, także nie jest źle :)
    Życzę powodzenia i wytrwałości,
    https://paulina-berczynska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Licze na to wlasnie, że bedzie juz tylko lepiej ;)

      Usuń
  10. Bardzo ładnie jak na pierwszy raz :) Ja ostatnio postawiłam na claresa, choć nad tymi też się zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja sie właśnie zastanawiam na claresa

      Usuń
    2. claresa dosyć fajne, choć pędzelki w nowej formule mogły być dłuższe. Ogólnie polecam. Nie wiem jak top i baza, bo używam semilaca, ale kolor jest ok :)

      Usuń
  11. Też mam hybrydki ale Semilaca, moje pierwsze wyglądały tragicznie, pomalowane skórki i prześwity. Teraz jest spoko jak na amatorszczyznę. Ćwicz i osiągniesz wymarzony efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne! Mnie niestety hybrydy uczuliły :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie do końca jestem przekonana do hybrydy ale ten kolor czerwony…nono:)
    www.flare.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale bardzo ladnie Ci wyszly :))) ja tez nie oczekuje szalu. Mam dosc zmywania i malowania w kolko zwyklymi. I nie przepadam za super dlugimi, przeszkadzaja mi przy dziecku. Tez probuje i sie ucze. Mam nadzieje, ze i mi tak wyjda. Bo masz super jak na pierwszy raz :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana! będe obserwować Twoje zmagania!

      Usuń
  15. Używałam tych lakierów i byłam zadowolona. Widzę że doskonale służą ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja hybrydy robię już prawie 2 lata, ale ciągle uważam się za początkującą :D haha :D nie mam zdolności lakierowych xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe na jakim poziomie będe za 2 lata: )

      Usuń
  17. Ja ostatnio także kombinuje z hybrydami. Co do lakierów to mają piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko mam czerwienie na paznokciach - w zasadzie tylko na Walentynki, ale z tych kolorów ten podoba mi się najbardziej ;) jest taki soczysty!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam lakiery z tej marki ;) Kolorowe są całkiem w porządku, ale uwielbiam bazę o trwałości żelu i top no wipe <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Lakiery mają ładne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czerwony jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nigdy nie miałam lakierów tej marki :) może i ja się skuszę, bo również zaczęłam swoją przygodę z hybrydami :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ta czerwień <3 !!
    Ja już jestem uzależniona od lakierów hybrydowych :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie Ci poszło! Podoba mi sie szary kolor.

    OdpowiedzUsuń
  25. Czerwień jest niesamowita. ! <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak na pierwszy raz pazurki wyszły Ci pięknie:) Podoba mi się ten cudny odcień czerwieni:)
    Lubię NC Nails! Mają świetne produkty;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne kolory ! Musze wypróbować te lakiery bo do tej pory działałam na elite99

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie miałam hybryd ale coraz bardziej chciałabym spróbować

    OdpowiedzUsuń
  29. Zamierzamy zacząć naszą przygodę z hybrydami już za niedługo :)

    OdpowiedzUsuń