Pomysł na biznes - Zakładamy prywatne przedszkole

by - 6.8.18

Odkąd mam dziecko dość często pojawia się u mnie myśl o założeniu własnego domowego przedszkola. Przemawia za tym fakt, iż będę miała swoją córkę blisko i będę mogła mieć na nią matczyne oko. Jednak okazuje się, że otwarcie placówki dydaktycznej nie jest wcale takie proste i aby móc ją otworzyć należy spełnić wiele norm i wymagań, a sukces w tej branży wymaga wiele wytrwałości oraz wkładu pracy własnej. No więc od czego zacząć?


Przede wszystkim zaczynamy od wyboru odpowiedniego lokalu, który stanowi tutaj absolutną podstawę. Oczywiście musi on spełniać przepisowe wymogi, fajnie gdyby znajdował się w atrakcyjnym miejscu. To na co warto zwrócić uwagę to przede wszystkim jego powierzchnia, gdyż nie każdy lokal może być zaadaptowany na przedszkole. Pomieszczenie, w którym będzie przebywać maksymalnie 5 dzieci musi mieć co najmniej 16 mkw. Jeśli chcemy mieć liczniejszą grupę, to na każde dodatkowe dziecko powinno przypadać 2 lub 2.5mkw. Jeśli dzieci będą leżakowały to miejsce to powiększa się jeszcze o dodatkowe pół metra. Jeśli chodzi o wysokość pomieszczeń to musi ono wynosić przynajmniej 3m, a temperatura w nich nie może spadać poniżej 20 stopni. Grzejniki powinny mieć osłony ochronne, natomiast jeśli chodzi o drzwi to powinny mieć one szerokość min 100cm, a schody i przejścia nie mniej niż 120cm. Ważne są również materiały antypoślizgowe, przynajmniej na schodach.


Jeśli chodzi o pomieszczenia sanitarne to podłogi i ściany do wysokości 2m powinny być w nich pokryte kafelkami. Na każde 15cioro dzieci powinna przypadać przynajmniej jedna umywalka oraz toaleta, nałożony jest także obowiązek posiadania brodzika z natryskiem.


Oczywiście poza samym lokalem, równie ważne jest jego wyposażenie. Tu także znajdziemy listę wymagań. Miedzy innymi meble muszą być dostosowane do wymagań ergonomii oraz posiadać atesty i certyfikaty. Każda z zabawek musi spełniać wymagania bezpieczeństwa i higieny oraz posiadać oznakowanie CE. Ważną kwestią jest także oświetlenie, które musi mieć parametry zgodne z Polską Normą. Prawidłowe oświetlenie powinno przede wszystkim zapewniać pełną zdolność rozróżniania szczegółów, sprawne spostrzeganie pozbawione ryzyka dla człowieka, dawać komfort psychiczny oraz uczucie przyjemności. To czy dane oświetlenia spełnia te normy należy sprawdzić poprzez odpowiednie firmy zajmujące się jego pomiarem. Pomiary oświetlenia w Warszawie nie stanowią problemu, gdyż mamy tu do czynienia z profesjonalistami na rynku, którzy wykonają nam pomiary natężenia i równomierności oświetlenia ogólnego i na stanowiskach pracy zgodnie z obowiązującymi normami PN-EN 12464-1:2002 oraz PN-EN 1838. Pomiar oświetlenia w przedszkolu i żłobku  to przede wszystkim ocena natężenia oraz temperatura barwowej oświetlenia.

Powinniśmy również zadbać o wyposażenie apteczek w środki opatrunkowe. Pościel, leżaki powinny mieć oznaczenie dziecka, które obecnie z niego korzysta. Ze względów higienicznych nie należy dopuścić do wymieniania się pościelą między dziećmi. Leżaki powinny znajdować się w przedszkolu, w którym dzieci znajdują się minimum 5 godzin. Warto również pomyśleć o odpowiednich kolorach ścian lub kolorowych wzorach, odnośnie tego nie ma wymogów jednak na pewno dzieciom będzie przyjemniej przebywać w pomieszczeniu o wesołych barwach.

Oczyścicie wybór odpowiedniej kadry dydaktycznej również jest nie lada wyzwaniem. Właściwie jest to rzecz najważniejsza z wszystkich tu wymienionych, gdyż odpowiednia osoba sprawi, że dzieci będą jej ufały a rodzice chętniej będą zostawiali swoje pociechy w placówce. Należy tu również pamiętać o tym , że na każde 20 dzieci potrzebny będzie co najmniej 1 wychowawca, a w grupie najmłodszych przynajmniej 3.

Myśleliście kiedyś o otworzeniu takiej placówki dydaktycznej?

Może Ci się spodobać

28 komentarze

  1. Mój znajomy otworzył prywatne przedszkole ale chyba mu nie wyszło bo ucichlo coś o nim. Trzeba mieć głowę na karku żeby otworzyć coś takiego. To duża odpowiedzialność i wszystko musi być zrobione na tip top, a z tym światłem to pewnie większość nie ma odpowiedniego. Kiedyś spotkałam się z przedszkolem gdzie na suficie wisiały same jarzeniowki a to chyba nie jest odpowiednie oświetlenie. Dobrze że o tym piszesz, bo przy złym można tylko zaszkodzić. Może ktoś zakładający takie miejsce zerkie w Twój wpis i skorzysta z rad.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nad żłobkiem nie myślałam. Chciałabym otworzyć swoją własną kawiarnię z antykwariatem.

    OdpowiedzUsuń
  3. kilka z moich koleżanek ma prywatne przedszkola, kąciki malucha itp, inne znane mi dziewczyny pracują w takich miejscach, to chyba rzeczywiście dobry pomysł na biznes bo teraz kobiety często wracają do aktywności zawodowej a dziecku trzeba zapewnić atrakcję i opiekę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o własny biznes to bardziej bym poszła w stronę kuchni, kawiarni albo jakieś odzieżówki lub lub drogerii co by mi chyba najbardziej odpowiadało bo wiązałoby się to również z moim blogiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietny pomysl. W zasadzie niektore normy mają sie do kazdego biznesu np te dotyczace pomiaru światła

      Usuń
  5. Trochę roboty z tym jest, ale jeżeli to Twoje małe marzenie to warto próbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zeby odniesc sukces trzeba jednak trochę czasu poświęcić i zaangażowania :)

      Usuń
  6. Życzę powodzenia w zakładaniu i myślę, że jest to bardzo ważna decyzja wielka odpowiedzialność :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysł całkiem fajny, ale wymagający ogromnej odpowiedzialności. Nie wiem czy zdecydowałabym się na przedszkole. Jeśli już zakładałabym swoją firmę to poszłabym raczej w innym kierunku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł całkiem fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja pracuję od kilku lat w prywatnym przedszkolu i jestem zdania, że własne przedszkole powinna otworzyć osoba, która już wcześniej pracowała w prywatnej placówce. Trzeba mieć pojęcie o wielu rzeczach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zgadzam się, jednak myślę, żę nie powinniśmy się ograniczać - należy po prostu "uzbroić się " w wiedzę

      Usuń
  10. Takie prywatne przedszkole to nie dla mnie. Choć kocham dzieci to nie wyrobiłabym z tak dużą ilością :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł fajny, ale nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Domowe przeczkole to świetna sprawa, ale ilość spraw i obowiązków by mnie przerosła.

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedyś chciałam otworzyć takie przedszkole :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedys moja przyjaciolka chciala ze mna taki kacik malucha otworzyc. Ale przerazila nas ta papierologia, przepisy, sanepid. Ale bez tego z drugiej strony otwarcia tego typu placowki bez kontroli odpowiednich osob sobie nie wyobrazam. W koncu chodzi o dzieci, ktore MUSZĄ miec jak najbardziej bezpieczne warunki. To my za nie bedziemy odpowiadac. I tak na mysleniu sie skonczylo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, ze bardzo rygorystyczne te wymogi 😱😱😱

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety, wymogów jest mnóstwo, a papierów jeszcze więcej. Przedszkole to nie moja bajka, chyba że specjalne siódemką dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój mąż bardzo się nakręcił na takie przedszkole ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że to świetny pomysł i jeśli marzy Ci się taka działalność to trzymam kciuki żeby się spełniło;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieję , że kiedyś otworzysz takie miejsce gdzie usmiech nie bedzie schodził z dzieciecych buziek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakiś czas temu czytałam książkę w której główna bohaterka wraz z przyjaciółką otworzyły własna działalność, którą było prywatne przedszkole. Całkiem fajnie im to szło. Widzę też, że w obecnych czasach czas jest na wagę złota, a rodzice coraz częściej muszą ciężko i dużo pracować, dlatego też najczęściej wybierają prywatne przedszkola z np. całodobową opieka, gdzie ich dzieci będą z pewnością bezpieczni.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli czegoś bardzo chcesz to idź w tym kierunku - jak nie teraz to kiedy? :)
    Ja o takim rodzaju działalności nie myślę, jednak planuję otwarcie własnej działalności kosmetycznej więc już się rozglądam za wszelkimi przepisami i wymogami bo w planach mamy budowę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. raczej bym sie nie odwazyla otworzyc sama takiej placowki

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety żyjemy w takim kraju gdzie liczba wymogów i papierologii jest ogromna. Podziwiam osoby, które otworzyły tego typu biznes :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dużo wymagań i bardzo ciężka praca, ale z pewnością opłacalna. Widać, że cały czas brakuje dobrych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę że Twój wpis bardzo ułatwi założenie takiej placówki. To fajna ściąga. Ja nie myślałam o takim biznesie.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu