Fiber Lashes Extesion - Sztuczne Rzęsy z Fibry, czy to działa?

by - 13.3.18

Dzięki drogerii Kontigo miałam okazję zapoznać się z innowacyjnym produktem jakim jest Mystik Warsaw - Fiber Lashes Extesion, czyli sztuczne rzęsy z fibry. Dodatkowo do nich został dołączony tusz również od Mystic Warsaw - maskara Longevity. Tworzą one duet, gdyż, aby cieszyć się maksymalnie wydłużonymi i zagęszczonymi rzęsami należy użyć oba te produkty. Jako, że z natury moje rzęsy (choć bardzo ciemne) są raczej krótkie i cienkie to takie produkty są zdecydowanie u mnie pożądane. Tak więc do testów przystąpiłam niezwykle ochoczo. Zacznijmy więc od maskary.


Nowością dla mnie jest to, że kupując tusz, kupujemy go bez szczoteczki. Tzn. nie mamy jednej "domyślnej" dołączonej do zestawu, ale wybieramy ją osobno spośród dostępnych. Jest to na prawdę fajna opcja, gdyż możemy dobrać dokładnie tą, która nam najbardziej odpowiada. Wiemy, która najlepiej pasuje do naszych rzęs i taką otrzymujemy - ja mam w posiadaniu szczoteczkę silikonową - perfekcyjne rozdzielenie rzęs. 



Jeśli chodzi o sam tusz to już po pierwszej warstwie zrobił niesamowity efekt wydłużonych i pogrubionych rzęs, z którego byłam zadowolona. Właściwie na tym etapie mogłabym już skończyć, gdyż otrzymałam to co chciałam. Jednak w całym "doświadczeniu" chodziło o efekt sztucznych rzęs, bez potrzeby doklejania kępek itp. Także wzięłam się za produkt numer dwa.

Unikatowy i innowacyjny kosmetyk, dzięki któremu łatwo i szybko uzyskasz efekt niesamowitej objętości rzęs! Wystarczy, że po aplikacji maskary, na jeszcze mokre rzęsy nałożysz warstwę Sztucznych Rzęs z Fibry Mystik Warsaw, a na koniec utrwalisz wszystko dodatkową warstwą maskary. Przekonaj się sama, jak Twoje rzęsy będą maksymalnie wydłużone i zagęszczone.



Sztuczne rzęsy z zewnątrz wyglądają jak typowa maskara. Jednak po jej otwarciu ukazuje się naszym oczom wąska, miękka szczoteczka pokryta maleńkimi włoskami z fibry. Jeśli chodzi o aplikacja to jest ona następująca: na początku nakładamy tusz (ja użyłam wymienionej wyżej maskary), następnie na jeszcze mokre rzęsy aplikujemy warstwę Fiber Lashes - do maskary przyklejają się maleńkie włoski dając efekt sztucznych rzęs. Na koniec utrwalamy go nakładając jeszcze jedną warstwę maskary. Proste, prawda? No właśnie nie do końca, gdyż przy pierwszym użyciu pomalowałam dwoje oczu maskarą i dopiero potem nałożyłam sztuczne rzęsy, co dało efekt taki, że włoski odrywały się od rzęs i wpadały mi do oka podrażniając je. Dodatkowo obsypywały się pod okiem i nad powieką. Mimo tego efekt, który był widoczny na rzęsach na prawdę był świetny, jednak musiałam go szybko zmyć ze względu na te drobinki wszędzie. 



Moje drugie podejście do produktu zrobiłam inaczej - po konsultacji z "weteranką rzęsową" ;) zrobiłam to następująco : maskarę nakładałam pojedyńczo - najpierw jedno oko, potem Fiber Lashes i znów maskara. I analogicznie zrobiłam to też przy oku drugim. Nie tak jak za pierwszym razem, gdy najpierw pomalowałam maskarą dwoje oczu. Ten sposób przyniósł zdecydowanie lepszy efekt. Rzęsy były bardziej mokre, a więc włoski nie spadały a przyklejały się do nich. Nic nie sypało się, nie wpadało do oka i mogłam nosić sztuczne rzęsy bez podrażnienia i uczucia kłucia w oku. Produkt nakładany w ten sposób spisał się bardzo dobrze. Powiem więcej - mój mąż, który nigdy niczego nie zauważa, zwrócił uwagę na mój makijaż ;).

Znacie sztuczne rzęsy z fibry ? używałyście produktów tego typu?

Może Ci się spodobać

85 komentarze

  1. Mam ten zestaw ale jeszcze nie używałam. Przepięknie wygląda efekt końcowy. Jutro biorę się za testy ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Twoimi rzęsami to efekt bedzie zachwycający :)

      Usuń
  2. Nigdy jeszcze nie używałam takich produktów,ale po tym wpisie jestem zdecydowana na zakup tego cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo pierwszy raz o nim słyszę. Efekt końcowy bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie też była to totalna nowość

      Usuń
  4. mam fiber lashes z firmy Magiclash i jestem również nim zachwycona, dlatego też uwżywam go tylko na wyjścia, bądź na jakieś imprezy rodzinne :) z tym, że po kilku testach doszłam do wniosku,że najlepiej rzęski wyglądają jak już ich nie utrwalam drugą warstwą tuszu - ponieważ wtedy mam wrażenie, że dużo tych drobineczek zostaje na szczoteczce od tuszu, zostawiam je po prostu tak, aby sobie zaschły i też się nie osypują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci że powoli i ja dochodzę do tego wniosku

      Usuń
  5. Przypomina mi to rzesy permanentne i do to bez wizyty u kosmetyczki 😉 efekt super! Ja używam zwykłych tuszy, ale musze nakładać kilka warstw, a fibrę chyba szybciej się nakłada. Podoba mi się możliwość wyboru szczoteczki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz słyszałam i czytałam ale warto było tu zajżeć

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tym duecie, ale muszę go koniecznie mieć, bo efekt jest zachwycający.

    OdpowiedzUsuń
  9. Końcowy efekt całkiem dobrze wyszedł. Zaskoczyły mnie same sztuczne rzęsy, aplikowane w podobny sposób jak tusz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, efekt jest zdumiewający. Ja również mam bardzo króciutkie rzęsy a do tego opadającą powiekę, więc zdecydowanie tak i produkt przydałby się również mnie 😁😁😁

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow efekt po tym tuszu mi się bardzo spodobał, muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tusz plus sztuczne rzesy ;)

      Usuń
  12. Mam taki zestaw i identyczne odczucia jak Ty - po użyciu tych sztucznych rzęs w butelce włoski wpadały mi do oczu, cały czas mrugałam i efektem były okropnie podrażnione oczy. Co gorsza użyłam go pierwszy raz przed wyjściem na wiele godzin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam, że używałam Twojej drugiej metody - najpierw jedno oko, potem drugie, zawsze tak maluję rzęsy.

      Usuń
    2. Niestety to ciezki produkt - trzeba nauczyc sie z nim pracowac - odpowiednio szybko nakładać rzesy na jeszcze niewyschniety tusz

      Usuń
    3. Ja mam jak "JULKA - WWW.OKIEM-JULII.PL".Różnie tych rzęs używałam i efekt ten sam :( Może za mało tuszu nakładam albo za dług to robię...? Ania

      Usuń
  13. Nie znam niestety ale widać różnicę zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładny efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie dla mnie ten sposób. Chociaż efekt końcowy bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie to zupełna nowość ale bardzo podoba mi się uzyskany efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
  17. wow! efekt końcowy mega ♡ pierwszy raz słyszę o tych sztucznych włoskach, ale wydaje mi się to dosyć ciekawym i fajnym sposobem na upiększenie rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy tusz,fajnie ze sie nie obsypuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sztuczne rzesy jeszcze ciekawsze hihi

      Usuń
  19. Pierwsze słyszę o tym specyfiku, ale efekt jest świetny!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. no jak już ślubny zauważył to już coś:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znałam wcześniej tego tuszu, chociaż marka jest mi znana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o rzęsach z fibry slyszalas?

      Usuń
  22. Nie słyszałam o tym jeszcze, ale muszę Ci powiedzieć, ze efekt mi się ogólnie podoba :D Chociaż jak dla mnie mógłby dawać efekt większego wydłużenia chociaż jak na taki produkt to i tak bomba xd :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Naprawdę otrzymałaś fajny efekt :-) skoro nawet mąż zauważył.

    OdpowiedzUsuń
  24. no właśnie sobie leża rzęsy i czekają, al chyba jutro się za nie wezmę

    OdpowiedzUsuń
  25. Widać dużą różnice :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale podkreśliły Ci oko! Bardzo ładny efekt uzyskałaś i nie dziwne, że mąż zauważył;>

    I tak właśnie trzeba, na mokry tusz i nie inaczej. Wiedziałam, że Ci się sprawdzi ten sposób;>

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę koniecznie zaopatrzyć się w ten zestaw, rzęsy mam dosyć rzadkie a do makijaży bardziej wyjściowych czy też do zdjęć używam sztucznych. Na co dzień często tylko tuszuję rzęsy więc to może się u mnie dobrze sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie przetestuję. Milutkiego dnia życzę Kochana ❤️

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdecydowałabym się na ten zestaw. Daje super efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chciałabym wypróbować tego typu produkt. Mam swój ulubiony tusz, lecz ten produkt wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Efekt jest niesamowity. Chyba będę musiala wypróbować ten produkt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy dluzszych rzesach naturalnych na pewno wyglada bardziej spektakularnie :)

      Usuń
  32. rzęsy są ładnie podkreślone ale nie wiem czy to kosmetyk dla mnie. Mój chłopak zawsze zauważy gdy się źle pomaluję. gdy jest dobrze to niestety nic nie mówi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień sie nie maluje , dlatego też moze zauważył ;-)

      Usuń
  33. Nigdy nie stosowałam takich rzeczy, ale na punkcie rzęs mam małą obsesję. Zawsze muszę je mieć ładnie wytuszowane. Mam dwa pytania.
    1) Ile kosztuje takie cudo?
    2) Jak to zmyć?

    Pozdrawiam, Morning Lark

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci mówię
      1) 45l - kliknij w nazwe we wpisie a przeniesie Cie bezposrednio do sklepu
      2. Zmywasz normalnie jak tusz ;)

      Usuń
  34. Podoba mi sie juz na wstepie tusz, poniewaz jak piszesz - kupujemy go bez szczoteczki. Dla mnie to rownoez nowosc :) efekt 2w1 bomba. Nie jest przesadzony. Podoba mi sie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie znam tego produktu , ale raczej sie nie skusze. Efekttaki sredniawy moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt mozna zwiększyć poprzez ponownie nalozenie. Jednak ja najlepiej czuje sie w takich rzesach. Nie lubię przesady

      Usuń
  36. też ją mam, zobaczymy jak to pójdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam w takim razie na Twoje efekty!

      Usuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. Trochę z tym zabawy, efekt fajny, choć mniejszy niż można by się spodziewać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic przeciez nie stoi na przeszkodzie aby go poblebic bardziej :) ja nie lubie teatralnych przerysowanych rzes

      Usuń
  39. Wow Świetnie wyglądają te rzęsy ! I tak naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo podoba mi się efekt! Rzęsy wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie słyszałam o takim sposobie na rzęsy, a jest wyjątkowo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Efekt Kochana jest powalający ! Muszę kupić ten zestaw !

    OdpowiedzUsuń
  43. Podoba mi się efekt końcowy, niestety nie testowałam niczego tej marki ( jeszcze) ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Dla mnie jest to absolutna nowość. Ogólnie jestem raczej przeciwna sztucznym rzęsom, doklejaniu kępek i niszczeniu w późniejszym czasie tym samym swoich własnych rzęs. Z takimi "sztucznymi rzęsami" spotykam się po raz pierwszy i chętnie wypróbowałabym ten "zabieg" w domu. Tym bardziej, że po twojej recenzji już wiem, co mogłabym zrobić źle. Znając mnie tak samo bym przy pierwszym użyciu zrobiłam, tym samym zapewne zraziłabym się do produktu, a szkoda. Sądząc po zdjęciach na końcu efekt rzeczywiście wyszedł fajny!

    OdpowiedzUsuń
  45. Obawiam się, że nie miałabym cierpliwości, aby uzyskać dobry efekt.

    OdpowiedzUsuń
  46. My nie znamy tej marki, jednak sam produkt wygląda bardzo kusząco! Musimy spróbować i zrobić sobie taki efekt na święta 😉

    OdpowiedzUsuń
  47. Też testuje ten zestaw i ta pierwsza maskara też bardzo przypadła mi do gustu. Do tych rzes mam jeszcze mieszane uczucia ale też stosuję tę zasadę - najpierw jedno oko potem drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mnie się taki efekt podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Efekt jest widoczny i chyba bym jednak zaryzykowała.

    OdpowiedzUsuń
  50. Nigdy nie słyszałam o sztucznych rzęsach w maskarze. Efekt jest oszałamiający.

    OdpowiedzUsuń
  51. Mam podobny produkt z wonder Lashes, efekt nawet lubię tylko wkurza mnie ja te małe kłaczki wpadają do oczu

    OdpowiedzUsuń
  52. Ładny efekt daje na rzeskach ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kiedyś na youtube słyszałam o takiej maskarze, ale nie wiem czy dokładnie o tej. Chociaż sama mam długie rzęsy ale objętości nigdy nie za wiele, więc chętnie przetestowałabym ten produkt. Efekt na Twoich rzęsach powala ♥

    OdpowiedzUsuń
  54. Efekt jest bardzo fajny :) Jestem ciekawa jak ja poradziłabym sobie z aplikacją rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie znam :( ale chętnie to zmienię i sama przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo fajny efekt! Będę go musiała u siebie przetestować bo cały czas brakuje mi dobrego tuszu do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  59. Produkty wyglądają całkiem zachęcająco! :)
    Chciałabym osobiście je przetestować.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  60. Efekt koncowy robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Do mnie chyba nie przemawia, pozostanę przy zwykłej maskarze

    OdpowiedzUsuń
  62. Miałam ten produkt, ale u mnie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  63. Wow! Efekt jest naprawdę świetny! Moje rzęsy ostatnio odmawiają mi posłuszeństwa, więc chętnie sięgnę po ten produkt. Mam nadzieję, że będę równie zadowolona <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Efekt bardzo fajny, ale nie wiem czy przy soczewkach mogę stosować coś takiego

    OdpowiedzUsuń
  65. fajny efekt daja te rzesy w butelce ale mi mimo wszystko sie osupyje..

    OdpowiedzUsuń
  66. Nidy nie próbowałam takiego produktu i widzę, że efekt jest widoczny! Jestem bardzo ciekawa jak sprawdziłby się u mnie!

    OdpowiedzUsuń
  67. Już od jakiegoś czasu chodzi za mną ta maskara, myślę że się w końcu na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  68. Efekt jest prześwietny, może sama wypróbuję ten produkt

    OdpowiedzUsuń