Termissa - kosmetyki na bazie wody termalnej z Podhala

by - 5.3.18

Jakiś czas temu zupełnie przez przypadek trafiłam na genialną, nową polską markę, która jak widzę staje się coraz bardziej popularna na rynku. Mowa o Termissa - firma, która w swej ofercie posiada kosmetyki do pielęgnacji w sferze ciała, ale ważna jest tu także cera i skóra. Dlaczego są wyjątkowe? Gdyż do ich produkcji zastosowano wodę termalną z Podhala. Dodatkowo większość składników używanych przez markę to składniki naturalne. Ich kosmetyki nie zawierają szkodliwych dla zdrowia substancji. Dziś chciałabym pokazać Wam trzy produkty, których miałam okazję używać.


Termissa - Woda terminalna z Podhala
Bogata w cenne składniki mineralne, których zadaniem jest pobudzenie naturalnej regeneracji komórkowej, nawilżenie skóry, łagodzenie podrażnień oraz przeciwdziałanie jej starzeniu się. Woda termalna zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia docierając do głębokich warstw naskórka poprawiając elastyczność skóry.


Pozostawia na skórze delikatną mgiełkę, która przyjemnie koi i odświeża. Zawiera bogactwo składników mineralnych, jak magnez, wapń, krzemionka, które pobudzają naturalną regenerację komórkową, łagodzą podrażnienia i zapobiegają procesom starzenia się skóry.  Intensywnie nawilża skórę, docierając do głębokich warstw naskórka. Zwiększa elastyczność skóry i skutecznie zabezpiecza ją przed wysuszeniem. Chroni przed działaniem wolnych rodników. Skóra staje się aksamitnie gładka i nawilżona. 



Wodę termalną otrzymujemy w butelce pod ciśnieniem, z atomizerem, które wydobywa ze środka delikatną, orzeźwiającą mgiełkę. Odkąd zagościła w moim domu, nie wyobrażam sobie, aby jej mogło teraz zabraknąć. Używam jej na wiele sposobów - po pierwsze przy makijażu. Gdy spryskacie wodą termalna beauty blender zauważycie, że rozprowadza on podkład zdecydowanie lepiej, to samo w przypadku pędzli - spryskane wodą nakładają makijaż na mokro. Doskonale spisze się także pod makijaż, jako zamiennik kremu, czy jako "koło ratunkowe" w przypadku przesadzenia z pudrem. Jego nadmiar ściągniemy właśnie za pomocą wody termalnej, wystarczy tylko delikatnie spryskać nią twarz, a następnie przyłożyć ręcznik papierowy bądź chusteczkę i gotowe. Woda termalna zaaplikowana na twarz przed nałożeniem pudru mineralnego, sprawi, że będzie on miał lepsze krycie. Po drugie pielęgnacja twarzy i ciała - latem to idealne rozwiązanie na kojące odświeżenie w ciągu dnia, ratunek dla spalonej słońcem twarzy. Zimą natomiast, gdy sezon grzewczy w pełni, doskonale nawilży naszą wysuszoną skórę. Nadaje się idealnie do każdego rodzaju cery. Z powodzeniem również zastąpi tonik, przy cerach wrażliwych działa cuda i świetnie koi wszelkie podrażnienia. W trakcie codziennej pielęgnacji sprawdzi się przy myciu twarzy, zastąpi wodę z kranu. Woda termalna złagodzi również wszelkie podrażnienia po zabiegach kosmetycznych typu kwasy, mikrodermabrazja, czy depilacja - przyśpiesza ona regenerację naskórka, łagodzi zaczerwienienia. Ukąszenia i zadrapania również złagodzimy za jej pomocą.  A jeśli Wasza skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia i sam krem jest niewystarczający, to użyjcie jej jako bazę, a następnie nałóżcie krem. Jak widzicie zastosowań wody termalnej jest sporo, dlatego myślę, że ten kosmetyk to taki must have w naszym domu. 

Termissa - Nawilżająco-odżywczy żel do mycia twarzy
Delikatny żel do codziennego mycia i pielęgnacji cery normalnej oraz wrażliwej. Skutecznie oczyszcza skórę i zmywa makijaż, dzięki delikatnym substancjom myjącym. Stworzony na bazie wody termalnej z Podhala bogatej w cenne składniki mineralne dociera głęboko do wnętrza porów, intensywnie nawilżając i odżywiając skórę oraz zapobiegając procesom starzenia się komórek. Zawarty w żelu ekstrakt z owsa zmiękcza skórę i zwiększa jej elastyczność, pantenol koi i łagodzi podrażenienia, aalantoinadziała przeciwzapalnie. Efektem jest dokładnie oczyszczona, nawilżona i gładka i przyjemna w dotyku skóra.



Kosmetyk zamknięty jest w klasycznej butelce z pompką, dzięki której mamy łatwy dostęp do jego zawartości. Jego konsystencja jest dość gęsta, nie ucieka z dłoni podczas aplikacji, dzięki czemu żel jest wydajny. Zapach który posiada jest niezwykle delikatny i przyjemny. Produkt jest szczególnie polecany przy pielęgnacji skóry wrażliwej, ale z powodzeniem mogą go stosować także osoby mające inny typ skóry. Po zetknięciu z wodą żel delikatnie się pieni. Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu, a także przy porannej pielęgnacji twarzy. Nie wysusza skóry, nie mam po nim uczucia ściągnięcia na twarzy. Pozostawia ją nawilżoną i przyjemnie gładką. Przy regularnym używaniu zauważyłam poprawę w jej wyglądzie. Stała się zdecydowanie bardziej promienista, drobne podrażnienia zostały uspokojone. 

Termissa - Nawilżający żel do mycia ciała
Hipoalergiczny żel przeznaczony do codziennego mycia i pielęgnacji skóry normalnej oraz wrażliwej. Dokładnie oczyszcza i pielęgnuje skórę oraz chroni naturalną warstwę lipidową skóry. Unikalna formuła oparta na bazie wody termalnej z Podhala i kompleksie składników naturalnych posiada właściwości nawilżające, zmiękczające i regenerujące. Woda termalna nawilża i wnika w głąb skóry, zapewniając jej intensywną odnowę. Ekstrakt z owsa działa przeciwutleniająco, a pantenol łagodzi podrażnienia i regeneruje skórę. Żel łatwo się rozprowadza i jest wyjątkowo wydajny.  Pozostawia delikatną warstwę ochronną na skórze, zapewniając jej nawilżenie przez całą dobę.



Żel zamknięty w butelce o pojemności 250ml, z zamknięciem typu klik. Jego konsystencja jest dość gęsta, wystarczy niewielka ilość do umycia ciała, co czyni go bardzo wydajnym. Pomimo braku sls w składzie dobrze się pieni. Pachnie delikatnie i przyjemnie, odczuwam jeszcze zapach jakiś czas po umyciu. Żel dobrze się rozporządza na skórze, znakomicie ją myje, a przy tym odświeża nasze ciało. Pozostawia na skórze delikatną warstwę ochronną, zapewniając jej nawilżenie na odpowiednim poziomie. Świetnie sprawdza się podczas porannego prysznica, gdy nie mamy zbyt wiele czasu by dodatkowo się nabalsamować . Żel jest bardzo łagodny, nie podrażnia ani nie wysusza naszej skóry.

Kosmetyki Termissa spisały się u mnie świetnie i z przyjemnością sięgnę po kolejne. A Wy znacie je?

Wpis przygotowany we współpracy z portalem KobiecePorady.pl


Może Ci się spodobać

65 komentarze

  1. Nie wiedziałam że woda termalna ma tyle zastosowań. Ja mam krem do twarzy tej marki i jest w porzadku. niedługo będę o nim pisać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio pisałam o zestawie kosmetyków, które w składzie mają wodę z miejscowości BUZEK ZDRÓJ :)
    Super, że używamy NASZYCH kosmetyków!

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście jeszcze ich nie testowałam,ale zetknęłam się z nimi na FB.Brzmią ciekawie,woda termalna to dobroczynny składnik i dba o skórę nawet wrażliwą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega ciekawe kosmetyki. Nie miałam okazji ich testować ale na pewno przy najabliższej okazji się na nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny pomysł wykorzystania wody termalnej i beauty blendera ! ja zawsze uzywam na wakacje jak mi gorąco :P

    OdpowiedzUsuń
  6. dużo pozytywnych opinii czytałam o tej wodzie termalnej, sama muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po raz pierwszy spotykam się z tą firmą. Świetnie że istnieją już takie krajowe kosmetyki które do tej pory kojarzyły mi sie tylko z firmą Avene.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie są zupełną nowością ale chętnie poznałabym wodę termalną szczególnie latem gdzie wiecznie walczę ze swędzącą skórą np po ukąszeniu komarów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię testować rodzime kosmetyki, chociaż wydaje mi się, że nie ma ich zbyt dużo. Tej marki nie znam, ale mam zapisaną na liście do przetestowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy zestaw kosmetyków, woda termalna super >3

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie sprawdziła bym działanie żelu na sobie i bliżej poznała markę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat z Termissa nie miałam kosmetyków, ale używam wody termalnej z innej firmy, do utrwalania makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawe produkty

    OdpowiedzUsuń
  14. Tą wodę mam w planach kupić latem do odświeżenia twarzy, myślę, że świetnie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam dużo pozytywów o wodzie termalnej. Chętnie bym ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam kosmetyków tego typu, dlatego chętnie po nie sięgne. Woda termalna bardzo mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  17. zaciekawiły mnie te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam wodę termalną ;) Znalazłam ją w którymś ShinyBoxie, ale jeszcze jej nie próbowałam, czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tej marki, ale widzę że posiada w swoim asortymencie wiele ciekawych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnio obiła mi się ta nazwa o uszy, ale nie sądziłam, że te kosmetyki będą na tyle interesujące, i tu się pomyliłam xd

    OdpowiedzUsuń
  21. To coś idealnego na wakacyjne wyjazdy .Chyba wypróbuję na urlopie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze okazji używać żadnej wody termalnej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie słyszałam o tych kosmetykach, ale zastosowanie wody termalnej bardzo mnie zaciekawiło.

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie się prezentują , jednak do tej pory nie miałam okazji ich testować

    OdpowiedzUsuń
  25. tą wodę termalną poznałam dzięki shinoboxowi. ja wykańczam nią makijaż mineralny, scala mi wszystkie pudrowe warstwy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam Podhale, od kilku lat wracam tam regularnie 😉 nie wiedziałam, że są kosmetyki z naszych źródeł. Wodę termalną używam latem, dla nawilżenia i odświeżenia cery, zwłaszcza, że pracuję w klimatyzowanym biurze. Jeśli tylko Termissa będzie miała konkurencyjne ceny, to z chęcią po nią sięgnę😉

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajne produkty, jestem pewna, że zawojują rynek!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. miałam jakiś produkt tej diemy w pudełku Shiny. fajna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię wody termalne głównie w lecie 😉

    OdpowiedzUsuń
  30. jest u mnie, może na coś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Słyszałam o tej wodzie termalnej wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mam wodę i bardzo lubię, często do niej wracam latem
    chętnie tez spróbuję żel

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubie kosmetyki na bazie wody termalnej ;) zawsze fajnie dzialaja na skore:)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie znam tych kosmetyków, ale jakoś za bardzo mnie nie ciekawią te żele do twarzy czy do ciała. Za to wodę termalną chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Woda termalna to zbawienie, przyznam, że do tej pory stosowałam tylko produkt firmy Vichy ale nie wyobrażam sobie życia bez tego kosmetyku. Ciekawa jestem żelu, jak narazie jakiego bym nie zastosowała na twarz, to po użyciu mam strasznie suchą i podrazniona skórę... może w tym przypadku byłoby inaczej hmmm

    OdpowiedzUsuń
  36. Coś takiego to bym chętnie sprawdziła pod makijaż, albo w przypadku przesadzenia z ilością pudru;D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ta marka to dla mnie nowość, ale te produkty są bardzo interesujące. Chętnie przetestuję!

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie mialam jeszcze styczności z tą marką, ale wodę termalną bardzo lubię - używam głównie latem :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Musze miec ta wode termalna. Od dawna mam na liscie, ale zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  40. szkoda ze nie znam firmy bo woda termalna mnie zainteresowala

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie znam żadnych produktów na bazie wody termalnej, dlatego czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  42. Tę wodę termalną muszę mieć skoro jest idealna do moczenia pędzli.

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam wodę termalną i jest genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Muszę kiedyś się skusić na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie słyszałam o tej marce. Musze po nie sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  46. Miałam jeden z kosmetyków z tej serii i byłam z niego bardzo zadowolona. Składniki aktywne doskonale działają na skórę.

    OdpowiedzUsuń
  47. Zaskoczyłaś mnie zastosowaniami wody temalnej i to pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Takie fajne polskie kosmetyki, a ja jeszcze o nich nie słyszałam. Jestem ich bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  49. Uwielbiam ich wodę termalną :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Właściwości wody termalnej są mi znane jednak jeszcze jej nie miałam w swoim asortymencie i skusiłaś mnie bardzo na ten pierwszy produkt czyli standardową mgiełkę - na pewno zakupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie słyszałyśmy i nie widziałyśmy :) Hmm... pielęgnować swoje ciało to my kochamy! Musimy sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie slyszalam o tej marce ale widze ze mają swietne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam wodę termalną, a najbardziej przydaje mi się do makijażu oczu na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nigdy nie miałam takiej wody; ponoć świetnie sprawdza się latem

    OdpowiedzUsuń
  55. Obiecująca marka, chętnie poznam ich produkty.

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie znam, ale chyba teraz podziękuję

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  57. To mnie chwyciło - woda termalna z Podhala jest bliższa memu sercu niż z jakiejś Francji! Chętnie ją wypróbuję, bo lubię takie lokalne produkty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Chętnie poznam bliżej i wypróbuje tą wodę termalną. Sądząc po recenzji jest świetna, a niedługo przyda się coś do odświeżenia się:) Byle do lata;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetne mają produkty, bardzo lubię ich wodę termalną

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie znam marki , ale chętnie wypróbuję żel nawilżający !

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie słyszałam o nich, ale wody termalne latem bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Znam mnóstwo kosmetyków na bazie wody termalnej, ale zawsze warto testować nowe firmy

    OdpowiedzUsuń
  63. Pierwsze słyszę, ale jak tylko będę mieć okazję na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Znam wodę termalną i w lecie była moim wybawieniem.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu