NovaClear ATOPIS - seria do skóry atopowej, wrażliwej

by - 5.10.17

Od jakiegoś czasu w mojej codziennej pielęgnacji towarzyszyła mi seria kosmetyków NovaClear ATOPIS, którą mogłam poznać bliżej dzięki akcji na portalu Zblogowani.pl.  Jako, że zazwyczaj staram się wybierać kosmetyki o łagodnym składzie to ta seria wydawała się odpowiednia dla mnie. W jej skład weszły dwa produkty - płyn do mycia twarzy i ciała oraz krem natłuszczający do twarzy i ciała. Jako, że moja skóra na twarzy należy do tłustych, to kosmetyki te używałam tylko i wyłącznie do ciała, gdyż skóra na nim stała się strasznie sucha, nieprzyjemnie szorstka. 


NovaClear Atopis Face & Body Wash - Płyn do mycia twarzy i ciała
Płyn delikatnie oczyszcza skórę bez naruszania jej naturalnej bariery. Unikalna formuła preparatu, oparta na innowacyjnym połączeniu organicznego oleju konopnego z ekstraktem z korzenia lukrecji, wykazuje wysoką skuteczność w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Organiczny olej konopny odbudowuje warstwę hydrolipidową naskórka zapewniając jednocześnie skuteczne i długotrwałe nawilżenie (Omega 3-6-9). Ekstrakt z korzenia lukrecji łagodzi podrażnienia i eliminuje świąd. Gliceryna działa nawilżająco oraz ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Pantenol przyspiesza procesy regeneracji naskórka. Witamina E chroni skórę przed niszczącym działaniem wolnych rodników. Płyn przywraca skórze komfort i ukojenie. Preparat przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. 


Płyn otrzymujemy w plastikowej tubce o pojemności 200ml, z zamknięciem typu klik. Jeśli chodzi o tego typu produkty to chętniej widziałabym tutaj dozownik z pompką. Żel jest przeźroczysty i bezzapachowy, chociaż ja wyczuwam tu lekki, delikatny zapach trochę przypominający produkty nivea. Płyn posiada pH ok. 5,5. Nakładany na wilgotną skórę, łatwo się na niej rozprowadza, lekko się pieni, delikatnie ją myjąc. Daje efekt nawilżenia, nie pozostawiając przy tym żadnej tłustej warstwy. Sprawdza się również doskonale na skórze już wcześniej podrażnionej - nie powoduje na niej większego podrażnienia ani pieczenia. Po miesiącu regularnego stosowania moja skóra jest zdecydowanie bardziej miękka, gładka, szorstkie i suche miejsca zniknęły. Nie odczuwam też żadnego dyskomfortu związanego ze swędzeniem. To produkt, który na dłużej zagości w mojej łazience.

NovaClear Atopis Hydro-Control Cream - Krem natłuszczająco-nawilżający do twarzy i ciała.
Polecany do codziennej pielęgnacji i ochrony przed nawracającymi objawami nasilonej suchości i szorstkości skóry. Szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze i ubraniach tłustego filmu. Unikalna formuła kremu, oparta na innowacyjnym połączeniu organicznego oleju konopnego z ekstraktem z korzenia lukrecji, wykazuje wysoką skuteczność w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Krem przywraca skórze naturalną fizjologiczną równowagę oraz optymalne nawilżenie i miękkość. Organiczny olej konopny odbudowuje powłokę hydrolipidową naskórka i uzupełnia uszkodzenia cementu międzykomórkowego zapobiegając transepidermalnej utracie wody (TEWL). Ekstrakt z korzenia lukrecji silnie wiąże wodę w naskórku, łagodzi podrażnienia i eliminuje świąd. Gliceryna nawilża skórę oraz ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Alantoina chroni i regeneruje naskórek oraz działa przeciwzapalnie. Krem poprawia natłuszczenie i nawilżenie skóry.
 

Krem podobnie jak płyn, znajduje się w tubce z zamknięciem typu "klik". Wygodne opakowanie, dobrze leży w dłoni. Krem ma typową konsystencję, o białej barwie. Rozsmarowany na ciele tworzy białą warstwę, która bardzo szybko znika i wsiąka w skórę. Nie pozostawia tłustego filmu. Ma bardzo delikatny, prawie neutralny zapach. Dobrze nawilża, moja skóra stała się miękka. Mogę z pewnością stwierdzić, że  ją koi. Zauważyłam, że krem poprawił kondycję mojej skóry. Wraz z płynem sprawdził bardzo dobrze, jeśli chodzi o pielęgnację mojej suchej skóry. 

Może Ci się spodobać

35 komentarze

  1. Mam i bardzo chwalę. U mnie korzysta z nich syn, który choruje na egzemę i mogę śmiało stwierdzić, że ten duet świetnie koi wszelkie podrażnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz racje. Idealnie koi suchą skórę

      Usuń
  2. te produkty ogólnie ta linia kosmetyków fajnie się sprawdziła na mojej skórze, a mam suchą i wrażliwą i do tego AZS. regularne stosowanie poprawiło kondycję mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja azs nie mam ale walczylam z suchoscia mojej skóry

      Usuń
  3. Jestem teraz na etapie olejków pod prysznic ale te kosmetyki widzę że są warte zakupu. Moja skóra, także jest jakaś przesuszona, możliwe że przez warstwę ubrań, którymi jesteśmy jesienią odziani, także zwrócę na nie uwagę 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe jak te kosmetyki sprawdziły by się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja skóra często jest przesuszona, więc z pewnością sięgne po płyn do mycia twarzy. Myślę, że to będzie idealne rozwiązanie, zwłaszcza, że w ostatnim czasie na twarzy pojawiają mi się często niedoskonałości, czego przyczyną może być właśnie przesuszenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem, całkiem. Ciekawe jakby sprawdziły się u mnie.,

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się, że krem nie zostawia tłustego filmu. Zazwyczaj bardzo mi on przeszkadza i więcej nie sięgam po taki kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakiś czas temu było głośno w blogosferze o tych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również zużyłabym do ciała. Moja cera lubi się przetłuszczać i zauważyłam, że służą jej matowe, lekkie kremy:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. coś dla mnie, zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szczęście nie mam cery atopowej i wrażliwej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Na szczęście nie mam problemów skórnych, ale wiem komu mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie krem był w porządku ale żel to jeden z najgorszych kosmetyków jakie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Za lekki dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas zestaw sprawdził się. Krem stosowałam na Łokcie I kolana które mam strasznie suche a całości używał syn który ma AZS i po takiej kuracji jego skóra jest w dużo lepszym stanie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jak na razie styczności z tym produktem a nawet z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Płyn do mycia twarzy idealnie pasuje do mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  18. Na szczęscie nie mam skóry atopowej ;) ale wpis bardzo przydatny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Skoro seria nazywa się Atopis, to raczej nie dla mnie. Nie podałaś składów, ale domyślam się, że krem jak i żel posiada mocno nawilżające składniki, których niestety moja twarz nie toleruje. Zbyt wiele maseł czy olejki w składzie powodują u mnie zapychanie i znaczne pogorszenie stanu skóry. Przez to nie mogę wypróbować wielu fajnych kosmetyków do pielęgnacji twarzy :C

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja mama miała tą serię i bardzo jej pomogła, zwłaszcza krem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja siostra też i był rewelacyjny :)

      Usuń
  21. Genialna seria. Moja mama korzysta i jest bardzo zadowolona. Ja osobiście nie miałam ich

    OdpowiedzUsuń
  22. te kosmetyki są dobre, gdy skóra jest podrażniona

    OdpowiedzUsuń
  23. Po ciąży moja skóra jest w o wiele gorszym stanie, więc z chęcią przetestuje.

    OdpowiedzUsuń
  24. O, moja szwagierka ma z tym problem, to jej podeślę Twój post :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Krem natłuszczający mogłabym używać wyłącznie do ciała, do twarzy odpada, ale ten produkt do mycia jak najbardziej mógłby zostać moim przyjacielem;>

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo dużo recenzji widziałam na temat tych kosmetyków i za taką cenę chętnie bym spróbowała :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  27. Ponoć ta seria bardzo pomaga ludziom z problemami skornymi

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam balsam do ciała i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Obydwa kosmetyki mnie zaciekawiły. Muszę wypróbować na własnej skórze tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. na szczeście nie mam skóry atopowej, ale mojej koleżance taki kremi napewno by się przydał

    OdpowiedzUsuń
  31. Tym razem ten duet nie dla mnie. Mam cerę przetłuszczajacą się, wie tego typu kosmetyki.etyki raczej się u mnie nie sprawdzą. Czytałam wiele pozytywnych opinii na ich temat i myślę, że posiadaczki cery atopowej i wrażliwej będą zadowolone😊

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad tego typu kosmetykami

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu

Reima kids