Jaki kolor wybrać do sypialni ?

by - 24.4.18

Sypialnia to miejsce w którym powinniśmy czuć się zrelaksowani i wypoczęci. To tam nabieramy sił na kolejne ciężkie wyzwania jakie stawia przed nami następny dzień ;). Warto więc przemyśleć w jakich kolorach ją urządzić, gdyż nie we wszystkich będziemy czuć się dobrze. Dobre kolory do sypialni to między innymi odcienie pastelowe, pudrowe i naturalne. Piękna sypialnia zachwyca nie tylko kolorem, ale także odpowiednio dobranymi meblami. 


Jeśli chodzi o aranżację sypialni to należy pamiętać, że najważniejszą rolę odgrywają właśnie kolory. Klasyczna sypialnia stanie się oazą spokoju, jeśli na pierwszy plan wysuną się spokojne, stonowane barwy, a odcienie zostaną zestawione w sposób wyważony. A więc jaki kolor wybrać?

Pastelowy błękit - kolor błękitny to jeden z odcieni należących do barw wyciszających. W kolorze tym na pewną będziecie zrelaksowani. Pastelowy błękit idealnie będzie komponował się z białymi meblami i odcieniami kremowymi. Przepiękne białe komody i sekretarzyki dodadzą uroku pomieszczeniu. Ja znalazłam swoje meble na stronie https://kodemii.com/ . Znajdziemy tam nie tylko meble, ale również inne stylowe dodatki - pościel, prześcieradło, poduszki i wiele innych. Ja osobiście czekam na dywan - cynamon w kolorze beżowym.


Kolor beżowy jest jednym z uniwersalnych i chyba najchętniej wybieranych kolorów, jeśli chodzi o dodatki. Jest to barwa wyważona - ani za ciepła, ani za chłodna. Sprzyja każdemu wnętrzu.


Kolor miętowy to kolejna propozycja dla miłośników pasteli. Jest niezwykle delikatna, sprzyjająca wyciszeniu się i  relaksowi. Idealna będzie również do małych sypialni dziecięcych. Na przykład w połączeniu z szarością, może stworzyć zgrany duet.


Pudrowy róż to łatwy sposób na sypialnie w romantycznym stylu. Świetnie odnajdzie się w przytulnych aranżacjach w stylu prowansalskim. Cechy charakterystyczne takiej aranżacji  to nawiązanie do lawendowych pól, domków zbudowanych z kamienia, wpadających promieni słońca, dobrego wina i przede wszystkim domowego ciepła.


Ostatnią moja propozycją jest pastelowa szarość, czyli gwarancja harmonii i wyważonej aranżacji. Na tym tle pięknie prezentują się meble w stylu klasycznym. Ten styl jest uważany za jeden z najbezpieczniejszych jeśli chodzi o dobór mebli do wnętrza. Wyróżnia się ponadczasowym charakterem i co więcej nie poddaje się wnętrzarskim trendom, a my mamy pewność, że zawsze jesteśmy "na czasie". Nasza sypialnia na zawsze pozostanie przytulna i klimatyczna.

A wy jakie preferujecie kolory w swojej sypialni?

Może Ci się spodobać

45 komentarze

  1. Ja gdybym miała oddzielną sypialnię, to postawiłabym na biel albo delikatną szarość. Z ciekawości weszłam w link sklepu który podałaś i powiem Ci że sklep ma super asortyment - nawet wypatrzyłam sobie mebelki :) ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście nie wyobrażam sobie jaskrawych kolorów w sypialnii. Aktualnie mam taki szaro-niebieski i taki mi odpowiada. :) chociaż przyznam, że chciałabym zmienić na jakiś bardziej pastelowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przede wszystkim stawiam na jasne kolory, ponieważ mam bardzo ciemny pokój i rzadko kiedy gości tutaj słońce. Niestety. Marzy mi się bardzo jasny pudrowy róż, ponieważ jest dziewczęcy, a we mnie nadal gdzieś drzemie ta mała dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sypialnia z pierwszego zdjęcia to mój ideał. Chciałabym taki pikowany zagłówek ale w moim małym mieszkanku nie będzie pewnie na to miejsca. Niedawno miałam fioletową sypialnię, teraz w kolorach beżu i czuję się z nim znacznie lepiej. Mam ciemne meble wenge więc ściany muszą być jasne

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym miała możliwość stworzenia sypialni od podstaw to postawiłabym na biel i szarosc. Te kolory mnie uspokajają i dają poczucie czystości. Marzy mi się łóżko z pięknymi obiciami i Twoje propozycje jak najbardziej przypadły mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak najbardziej do sypialni neutralne kolory preferuje :) to ma byc miejsce gdzie zarowno nasze cialo jak i umysl ma odpoczac :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie wnętrza, piękne jest to różowe, takie królewskie, kojarzy mi się z Marią Antoniną. Ogólnie super blog, na pewno tutaj nie raz jeszcze zajrzę. Dodaję bloga do obserwowanych, liczę na rewanż.
    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja urządzając sypialnię w nowym mieszkaniu zdecydowałam się na połączenie białych ścian i dodatków szarościach i granacie. Podobają mi się takie wnętrza, spokojne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię jasne wnętrza, więc tylko takie kolory wchodzą w grę. Szarośc bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam szarość, ale pewnie przełamana byłaby różem lub błękitem, ewentualnie beżem

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie świetne łoża :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię jasne i ciepłe wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. z pewnościa u nas bedą to stonowane i ciepłe kolory

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się pierwszy projekt, postawiłabym na kolory szarości i bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie jest szarosc i jasny roz, alw wyszlo duzo ciemniej niz mialo. Gdy bede robila pokoj na poddaszu to postawie na delikatny bez lub ecru :)

    OdpowiedzUsuń
  16. My mamy jasną sypialnie. Biel plus szarości i trochę koloru w dodatkach. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdybym nie miała dzieci moim ideałem była by biel, teraz jednak trochę z przymusu gustuje w odcieniach szarości.

    OdpowiedzUsuń
  18. W mojej sypialni różne kolory królowały np kremowy z czerwonym. Teraz planuje czary z białym

    OdpowiedzUsuń
  19. W sypialni to zdecydowanie stonowane kolory, abyśmy mogli się wyciszyć i wypocząć.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pudrowy róż mi się marzy, ale na razie u siebie mam czerwony :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne propozycje :) Ja mam rozbielony szafirowy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie w mieszkaniu, czy to w sypialni czy salonie w gre wchodziły tylko kolory: biały, czarny bądź szary:)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie królują beże, biel i pastelowa szarość. Jeszcze się całkiem nie urządziłam i nie mogę się doczekać kiedy będę mieć już wszystko skompletowane:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Sypialnia to oaza spokoju. U nas blekit sie nie sprawdzil. Postawilismy pozniej na beż i jest bardzo dobrze. Niby oklepany. Ale czuje sie z tym kolorem spokojnie. Nie lubie mocnych. To nie jest odpowiedni kolor do tego typu pomieszczen. Teraz marzy mi sie delikatny szary. W polaczeniu z bielą. W przyszlym roku bedziemy malowac na nowo. I chce na te kolorki postawic.

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę, że błękit byłby dla mnie idealny :-) błękit i biel :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam jasne, przestronne wnętrza. <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja posiadam trochę zwariowane kolory na ścianie Ale mi To nie przeszkadza. Bardzo fajny post! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja posiadam trochę zwariowane kolory na ścianie Ale mi To nie przeszkadza. Bardzo fajny post! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Sypialnia nr 1 jest piękna. Kiedy będę projektować swoją w przyszłości na pewno będzie to coś w podobnym stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. zdecydowanie szarości, są idealne do sypialni. Dają poczucie spokoju i harmonii.

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię jasne wnętrza, także biel albo ta pastelowa szarość...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne propozycje. U mbie króluje błękit

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja swój pokój mam zrobiony w odcieniu szarości i bieli moim zdaniem idealnie się nadają do sypialni ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Obecnie mam obsesje na temat jasny i wręcz białych wnętrz, ale miętowy wystrój bardzo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie na pewno będzie jasny.

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie królują brązy i beże :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam sypialnię białą z szarymi dodatkami :D Odpoczywam w niej wyjątkowo dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Pastelowa szarość i mieta- mogłoby to być ciekawe połączenie. Muszę o tym dogłębnie pomyśleć bo czasu już niewiele zostało.

    OdpowiedzUsuń
  39. Moim zdaniem idealny kolor do sypialni to biel połączona z szarością :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jakie cudne zdjęcia aż chciałoby się tam zatracić :)
    Wybór koloru jest niezwykle ważny więc warto go dobrze przemyśleć niż oddać się spontanicznemu wyborowi. W końcu sypialnia to miejsce właśnie na wyciszenie i odpoczynek więc musimy się czuć dobrze. Sama nie jestem pewna czy postawiłabym na beż czy bardzo jasny szary.. a może na połączenie obu kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja wyznaję zasadę, że należy dobrze czuć się z tym kolorem i tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja gdybym miała własną sypialnię urządziłabym w kolorze szarości i wyciszyła ją przed wszelkimi hałasami.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja mam w sypialni brąz i żółty. Zawsze chciałam mieć czerwony ale już mi przeszło.

    OdpowiedzUsuń
  44. Pastele i szarości są moim zdaniem najbardziej wywarzone i uniwersalne! Łatwiej jest dobrać dodatki do stosowanego wnętrza, gdyż wtedy możemy nawet zaszaleć z kolorem. Gdyby była odwrotną sytuacja, mogłoby być ciężko:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja w sypialni postawiłam na kolor lawendowy , uspokaja mnie .

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu