Jak przekonać dziecko do jedzenia warzyw i owoców?

by - 5.7.18

To, że owoce i warzywa są zdrowe nie ulega wątpliwości. Jednak mają one tak różny smak, że czasem ciężko jest przekonać się do ich spożywania. Oczywiście, największy problem z tym mają dzieci - chociaż dorośli też miewają problem ze spożywaniem niektórych, np. szpinak - nie bo nie, chociaż nigdy go nie jedliśmy to jesteśmy od razu negatywnie nastawieni. No więc, jak przekonać dzieci do jedzenia warzyw i owoców?


Zacznij od posiłków, które twoje dziecko zna i lubi
Ulubione śniadania, obiady i kolacje to najlepszy sposób na przemycenie warzyw. Twoje dziecko uwielbia mielone kotlety ? Lasagne? Spróbuj dodać do dań pokrojoną w kostkę paprykę lub zrób sos z pomidorów. Świetnie spiszą się tu świeże listki bazylii bądź pietruszki.

Wykaż się cierpliwością i zrozumieniem
Każde dziecko potrzebuje trochę czasu, aby przekonać się do czegoś nowego, tutaj takim nowym jest smak. Nie poddawaj się zbyt szybko i nie rezygnuj z serwowania warzywa czy owocu, tylko dlatego, że już odmówiło jego zjedzenia. Postaraj się podawać je w różnych sytuacjach, formach, zestawieniach. Cierpliwość to klucz do sukcesu.

Bądź kreatywny
Podając dziecku jedzenie warto użyć trochę wyobraźni i twórczości. Zamiast podać mu zupę szpinakową, nazwijcie ją razem zieloną zupą Shreka. Postać z popularnej bajki na pewno pomoże w przekonaniu się do zjedzenia czegoś nowego.

Dzieci lubią wybór
W zasadzie ta zasada dotyczy każdego z nas, bo przecież lubimy mieć poczucie, że mamy jakiś wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. Podarujmy więc to poczucie dziecku i dajmy mu możliwość zdecydowania, poprzez zadanie pytania „Wolisz zjeść marchewkę, jabłko czy gruszkę?”. To sprawi, że dziecko będzie miało świadomość, że to ono dokonało wyboru co będzie jadło.

Daj dziecku przykład
Jedz warzywa i owoce razem z dziećmi, gdyż dzięki temu wzrasta prawdopodobieństwo, że wpoisz odpowiednie nawyki żywieniowe do jego diety w przyszłości. Tłumaczenie dzieciom, że powinny jeść owoce, bo dzieci rosną nie jest takim dobrym rozwiązaniem, lepiej jest przekonać je, że powinno jeść owoce i warzywa niezależnie od wieku. 

Popracuj nad formą
Pokrój marchewkę w słupki lub talarki. To samo zrób z papryką. Taka forma będzie na pewno lepsza niż inna postać tego warzywa, gdyż zapewnia warzywom chrupkość. Dzieci również chętniej zjadają (oczywiście nie jest to regułą) zupy o konsystencji kremowej. Dobrym pomysłem będzie krem z brokułów z kleksem śmietany, czy też pomidorowa.

Włącz dziecko do wspólnego przyrządzania warzyw i owoców
Wspólne pichcenie to mnóstwo zabawy zarówno dla dziecka jak i rodziców. Zbliża ich do siebie i buduje więzi, ale także jest sposobem na to aby gotowanie i jedzenie kojarzyło się dziecku dobrze, z czymś ciekawym i bardzo przyjemnym.

Zastąp dziecku słodycze owocami
Owoce to idealna przekąska w ciągu dnia, sposób na głód i chęć na coś słodkiego. Pakuj dziecku owoc lub warzywo do szkoły. Pamiętaj, że to idealny sposób by wpajać dobre zwyczaje i nawyki żywieniowe, tym bardziej, że w tym momencie szkoły same wychodzą nam naprzeciw i wprowadzają odpowiednie programy mające na celu zachęcić dziecko do zdrowego odżywiania się. Wspiera to między innymi "Program dla szkół". Ten unijny program polega na dostarczaniu dzieciom warzyw i owoców, a także mleka oraz produktów mlecznych. Nie jest to projekt nowy, gdyż jest on kontynuacją dotychczasowych programów „Owoce i warzywa w szkole” ,„Mleko w szkole”, które od roku szkolnego 2017/2018 stanowią jedno działanie. Program ten ma za zadanie propagować wśród dzieci zdrowe nawyki żywieniowe. To wszystko poprzez udostępnianie naszym dzieciom produktów mlecznych oraz owocowo-warzywnych, by od najmłodszych lat znały i miały okazję polubić ich naturalny skład.


A czy Wy macie jakieś swoje triki, aby przekonać dziecko do warzyw i owoców?


Może Ci się spodobać

29 komentarze

  1. Nie zapeszając mój synek uwielbia owoce i warzywa. Mając przed sobą talerz z czekoladą i malinami, wybierze maliny :) Uwielbia marchewkę, brokuły i buraki. Mam nadzieję, że córeczka też z takim zapałem będzie jadła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ukrywam, ze jak moi dotad jedli warzywa (bo z owocami problemu nie ma), tak teraz jest bunt. Ale staram sie ich wciagac w to, co szykuje. Tym samym ucze myć, czy też kroic. Mam nadzieje, ze to sie zmieni. Kocham warzywa i nie widze bez nich posilku. W sumie to i ja bylam typowym "Tadkiem niejadkiem". Po owoce moje dzieci duzo chetniej siegaja, pocieszajace jest to, ze lepsze to, niz po slodycze. Zwlaszcza winogrona w tym roku sobie upatrzyli i musza byc w domu. Robilismy gofry to od razu bylo: ja bez owocow nie zjem. Czasem dobre checi ze strony rodzica wystarcza, aby dziecko odciagnac od innych rzeczy i zainteresowac pichceniem. Moi az mnie denerwuja czasem wkladajac nos w miske. Mowia nieeeeee, nie zjem, a potem jest mama daj, bo kolorowe. Ja zachwalam. To ufaja i wierza, ze dobre, wiec sprobuja. Mozna? Mozna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja córeczka UE ma problemu z jedzeniem owoców czy warzyw wręcz przeciwnie bardzo je lubi! ❤ Pozdrawiam i zapraszam do siebie. Obserwuje oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry temat, chociaż u nas z tym nie ma problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas nie było w rodzinie z tym problemu :) koleżanka np robiła z warzyw ludziki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatny post 🙂mój syn na szczęście nie ma z tym problemu najmłodszy też ale zobaczymy co będzie gdy będzie starszy 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mogę żyć tylko na owocach i warzywach, zaś moja młodsza siostra w ogóle ich nie tknie. Prędzej powie, że frytki albo chipsy to warzywa, bo ziemniaki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam doświadczenia w tym teacie, ale koleżance podeślę wpis

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja córka w większości lubie owoce i warzywa, nie mam większych problemów do jej namowienia na nie. Wiele dzieci lubi jeść coś co jedzą inni dlatego fajnie, że powstał w szkołach taki program gdzie maluchy dostaną coś zdrowego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja bratanica jadła by tylko jakby mogła słodycze, a jak wiadomo jest to bardzo niezdrowe - muszę mojej bratowej podesłać ten post ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie na razie nie ma z tym problemu, ale myślę, że pewnie nas to czeka. Super ten pomysł z nazywaniem potraw używając postaci z bajek :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z doświadczenia wiem, że często bardzo ciężko jest przekonać dzieci do jedzenia owoców. Jeden z moich siostrzeńców lubi próbować nowych rzeczy, ale przy drugim trzeba już być bardziej kreatywnym, bo ma tylko kilka rzeczy, które lubi jeść. Ale najważniejsze to mieć cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na szczęście nie muszę, bo moje to tasiemce :))))))

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak na razie Olek je wszystkie owoce i warzywa. Dostaje je ładnie pokrojone, tak by były atrakcyjne dla niego. Słodyczy nie je i mam nadzieję, że jak najdłużej ich nie spróbuje. Osobiście rzadko jem owoce, wole warzywa. Akcja super, ilość słodyczy pochłaniana przez dzieci to jakaś plaga- a to okres w którym potrzebują witamin, by zdrowo się odżywiać.

    OdpowiedzUsuń
  15. dzieci rzeczywiście lubią mieć wybór w każdej kwestii, od decydowaniu o skarpetkach po jedzenie. warto podsuwać im zdrowe przekąski i duże ilości warzyw. na pewno znaczenie ma też fakt co jedzą rodzice. ja kocham warzywa i owoce ale nie mam potomstwa

    OdpowiedzUsuń
  16. moj malutki lubi owoce jak i warzywa nie trzeba go namawiac

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta akcja w szkole jest bardzo fajna. Syn dzueki niej polubil surowa marchewke, a wczesniej za nia nie przepadal

    OdpowiedzUsuń
  18. To była nasza zmora z Anastazją. Na każdy owoc i warzywo reagowała płaczem, ale zaczęłam zabierać ją do kuchni i pozwalałam samodzielnie układać jej warzywa czy owoce na jej talerzyku kusząc ją spróbowaniem by wiedziała co chcę wziąć i poskutkowało :D zaś Jakub je wszystko bez marudzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak byłam mała to nie jadłam warzyw i owoców. Teraz jadlabym je codziennie..

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj jak ja byłam dzieckiem ciężko było mi się przekonać do warzyw i owoców, dopiero jak podawano mi w formie paseczków czy kawałeczków to mi się podobało i jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Przemycanie do deserów to dobra forma :) blendowane w zupach - to uwielbiałam gdy byłam młodsza i chętnie wtedy zjadałam

    OdpowiedzUsuń
  22. U nas dzieciaki jedzą warzywa od momentu kiedy można je było wprowadzać więc nie mam problemu u dzieciaków z ich jedzeniem. Córka je wszystko, a syn w przypadku owoców ma większy problem. Toleruje jedynie banany, arbuza i truskawki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na całe szczęście nie mam takie problemu. Moje dzieci uwielbiają warzywa i owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajnie napisałaś te wskazówki, z chęcią przekażę je dla mojej przyjaciółki, której synek chodząc do podstawówki kompletnie nie jada warzyw :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Od samego poczatku dawalismy córce nasze robione zupy , lekko przyprawione. Zawsze na deser jakis owoc. Rozne smaki laczone. Teraz ma 3.5 roku i je wszystko. Nawet śledzia czy kiszonego ogorka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mądrze napisane, warto zastosować te wskazówki. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wskazówki bardzo przydatne :) Mój brzdąc po owoce sięga chętnie, jednak większość warzyw muszę mu jakoś przemycać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przydatne wskazówki, gdyż dzieci teraz wolą jeść niezdrowe słodyczne niestety. Sama taka byłam to wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uważam, że w przemycaniu do dziecięcych posiłków owoców i warzyw najważniejsza jest kreatywność i spryt:) Im bardziej "zakamuflujemy" i w kreatywny sposób podamy dziecku posiłek, tym bardziej chętnie dziecko tenże posiłek zje! Dobrze, że w szkołach wprowadzają takie super przydatne projekty. Dobre odżywianie wpływa na zdrowie i pamięć. Więc im bardziej zdrowiej tym lepiej:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu