Kapitan Nauka - Angielski dla malucha

by - 2.10.17

Życie dziecka cechuje niesamowita dynamika - nie tylko poruszaniu (niczym struś pędzi wiatr;)), ale również jeśli chodzi o przyswajanie nowych informacji. Warto więc wykorzystać tą cechę i postarać się o edukację, najlepiej połączoną z zabawą. Takim przykładem edukacji przez zabawę są różne gry. Dziś pokażę Wam dwie, które podczas zabawy "przemycą" naukę angielskiego do małych główek.


Kapitan Nauka z Wydawnictwa Edgard przygotował serię edukacyjnych kart obrazkowych Angielski dla malucha. Przeznaczone są one dla dzieci od dwóch lat, ale warto pokazać karty młodszym pociechom, czy też nawet starszakom.

W serii znajdziemy sześć zestawów po 17 kart obrazkowych:
  • pierwsze słowa,
  • owoce i warzywa,
  • zwierzęta,
  • kolory,
  • moje ciało, 
  • kształty i figury. 

Każde pudełeczko, oprócz kart, zawiera także poradnik dla rodziców z informacjami dotyczącymi wymowy słówek zawartych w zestawie, pomysły na różnorodne zabawy z kartami oraz inspiracje do zabawy. Wygląd kart jest następujący: na sztywnych kartach o wymiarach 9×9 cm umieszczone są obrazki ze słówkami, a na drugiej stronie samo słówko. Gdy pokazujemy dziecku taką kartę i wymawiamy dane słówko, ono powtarza po nas, w ten sposób je zapamiętując. Dzięki takiej zabawie rozwijamy u dziecka mowę, pamięć, a także pobudzamy je do zainteresowania się światem. Nauka na kartach jest oparta na metodzie globalnego czytania Glenna Domana. Możemy uczyć nasze dzieci w każdym wieku, a czytanie jest traktowane jako element dziecięcej zabawy.

Nasze zestawy to Moje ciało oraz Kształty i figury. Cała seria Kart obrazkowych Angielski dla maluchów jest naprawdę interesująca. Obrazki są kolorowe i zachęcające do poznawania świata.
















Jakie są Wasze opinie, czy warto uczyć języków obcych małe dzieci i jakie macie sposoby?

Może Ci się spodobać

27 komentarze

  1. Moj Oskar mial te karty dla starszakow. Zapomnialam o nich szczerze mowiac. Musze teraz kupic taki zestaw dla Niny, bo bardzo szybko uczy sie angielskiego. Dwa tygodnie temu skinczyla 2 latka a zna juz wszystkie kolory i liczy do 10 po angielsku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Takie karty są bardzo przydatne. Z własnego doświadczenia wiem, że im szybciej zaczniemy się uczyć języków obcych, tym łatwiej przebiega ten proces nauki później. Tym bardziej, że dzięki tym kartom, możecie się razem bawić i spędzać wspólnie miło czas. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny pomysł na naukę dla takiego malucha! Nie miałam pojęcia że robią takie karty! Z chęcią zakupię- niedługo mi się mogą przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł na naukę słówek. Małe dzieci mają niebywałą zdolność przyswajania języków, wierszyków i innych, więc trzeba kuć żelazo, póki gorące i uczyć jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł na takie kolorowe fiszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super pomysł. Chętnie bym kupiła je dzieciom, ale puki co muszę wystrzegać się kart bo młoda wszystkie zjada :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna taka nauka języka przez zabawę już od najmłodszych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie fiszki, tylko, że dla malucha ;) Szkoda, że nie było takich jak byłam mała ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne sa takie książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety jako, że nie mam dziecka to niestety nie przydadzą mi się takie książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł my też się musimy zaopatrzyc w te karty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja Anastazja ma 2 i pół roczku. Właśnie zaczynamy się uczyć podstaw Angielskiego, ale nam lepiej idzie nauka z aplikacjami online.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę pomyśleć ze ja sama takie obrazki do szkoły robilam. Ale w 100% twierdzę, ze dla takich maluszków to najlepsza nauka. Świetna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  14. z córeczką bardzo chętnie sięgamy po karty od Kapitan Nauka.
    my posiadamy karty, ale ze zwierzątkami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne takie karty. Ja nie cierpię nauki języków.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post. Akurat szukałam pomysłu na prezent dla małego chłopca :)
    Zapraszam na prawdziwą, współczesną historię Romea i Julii, link do pierwszego wpisu https://polaczeniprzeznaczeniem.blogspot.com/2017/09/ola-zanim-wszystko-sie-zaczeo.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł na naukę. W przyszłości na pewno skorzystamy z takich kart z dzieciaczkami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mamy takie karty i choc mala ma niespelna 3 latka too bardzo jest ich ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialne!!! Muszę kupić dla mojego syna, a u córce by soe przydała taka pomoc w nauce. Kaja już sporo potrafi, natomiast Alan zaczyna dopiero swoją przygodę z angielskim. Byliśmy w szoku, że tak szybko nauczył sie liczyć po angielsku

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny i przydatny produkt. Muszę działać i szybko zakupić karty dla Zosi, im szybciej zacznie naukę tym lepiej wchłonie angielski 😊

    OdpowiedzUsuń
  21. Znajomość obcych języków to konieczność w tych czasach. Dzieci najszybciej uczą się poprzez zabawę- ja do tej pory pamiętam piosenki po angielsku, których uczyłam się w podstawówce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny pomysł, szczególnie dla maluszków które wiedzę pochłaniają jak mało kto :D U Nas Madzia rozmawia z wujkiem Marcinem (mieszka w UK :P) po angielsku :D Śmiesznie jej wychodzi, ale najważniejsze, że chce się uczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Uważam, że uczyć języków warto, gdyż ta wiedzą z pewnością się w przyszłości przyda. Sposobami się nie podzielę, bo nie mam póki co malucha w domu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna forma! Brawo dla wykonawcy. Znajomość języków to skarb, fajnie że dbasz o to od małego.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nauka i zabawa jednocześnie, tak uczyć dzieci to rozumiem! ;>

    OdpowiedzUsuń
  26. Przydatne te karty dla maluszków, fajnie że mogą posłużyć jako zabawka i przy tym uczą :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny pomysł na naukę i zabawę dla najmłodszych

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu