Eveline Cosmetics Liquid Control HD - podkład do twarzy, lepszy od Catrce?

by - 24.2.18

Jak wiecie uwielbiam testować nowości, zarówno w kolorówce jak i w kosmetykach do pielęgnacji. Dlatego też, gdy na półce drogeryjnej zobaczyłam Eveline Cosmetics Liquid Control HD - podkład do twarzy, z wielką chęcią wrzuciłam go do koszyka i po zakupie przystąpiłam do testów.  


Innowacyjny podkład nowej generacji dzięki płynnej, nietłustej i niezwykle lekkiej  konsystencji zapewnia maksymalnie naturalny efekt "drugiej skóry". Doskonale kryje i długotrwale matuje do 24h, bez efektu maski. Idealnie wyrównuje koloryt, zapewniając rezultat udoskonalonej cery - "baby face effect". Aplikowana pipetką, satynowa formuła pozwala precyzyjnie kontrolować stopień krycia. 



Podkład ukryty jest w szklanej, dość masywnej buteleczce z pipetką. Z wyglądu do złudzenia przypomina kultowy Catrice i od razu nasuwa się pytanie czy będzie on porównywalny do niego, czy może nawet lepszy? Bo domyślam się, że podobieństwo w wyglądzie buteleczki obu podkładów jest celowym działaniem producenta. Do wyboru mamy 6 odcieni - ja zdecydowałam się na Sand Beige i okazało się, że trafiłam w dziesiątkę. Jeśli chodzi o konsystencję jest ona dość rzadka, jednak to plus, gdyż bez problemu rozsmarujemy go na twarzy. Możemy do tego użyć gąbeczki, pędzla lub po prostu opuszków naszych palców. Jeśli chodzi o krycie to nie jest ono zbyt mocne, więc osoby z widocznymi niedoskonałościami mogą poczuć niedosyt. Jeśli chodzi o mnie, to krycie, które zapewnił zdecydowanie mi odpowiada. Nie mamy efektu maski na twarzy, a wręcz przeciwnie całość wygląda naturalnie i nic się nie świeci. A na tym zależało mi najbardziej, gdyż jestem "szczęśliwą" posiadaczką cery tłustej i efekt matu to coś na czym mi najbardziej zależy. Tutaj otrzymałam go na około 5-6h co dla mnie jest efektem bardzo zadowalającym. Oczywiście jak się pewnie domyślacie, skoro matuje to może podkreślać suche skórki, dlatego też dobrze jest zrobić peeling przed jego nałożeniem. Ja peelinguję skórę systematycznie więc nie jest to dla mnie problemem. 


Podsumowując podkład Eveline Liquid Control HD zdecydowanie przypadł mi do gustu. Spełnił on wszystkie wymagania jakie mu stawiałam. Myślę, że zagości u mnie na dłużej i na dzień dzisiejszy zaliczam go do dobrych podkładów w przystępnej cenie. A czy Wy już zdążyłyście go poznać?

Może Ci się spodobać

50 komentarze

  1. Nie miałam okazji go używać, ale chętnie go zamówię :) Bardzo podoba mi się sposób aplikacji oraz fakt, że nie kryje aż tak mocno, gdyż nienawidzę efektu maski na twarzy. Piękne zdjęcia jak zawsze! 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie...ale jak tylko skończę mój podkład z Avon na pewno po niego sięgnę!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam akurat inny, z Maybelinne. Zastanawiam sie, czy ta pipetka by mi przypadla do gustu. Chociaz z drugiej strony nie mamy kontaktu z dlonmi. Kuszacy jest nie powiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak matuje to chętnie bym przetestowała. nie znam tego produktu z Eveline.

    OdpowiedzUsuń
  5. Poznałam to z recenzji ale osobiście jeszcze go nie spotkalam, chyba kiepsko szukam. Myślę że po zastosowaniu korektora powinien dobrze się zgrać i wtedy twarz z niedoskonalosciami ładnie będzie wyglądać. W sumie fajny i niedrogi produkt, wart uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo o nim słyszałam, ale nie używałam :D
    Zapraszam do mnie, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie jest idealny! Pokochałam go od pierwszego użycia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe ile marek jeszcze się odwzoruje na Catrice.

    OdpowiedzUsuń
  9. matujące podkłady uwielbiam:) Miłej niedzieli życzę Kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze go sama wreszcie sprobowac :D tez mam cere tlusta wiec jesli u ciebie sie sprawdzil to moze i u mnie zadziala ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poluje na niego od jakiegoś czasu, wypatruję go w Rossmanie, ale bezskutecznie. Chyba będę musiała zamówić go przez internet. Słyszałam o nim same dobre opinie, dlatego znalazł się na mojej liście zakupowej. Zresztą Twój wpis to potwierdza.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie poznałam tego podkładu, używam tylko kremów bb skin 79 i podkładów mineralnych a na większe wyjścia baardzo rzadko estee lauder double wear

    OdpowiedzUsuń
  13. Zużyłam pół opakowania i póki co powróciłam do podkładów mineralnych. Ogólnie na początku byłam bardzo zadowolona i byłoby tak do chwili obecnej, aż coraz bardziej zaczęłam zauważać, że kolor Liqht Vanilla, to nadal mało żółty odcień dla mnie i wyglądam na trochę chorą. Mam zamiar do niego wrócić, ale dodać do niego nieco więcej żółci, bo neutralne podkłady zdecydowanie nie są dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie będę go zamawiać albo kupie gdzieś w drogerii bo mam ten z Catrice i średnio mi się podoba. Ta tańsza wersja może u mnie lepiej się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co prawda podkładów nie używamy, ale ten bardzo fajnie się spisał u Ciebie! Super, ze ma dobre krycie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krycie to on ma raczej średnie ;)

      Usuń
  16. Podkład bardzo ładnie wygląda kolorek ok krycie też na co dzień by mi wystarczyło tylko aplikacja pipetą no nie wiem nie przemawia do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Akurat dziś go zaaplikowałam i póki co mam bardzo podobne zdanie na jego temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. kusicie nim, a sama chętnie bym spróbowała go

    OdpowiedzUsuń
  19. Siostra go ma, więc kiedyś go od niej podkradnę i wypróbuję, bo bardzo mnie ciekawi ;) Jest tyle skrajnych opinii na jego temat, że muszę sama przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie ciągnie mnie do tych podkładów być może przez lekki niewypał z catrice. Obecnie odłożyłam wszystkie podkłady na bok

    OdpowiedzUsuń
  21. Podkład dzięki swojej buteleczce przykuwa uwagę
    Zapraszam również na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bardzo się z nim polubiłam i na dzień dzisiejszy to jeden z moich dwóch ulubionych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. chetnie go przetestuje bo catrice zapycha okropnie

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie go kupię i zobaczę jak się u mnie sprawdzi. Uwielbiam takie buteleczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Intensywnie go testuje, na razie jestem pod wrażniem tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawy podkład, choć ja wolę jednak krem BB.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie kupiłam go jeszcze, ale z wyglądu bardzo mi przypomina Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie spotkałam się z podkładem, który nabieramy pipetą. To dla mnie totalna nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przetestowałam już tyle podkładów, że nie mogłabym kupić tych kolejnych :D nie mówię że wątpię w działanie, po prostu tyle już kasy poszło w błoto że masakra :/ ciągle szukam swojego ideału, ale chyba najbardziej leży mi BB ze śluzem z czarnego ślimaka :D katastrofalnie drogi, ale moja cera jest super wymagająca i nawet minerałki mnie zapychają :) ciekawi mnie ten hype na Huda Beauty i Fenty, będziesz testować? Zapraszam do siebie jeśli lubisz handmade kosmetyki lub "lekarstwa" :D

    https://dragonsnectar.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam jeszcze okazji go używać, ale bardzo bym chciała :) podoba mi się forma aplikacji pipetą.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię podkłady w tej formie. Łatwo się rozprowadzają i nie pozostawiają smug, tak jak te w sztyfcie. Tego od Evline jeszcze nie używałam, więc chętnie poznam go osobiście.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakoś sam fakt, że jest tak podobny do catrice mnie do niego zniechęca. Nie lubię aż tak mocnej "inspiracji" innymi firmami :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem BARDZO ciekawa tego podkładu!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używałam go jeszcze, a aktualnie mam Catrice HD i tym bardziej mnie kusi ten, bo liczę na lepsze dopasowanie odcienia do mojej cery ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Słyszałam o nim mnóstwo dobrych opinii, muszę go koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Podklad interesujacy. Bardzo fajny sposob aplikowania :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dostałam go właśnie , musze zabrać się za testowanie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Czytałam już parę fajnych opinii o tym podkładzie. Muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  39. Czytałam już o nim tyle pozytywnych opinii że chyba w końcu go wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  40. ciekawie sie prezentuje. Zaciekawiłaś mnie nim bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  41. Zastanawiam się nad jego zakupem jakiś czas temu i nie wiem czemu się nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Niestety jeszcze go nie poznałam ale mam nadzieję że uda mi się niebawem to zmienić. Akurat mój podkład się skonczył

    OdpowiedzUsuń
  43. Od jutra zaczynam właśnie jego testy - mam ostatnio trochę suchych skórek dookoła nosa, więc mam nadzieję, że tego nie podkreśli.

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeszcze go nie sprawdziłam, ale jeśli jest matujący to muszę go zapamiętać, bo ja potrzebuję matu jak powietrza;D

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja nie wiem wszyscy pisza że otrzymują z nim matt a ja nie do konca ten matt widze :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dla mnie średnie krycie czasami może nie wystarczyć, gdyż pomimo tłustej cery czasami borykam się również z niedoskonałościami. No i niezbyt podoba mi się pipeta, wolałabym pompkę. A poza tym jak najbardziej ten podkład mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  47. Z eveline mam już jeden podkład, który szybko stał się moim ulubieńcem. Dlatego i ten z chęcią przetestuję

    OdpowiedzUsuń
  48. nigdy dotąd nie miałam podkładu z pipetką :d przez co jeszcze bardziej wydaje mi się być intrygujący xd

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu