PuroBio - Korektor w płynie sublime

by - 2.1.18

Kosmetyki do makijażu PuroBio były dla mnie kompletną nowością, dlatego też z wielką chęcią zgłosiłam się do testowania na stronie Ambasadorka Kosmetyczna, gdyż jak wiecie bardzo lubię poznawać nowinki kosmetyczne. W testowaniu można było otrzymać losowo wybrany produkt - do mnie trafił korektor w płynie Sublime Concealer, o którym dziś Wam opowiem więcej. 


Korektor w płynie o silnych właściwościach kryjących. Jedwabista struktura sprawia, że jest idealny do wyrównania cery, nawet w przypadku mocnych przebarwień i niedoskonałości. Korektor płynny Sublime wzbogacony został o cennego składniki roślinnego pochodzenia jak: hydrolat z szałwii, olej jojoba , gliceryna, olej arganowy oraz witamina E. Dzięki zawartości składników o właściwościach ochronnych i przeciwutleniaczy doskonale nadaje się również do stosowania na bardzo delikatne obszary twarz.


Korektor płynny Sublime dostępny jest w 5 odcieniach. Do testów dostałam kolor 02 (losowo), czyli drugi pod względem jasności. Niestety, od razu miałam obawy, że będzie zbyt jasny, gdyż karnacja moja należy raczej do ciemniejszych. Ale o tym za chwilę. 



Korektor dostajemy w miękkiej tubce z pędzelkiem, jego pojemność to 7 ml. Aplikacja kosmetyku należy do bardzo przyjemnych, gdyż dzięki pędzelkowi możemy dozować produkt bezpośrednio na skórę pod oczami. Ja jednak wolę najpierw zaaplikować odrobinę na dłoń a potem pędzlem przenieść korektor na twarz. Jednak zawsze mamy możliwość zrobić to od razu pędzelkiem korektora. Kosmetyk szybko zastyga na twarzy, dając matowe wykończenie. Nie roluje się ani nie wchodzi w zmarszczki mimiczne pod oczami. Jeśli chodzi o krycie to według mnie jest bardzo lekkie, niestety w żaden sposób nie określiłabym, że posiada silne właściwości kryjące jak to określił producent. Nie jest w stanie przykryć ani miejscowych drobnych niedoskonałości/przebarwień, ani cieni pod oczami. Te ostatnie trochę rozjaśnił, ale zrobił to prawie niezauważalnie. Nie jest to efekt, który mnie może zadowolić, którego oczekuję używając korektora (górne zdjęcie przed nałożeniem, dolne po). 


Plus za to, że nie podrażnił mojej skóry pod oczami, nie uczulił mnie, nie spowodował zaczerwienienia. Jednak jeśli chodzi o samo zastosowanie, to nie sprawdził się i raczej nie wrócę do niego.

Może Ci się spodobać

44 komentarze

  1. Szkoda, że się nie sprawdził, bo poręczny mi sie wydał w użyciu z tym pędzelkiem, a i składniki dobre jojoba i argan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze byc jako dodatek dla osob niewymagających tak duzego kamuflażu pod oczami

      Usuń
  2. Szkoda ze się nie spisał. Plus z tego taki ze nie musiałaś wydawać pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, nie znam tej firmy nawet 😊 czy masz jakiś ulubiony korektor?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się zapowiadał, przykro mi że jednak się nie sprawdził 😯 plusem byłaby chyba tylko aplikacja poprzez pędzelek 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Korektor o żółtym zabarwieniu, którego czasem próżno szukać w drogeriach, gdzie wszystko wpada w różowe tony. Dla śniadych karnacji, jak znalazł. Szkoda, że się nie sprawdził tak jak bym tego oczekiwała:D choć może sprawdzę go na własnej skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, fantastic, it really look useful!
    great review darling.

    New post is on my blog. Happy New Year!
    http://thestoryofagothic.blogspot.rs
    visit my blog, Maleficent

    OdpowiedzUsuń
  7. małe krycie tego korektora... lubię jednak te bardziej kryjące na cienie pod oczami czy inne niedoskonałości..

    zapraszam również do mnie w wolnej chwili, właśnie pojawił się nowy wpis :)
    https://pani-blondynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że się nie sprawdził. Lubię korektory w płynie, ale na ten raczej się nie skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Korektora nie miałam i może dobrze, ale mam bronzer z tej firmy, tyle, że czeka w na pierwsze użycie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja potrzebuje dobrego krycia pod oczami więc również nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że jednak okazał się niewypałem, bo fajnie się zapowiadał :|

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że się nie sprawdził, a zapowiadał się naprawdę dobrze. Duży plus jednak za pędzelek, bo dzięki niemu aplikacja jest łatwiejsza.

    OdpowiedzUsuń
  13. O nie znalam wczesniej tej firmy :)
    Klikniesz w linki w nowym.poscie bede wdzieczna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ten pędzelek już mnie kusił;) Szkoda że się nie sprawdził...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. A już myślałam że będziesz na tak :) mam od nich kilka kosmetykow i je lubię jestem ciekawa jak ten korektor sprawdziłby się u mnie 🤔

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam podobny ale innej firmy i jak potrzebuje tylko minimalnego krycia to się sprawdza, bardzo lubię szczególnie za pędzelek :) szkoda że Ty nie jesteś zadowolona z efektu .

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie efekt jest całkiem całkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U Cuebie to tak srednio jest co tuszowac hahaha. Ale skoro przy nawet malych cieniach nie widać różniczy to rzeczywiscie nie warto go kupować.

    OdpowiedzUsuń
  19. całkiem fajny efekt. co do tego portalu to raz mi się udało coś testować :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Trochę nie na temat, ale masz mega oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam inne kosmetyki z tej firmy, jestem w trakcie testów. Szkoda, że się nie sprawdził w Twoim przypadku bo zapowiadało się dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda że korektor nie spełnił swojego zadania... Na odpowiedni korektor ciężko trafić.

    OdpowiedzUsuń
  23. też nakładam najpierw na dłoń, później na twarz. Fajnie, że daje mat

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że odrobinę nie wypał :/ My mamy swój ulubiony i nie szukamy jak na razie nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szału nie ma, a jednak wolelibyśmy zakryć niedoskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Faktycznie szału nie ma. Ja staram się korektorów nie używać, ale czasami przydałby się taki naprawdę dobrze kryjący :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tej marki, osobiście używam korektora z eveline. Tak samo potrzebuję mocniejszego krycia

    OdpowiedzUsuń
  28. Ni znałam tej firmy, mimo to szkoda, że korektor nie do końca zdał swoją rolę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam ten korektor i u mnie sprawdza się na prawdę bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Firme znam i niestety też się zawiodłam na kilku produktach. Na pewno do niej nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie słyszałam o nim ale widzę ze bardzo fajny efekt i opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie korektor musi mieć mocne krycie, więc ten u mnie odpada.

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie że napisałaś szczerą, a zatem rzetelną opinię o tym kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj widać, że krycie niezbyt duże, więc dla mnie odpada. Szukam mega mocnego krycia pod oczami ale plus, że nie zrobił kuku.

    OdpowiedzUsuń
  35. Szkoda, że u Ciebie nie za bardzo się sprawdził :( u mnie sińce mało co zakrywa niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Rzeczywiście pięknie kryje ! Ja jeszcze swojego ideału nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie dla mnie ten korektor, bo mam mega cienie, a szkoda, bo świetnie się zapowiadał.

    OdpowiedzUsuń
  38. Szkoda że się nie sprawdził bo wygląda fajnie. Ja obecnie jednak nie potrzebuję korektora.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja ogólnie nie często używam korektorów, żeby nie obciążać skóry pod oczami;>

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam okazję uczestniczyć w tych testach. Dla mnie ta firma również jest kompletną nowością. Testuje podkład i również mam do niego pewne zastrzeżenia.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu