Halier - Serum do włosów Fortesse

by - 16.10.17

Zostajemy w temacie pielęgnacji włosów i walką z ich wypadaniem. Jakiś czas temu miałam okazję zapoznać się z serum do włosów Fortesse od firmy Halier. Jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziło ? To zapraszam do czytania.


Serum Fortesse wzmacnia i stymuluje cebulki do wzrostu włosów. Unikalna formuła Pro-Follicle Complex™ chroni włosy przed wypadaniem, pobudza ich wzrost oraz poprawia kondycję skóry głowy.  Dzięki serum włosy są zdrowe, mocne, odżywione, intensywnie nawilżone oraz bardziej elastyczne. Serum pielęgnuje skórę głowy, nie obciążając włosów, dlatego możesz nanosić je bezpośrednio na skórę głowy. Produkt został przebadany dermatologicznie. W opakowaniu znajdziesz aż 10 ampułek, które wystarczają na 30 dni stosowania.
Co wyróżnia serum Fortesse?  
Unikalny skład zawiera zestaw witamin i minerałów, które są niezbędne dla zdrowia włosów. Ekstrakt z korzenia bazylii - przeciwdziała wypadaniu włosów, zagęszcza je oraz wspomaga walkę z łysieniem androgenowym. 
Biotyna - zwiększa objętość włosów oraz sprawia, że są one grubsze i bardziej pełne. 
Witamina B3 - odpowiada za właściwy poziom nawilżenia włosów. 
Pantenol - zapobiega rozdwajaniu się końcówek. 
Ekstrakt ze skrzypu polnego - zapobiega wypadaniu włosów, a dodatkowo wpływa na ich elastyczność i witalność.
Ekstrakt z nasion lnu zwyczajnego - ma właściwości nawilżające i łagodzące podrażnienia. 
Tatarak zwyczajny - odżywia włosy, dodaje im blasku i objętości.


Serum otrzymujemy w bardzo eleganckim opakowaniu. W środku niego znajdujemy 10 ampułek (o pojemności 3ml każda) wraz z aplikatorem, który ułatwia dozowanie produktu. Serum posiada rzadką konsystencję i przepięknie pachnie - ja osobiście jestem oczarowana ich zapachem. 




Serum należy aplikować 3 razy w tygodniu, a więc taki zestaw starcza nam na 30 dni stosowania. Taka częstotliwość jest dla mnie jak najbardziej pożądana, gdyż nie muszę wcierać go codziennie a niestety z systematycznością u mnie kiepsko. Pojemność jednej buteleczki w pełni wystarcza do całkowitego pokrycia skóry głowy, a aplikacja kosmetyku jest bardzo prosta. Załączony dozownik nakręcamy na buteleczkę i nim aplikujemy serum. Wydłużona część aplikatora jest podatna na nacisk, stąd tez, aby wydobyć produkt w pożądanej ilości, należy ją delikatnie ścisnąć. Kolejnym ogromnym plusem przy używaniu serum jest fakt, że nie muszę go spłukiwać, co jest ogromnie wygodne. Należy stosować je tuż po umyciu, na wilgotne jeszcze włosy. Po aplikacji należy je wmasować w skórę głowy, tak, aby składniki aktywne miały szansę wniknąć głębiej i na większej powierzchni.


Jak sprawdziło się u mnie?
Jeśli chodzi o działanie to w moim przypadku zauważyłam, że w miejscach, gdzie tych włosów było mniej lub były cieńsze pojawiło się sporo "baby hair". Patrząc w lustro widzę sporo pojedynczych, krótkich włosów odstających ku górze ;p. Cieszy mnie również fakt, że w miejsce wypadających rosną nowe. Jeśli chodzi o sam problem wypadających włosów to zauważyłam, że przy codziennym szczotkowaniu wyczesuje zdecydowanie mniej kłaczków. Fakt, pojedyncze włosy wychodzić zawsze będą, ale jak nie ma całej garści, to jest już dla mnie wielki sukces. Oprócz tego moje włosy stały się zdrowsze, bardziej błyszczące, mniej podatne na zniszczenia i działanie czynników zewnętrznych. Są zdecydowanie bardziej mocniejsze, a nawet gęstsze. Chociaż mogłyby być jeszcze bardziej :). Serum nie podrażniło skóry mojej głowy i nie spowodowało żadnych innych skutków ubocznych. Jedyną wadą, jeśli mogę to tak określić, produktu jest jego wysoka cena, zdaję sobie sprawę, że nie na każdą kieszeń, niestety. Czy warto się skusić - ja myślę, że zdecydowanie tak.




Może Ci się spodobać

28 komentarze

  1. Dobrz wiedzieć o istnieniu tego serum, sama teraz jestem w trakcie walki z wypadającymi włosami. Wylatują mi na potęgę i już nie bardzo wiem jak sobie z tym poradzić. Skoro zachwalasz to z pewnością wypróbuję to serum.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuszące te produkty, bo moje włosy potrzebują czegoś takiego właśnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Same zdjęcia zachęcają do kupna tego serum a po przeczytaniu recenzji już w ogóle jestem chętna kupić, ale jeszcze nie mam takiego problemu z wypadającymi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że te serum przyniosło tak fajne efekty. Ja teraz mam tyle baby hair z tyłu głowy, że nie ogarniam, ale nie wiem czego to zasługa :D Może żelków-misiów na ładne włosy? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś nie przepadam za serum, zawsze zapomnę aplikować :P

    OdpowiedzUsuń
  6. wiele dobrego słyszałam o tej kuracji, ale mi na wypadanie włosów to chyba potrzeba zmiana diety , witaminy i lekarz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę spróbować tę kurację, moje włosy są ostatnio w słabej kondycji

    OdpowiedzUsuń
  8. Oo ciekawe to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie, że takie efekty dało to serum :) Baby hair zawsze pożądane :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja marzę o baby hair 😍 Serum nie znam, ale z całą pewnością zamówię. Muszę walczyć o moje włosy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Produkt wydaje się bardzo ciekawy, jednak nie dla mnie. Mam tyle włosów że nie ogarniam 😁😁 można mi zabrać pół, zrobić trzy peruki I będę dalej mieć gąszcz na głowie.
    Podoba mi się sposób podania kosmetyku, widziałam różne ale nie w postaci ampułki z dozownikiem który się na nie zakłada. Wygląda to bardzo luksusowo. Cieszę się że Co pomogło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Produkt z Twojego opisu wydaje się być idealny dla mnie. Moje włosy po porodzie to jakas porażka. Wypadają garściami.. I są mega oklapniete

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa jak by się u mnie sprawdził. Do tej pory na wypadające włosy chwilowo pomagały tabletki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Po Twojej opinii widzę, że produkt jesteśmy uwagi. Najważniejsze jest działanie a ten produkt daje rewelacyjne efekty. Także mam problem z wypadajacymi włosami więc muszę się przyjrzeć bliżej temu serum 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. No co mam powiedziec ... chcialabym miec gestsze i zdrowsze wlosy. Jak mowisz - to nasza wizytowka, ktora jako pierwsza rzuca sie w oczy. Nigdy nie stosowalam teho typu aplikacji. Ale bardzo mnie zainteresowalas :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawe produkty

    https://hyggelifestyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Włosy mi wypadają także chętnie przyjrzę mu się i sobie zakupie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam te ampułki i po ich stosowaniu efekty były zauważalne :)

    nouw.com/roksanaryszkiewicz

    OdpowiedzUsuń
  19. Prezentuje się bardzo ładnie, ale ja chyba jestem zbyt leniwa na takie stosowanie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląd tego produktu przywodzi na myśl, że to coś profesjonalnego, bardzo estetyczne wykonanie;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje wlosy już chyba poznały kazdy sposob i nic .;/

    OdpowiedzUsuń
  22. To zdecydowanie cos dla mnie. Ja mam problem z systematycznoscia i taka forma kuracji jak najbardziej mi się podoba. Trzy razy w tygodniu to w sumie nie tak dużo. Jednego dnia się zapomni to drugiego można " nadrobić"

    OdpowiedzUsuń
  23. Oooo baby hair! Muszę sobie sprawic to serum :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda jak małe laboratorium. Jestem ciekawa czy ten efekt zagęszczenia będzie się utrzymywał; jeśli tak- to z chęcią sięgnę po nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie również jest problem z systematycznością, więc aplikacja co kilka dni jest dobrym rozwiązaniem. Jeżeli faktycznie sprawdza się przy wypadaniu włosów to warto zapłacić więcej, a mieć dobre efekty!

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się, że nie trzeba spłukiwać tego serum oraz stosować codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  27. brałam tabletki z biotyną i napawdę pomogły moim włosom <3

    OdpowiedzUsuń