Planowanie wesela - od czego zacząć?

by - 7.4.18

Sezon ślubny rozpoczęty. Być może Wy też stoicie przed dylematem jak i od czego zacząć przygotowania ślubne. Kto to przeżył ten wie, że nie jest to wcale takie proste. Dlatego też na początek proponuję Wam, abyście usiały razem ze swoim partnerem przy stole, wzięły kartkę i długopis w rękę i spisali krok po kroku, co należy zrobić. Wtedy będziecie mieli pewność, że nic nie zostanie pominięte. Ja postaram się Wam w tym pomóc - oto lista 10 kroków, których nie można pominąć.


Krok 1
Zacznijcie od wyobrażenia sobie jak ma wyglądać Wasz idealny, wymarzony ślub. Dlatego zanim ogłosisz całemu światu Waszą radosną nowinę, warto najpierw usiąść i przedyskutować najważniejsze sprawy, czyli kiedy odbędzie się ślub, ile zaprosicie gości, w jakim stylu chcielibyście go urządzić, jakie formalności czekają Was do załatwienia. 

Krok 2
Wybór zaproszeń ślubnych oraz ustalenie listy gości, bo czymże jest wesele bez gości ;). Zapraszając pamiętaj o tym, aby na zaproszeniach umieszczać zwroty, które jasno dadzą do zrozumienia czy oczekujesz że przyjdzie para lub tylko jedna osoba (np. z osobą towarzyszącą). Wiele firm oferuje również już gotowe, piękne teksty. Wtedy wystarczy, że podasz tylko imię i nazwisko osób, których zaproszenie dotyczy. Wybór jest przeogromny i bardzo łatwo dopasujesz je do motywu przewodniego wesela. Zajrzyj na stronę Zapi.pl - tam znajdziesz nie tylko wspomniane zaproszenia, ale również akcesoria ślubne, dekoracje stołu, księgę gości itp. 


Krok 3
Budżet i planowany koszt wesela to bardzo ważna sprawa. Nie ukrywajmy, że za pięknym weselem i ślubem stoją często niemałe pieniądze. Dlatego warto jest określić budżet wydatków weselnych, który uchroni Cię przed przykrą niespodzianką a może i nawet szokiem już po Twoim najważniejszym dniu ;-). Po co macie wchodzić w nową drogę życia z długami ?

Krok 4
Załóż sobie planner - najlepiej na komputerze lub notatniku. Jak Ci wygodniej. Miej również pod ręką aparat (może być ten w telefonie). Nigdy nie wiadomo co Cię zainspiruje. Może zauważysz piękne kwiaty pasujące do bukietu? Warto wtedy zrobić im zdjęcie, żeby niczego nie zapomnieć.

Krok 5 
Wybór daty ślubu. Pomyśl czy wolisz, aby uroczystość odbyła się zimą, czy może upalnym latem, lub wczesną wiosną? Każda pora roku ma w sobie coś magicznego, dlatego warto użyć wyobraźni i zastanowić się czy wolisz puchowy śnieżny kocyk, czy może gorącą letnią noc :).

Krok 6
Miejsce ślubu i wesela warto wybrać odpowiednio wcześnie. Te bardziej urokliwe miejsca są mocno oblegane i często na wolny termin czeka się nawet kilka lat. Poza tym jeśli marzy Ci się ślub w plenerze to pamiętaj, że potrzebujesz czasu na załatwienie formalności związanych z uroczystością. 
Krok 7 
Nie bój się prosić o pomoc. Planowanie ślubu w pojedynkę to niezłe wyzwanie, dlatego też warto w niektórych kwestiach zapytać o poradę. Łatwiej jest znaleźć rozwiązanie we dwoje, niż stawić czoła wszystkiemu w pojedynkę.
Krok 8
Jeden z najprzyjemniejszych punktów to wybór sukni ślubnej. Chociaż wcale nie taki prosty. Nie bój się wybrzydzać ;), nie kieruj się wyborami innych. W końcu to Twój wielki dzień. Poszukaj salonów z sukniami, wybierz się na targi mody ślubnej. W większych miastach odbywają się one zazwyczaj na początku roku.

Krok 9
Coraz bardziej popularna staje się lista prezentów. Być może warto taką ustalić? Pamiętaj, że wszyscy goście chcą sprawić Wam przyjemność i pomóc na starcie Nowej Drogi Życia. Jednak jeśli dostaniecie w prezencie 5 takich samych robotów kuchennych, czy ekspresów, może to być trochę kłopotliwe. Taką listę możecie na przykład przekazać swoim mamom, a one już dyskretnie poinformują rodziny o Waszych oczekiwaniach. 

Krok 10 
Zrelaksuj się przed swoim ślubem. To ważne, abyś była w ten dzień uśmiechnięta, miała pozytywne nastawienie i dobre samopoczucie. Może warto więc zabrać świadkową na małe SPA na kilka dni przed uroczystością? Na koniec pamiętaj - baw się dobrze!

A Wy jesteście przed czy już po tym wielkim dniu?

Może Ci się spodobać

48 komentarze

  1. Bardzo przydatny post, dziękuję - niedługo i mnie to pewnie czeka :)
    Zapraszam na nowość z rossmanna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dobrze, że ja już mam to za sobą.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jestem mężatka i tak zostanie ale moja siostra w zeszłym roku miałam ślub cywilny a w przyszłym będzie miała ślub kościelny w plenerze, od dawna jesteśmy zaangażowani w to wydarzenie i przygotowania trwają pełną parą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niedługo mam nadzieję ,że skorzystam z twojego postu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatny i konkretny know-how zwłaszcza, kiedy buzują uczucia a emocje podchodzą do głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatne rady dla osób, które planują wesele. Zapi ma piękne zaproszenia, ogromnie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale swietny wpis :) niczym mini-sciaga :) wybieranie sukni mmmm najlepszy krok ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. my już mamy ten dzień za sobą. We wrześniu strzeli 8 lat.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mysle ze ja skorzysyalabym z takich postow :D bo zawsze cos ciekawego mozna znalezc o czym sie nie pomyslalo

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jak na razie jeszcze o takich rzeczach nie myślę, jednak bardzo fajne porady i uważam, że wielu osobom ten wpis się przyda przy tej weselnej gorączce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie planowanie wesela wiązało się z tysiącem pomysłów na minutę, ale na szczęście budżet pozwolił się nieco opanować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już mam ten czas za sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na nic te rady. Jak w pierwszej kolejności kościół trzeba zaliczyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy doczytałas dokladnie? O kosciele i formalnościach też jest tam mowa...

      Usuń
    2. Nie prawda, ze kościół trzeba zaliczyc pierwszy. Ja wybralam wstepnie termin, a do kosciola poszlam z 9 miesiecy wczesniej, chociaz moj byly proboszcz kazal 3 miesiace wczesniej :). Najwazniejsza jest w moim odczuciu sala weselna :)

      Usuń
  14. Najwazniejsze u mnie bylo wybor odpowiedniego miejsca i zespolu. Tutaj terminy na dwa lata do przodu sa zarezerwowane

    OdpowiedzUsuń
  15. Tematy ślubne już dawno za mną, ale na jakieś wesele chętnie bym się przeszłam. ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na zapi widziałam świetne zaproszenia w stylu Eko - jestem w nich zakochana. A ślub i wesele trzeba zaplanowac bardzo szczegółowo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przydatne porady. Wesele wciąż przede mną i myślę, że dzięki takim krokom dużo łatwiej wszystko zorganizować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Osobiście nie jestem jeszcze mężatką xd i jakoś do ślubu mi się nie pali, muszę powiedzieć, że wręcz boję się tej uroczystości nie wiem dlaczego xd ale to co ujęłasyw tym poście jest naprawdę istotne. Mój brat zorganizował huczne spontaniczne wesele i do tej pory borykają się z zadłużeniem choć mija już 3 lata od ślubu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem już blisko 4 lata po weselu. Zaplanowane było naprawdę bardzo spontanicznie bo tak nam się "uwidziało", potem wyjechałam za granicę by uzbierać na ten przywilej fundusze :) Jedyne czego mi brakowało to relaksu przed weselem... Koło 23 w noc przed ślubem przy kąpieli mieliśmy jeszcze telefony i jeździliśmy na sale.. To nas wykończyło na tyle, że nad ranem już nieźle padaliśmy ze zmęczenia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten dzień jeszcze przede mną, dlatego post bardzo mi się spodobał ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jeszcze nie planuję wesela, ale pewnie jak przyjdzie co do czego to będę gdzieś szukać porad :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wwszystko przede mną :) takze dzieki za post

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ślub cywilny mam już za sobą. Marzy mi się jednak kościelny. Wtedy napewno skorzystam z twoich rad.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja już dawno mam ten etap za sobą, ale bardzo podoba mi się Twój poradnik na pewno nie jedna osoba z niego skorzysta.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nadal jestem przed, więc zaczynam coraz to intensywniej myśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jestem jeszcze przed, więc takie porady są dla mnie jak najbardziej pomocne :) mimo, że jeszcze nic nie planuję (bynajmniej tak oficjalnie :D) to strasznie nie mogę się doczekać, aż będę mogła w końcu zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jeszcze przed ;-) Dlatego Twoje rady są dla mnie jak najbardziej na czasie ;-) Najbardziej spodobał mi się punkt ostatni czyli zrelaksuj się przed - to przecież ogromnie istotne, abyśmy w ten dzień czuły się wypoczęte, a nie przemęczone i zestresowane!

    OdpowiedzUsuń
  28. Planowałam rok temu - to był fajny czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. U nas pamiętam bardz szybko je zorganizowaliśmy, nawet nie pamiętam od czego zaczynaliśmy .

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak będę planować swoje, to sobie otworzę twój post :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja właśnie dziś mam rocznicę ślubu - szkoda, że na stronę Zapi nie trafiłam wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem prawie 4 lata po ślubie, a mimo to pamiętam dokładnie czas przegotowań i planowania, są to fajne wspomnienia choć wtedy były stresujące

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo dobrze rozpisane :) Przede wszystkim logicznie i treściwie - to lubię! Moje wesele daaawno za mną ale może kiedyś się szarpniemy i zaszalejemy z odnowieniem przysięgi? Nie powiem, chodzi nam to po głowie a wtedy sięgnę po Twoje rady.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajne porady. Jak na początku się wszystko dobrze rozpisze to potem jest znacznie łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Tego załattwiania jest bardzo dużo przed ślubem, bardzo fajne porady ;) Ja ten dzień już mam za sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie były nerwy do ostatniej chwili, okazało się że tak mi się przytulo że sukienka na mnie nie pasowała. Na wariackich papierach szukałam czegos innego. A żeby było weselej brałam ślub w październiku i wyobraźcie sobie że w tym dniu śnieg zaczął padać haha 😉

    OdpowiedzUsuń
  37. U nas pierwszy byl kosztorys i wstepna lista gosci. Pozniej była sala :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Teoretycznie ten temat jeszcze przede mną, ale chyba zrealizuję swój plan i nie zrobię typowego wesela.

    OdpowiedzUsuń
  39. Przy planowaniu wesela to każda porada jest na wagę złota, bo tyle jest wtedy na głowie, że nie wiadomo od czego zacząć;>

    OdpowiedzUsuń
  40. Pamiętam kiedy planowałam swój ślub, pięć razy sprawdzałam czy o czymś nie zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja za rok po 10latach biotechnologia ślub ale bez wesela,ale fakt to trzeba dobrze zaplanować , jest trochę do ogarnięcia

    OdpowiedzUsuń
  42. Najważniejsze to mieć jakiś plan. Reszta jakoś sama się ułoży. Zaproszenia swą ważnym punktem, a teraz jest tak szeroki wybór, że naprawdę mamy pole do popisu:)

    OdpowiedzUsuń
  43. U mnie ślub to raczej odległy temat, ale planować właściwie już można <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja już dawno dawno jestem po tym.dniu. Za kilka dni bedziemy mieli 8 rocznice slubu. Ja organizowałam wszystko na spontanie.

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo przydatny wpis Kochana , ja jeszcze przed i jakoś mi się do tego nie śpieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Na samą myśl się stresuje :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu