Jak pomóc dziecku w budowaniu odporności?

by - 4.9.18

Układ odpornościowy to inaczej tarcza, która ochrania nasz organizm przed obcymi substancjami mu "zagrażającymi".  Są to przede wszystkim drobnoustroje takie jak bakterie, wirusy czy też grzyby. Proces kształtowania się układu immunologicznego jest dość długotrwały i ma miejsce w pierwszych dwunastu latach życia dziecka. Jest to równoznaczne z tym, że dzieci, do czasu osiągnięcia pełnej dojrzałości układu odpornościowego są mniej odporne na działanie patogenów. Dlatego też, ważnym elementem okresu wzrostu jest wzmocnienie tejże odporności.


Przyczyny obniżenia odporności mogą być wszelakie, jednak najczęściej wymienianymi są : nieprawidłowa dieta, niedobór witamin, częste przyjmowanie antybiotyków, styczność z dymem papierosowym, zbyt mała ilość snu, stres, przejście chorób zakaźnych, pora roku oraz nieodpowiednie ubranie.

Jak się możecie domyślić na działanie patogenów narażone są najbardziej dzieci w wieku przedszkolnym. Wiadome jest, że maluch rozpoczynający swoją przygodę z tego rodzaju placówką i spotykający się z grupą rówieśników ma styczność z wieloma czynnikami sprzyjającymi rozwojom chorób. Niestety, swoje musi odchorować i należy liczyć się z ryzykiem wystąpienia nawet sześciu i więcej infekcji w ciągu roku. Jednak możemy wspomóc jego organizm poprzez zadbanie o jego dietę i codzienne wzmacnianie odporności. 

Pamiętajmy, że o układ immunologiczny dziecka należy dbać na każdym etapie jego rozwoju. I tak niemowlę przed infekcjami chronią przeciwciała, które dostało od matki przez okres ciąży, oraz karmienia piersią. Warto, aby w tym czasie mama również dbała o siebie i swoją odporność. Świetnym rozwiązaniem jest przyjmowanie suplementu diety, który w tym pomoże. Estabiom  zawiera w swoim składzie jeden z najlepiej przebadanych szczepów bakterii jelitowych - Lactobacillus rhamnosus GG oraz 2 szczepy bakterii ginekologicznych. Preparat ten wzbogacono również witaminą D3, uwzględniając jej zwiększone zapotrzebowanie w ciąży. Jak wiadomo powszechnie, Witamina D wspiera prawidłowy rozwój kości u dziecka, dlatego jej przyjmowanie w tym szczególnym okresie jest niezwykle ważne. Natomiast inulina stymuluje namnażanie bakterii Lactobacillus rhamnosus GG w jelicie. 


Zdrowa dieta odgrywa niezwykle ważną rolę we wzmacnianiu odporności również u starszych dzieci, dlatego należy zadbać o to, by w menu malucha nie brakowało warzyw, owoców, chudego mięsa, nabiału, kaszy, ciemnego ryżu, tłustych ryb, tłuszczów roślinnych oraz pieczywa pełnoziarnistego.  Pamiętajmy także o nawadnianiu organizmu dziecka – odpowiednia ilość płynów nawilża błony śluzowe dróg oddechowych, dzięki czemu nie przyczepiają się do nich bakterie i wirusy. Odporność u dziecka  również skutecznie zwiększa przebywanie na świeżym powietrzu, a więc korzystajmy z pięknej pogody i spacerujmy z dziećmi każdego dnia. Nawet jeśli trochę pada, to warto wyjść z domu, gdyż przebywanie w różnych warunkach atmosferycznych wpływa na rozwój mechanizmu termoregulacji malucha. 

Jednym z kolejnych sposobów na budowanie tej naturalnej bariery ochronnej są preparaty immunostymulujące, czyli te wspomagające układ immunologiczny. Mają w składzie naturalne substancje, wzmacniające mechanizmy obronne organizmu. Estabiom baby to krople dla dzieci od 1. miesiąca życia. W ich składzie znajduje się jeden z najlepiej przebadanych szczepów bakterii jelitowych - Lactobacillus rhamnosus GG. Dzięki mikroenkapsulacji bakterie skutecznie docierają do jelita i uzupełniają naturalną florę jelitową. Witamina D3 wspiera prawidłowe funkcjonowanie kształtującego się układu odpornościowego dziecka. 

Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że aż 80 proc. komórek układu odpornościowego znajduje się w przewodzie pokarmowym? Dlatego też, aby wzmocnić odporność u dzieci zaleca się podawanie im prebiotyków wpływających korzystnie na mikroflorę jelitową, a także pomagających zwalczać bakterie chorobotwórcze. Oczywiście wzmacnianie odporności jest ważnym elementem, niezależnie od naszego wieku. Witaminę D, która jest niezwykle ważna dla naszego zdrowia i budowy naszych kości należy brać przez całe życie. Niestety, my dorośli, bardzo często o tym zapominamy.

Może Ci się spodobać

27 komentarze

  1. Warto dbać o układ odpornościowy od pierwszych dni życia dziecka.odpowiednia dieta i suplementy, tak jak ten przedstawiony w poście zadziała na nasze dziecko ochronnie i wspomagająco. W ciąży też warto pamiętać o suplementach. Dbajmy o tą małą istotkę noszoną pod serduszkiem - bo warto!
    Choć jeszcze nie jestem mamą, to ta wiedzą z pewnością mi się przyda, gdy już nadejdzie odpowiedni czas!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio właśnie lekarz też wspomniał mi, że niezależnie od wieku warto dodatkowo uzupełniać witaminę D, szczególnie teraz kiedy słońca będzie coraz mniej. A temat odporności jest niezwykle ważny, warto walczyć z nim na wszystkich frontach. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kojarzy mi si to z kropelkami, ktore podawala mi mama jak bylam mala, przegladalam internet w poszukiwaniu czegos na odpornosc dla moich dzieciakow bo jesien zawsze mamy chorowita. Na pewno wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  4. My w okresie jesienno zimowym zazywamy duzo witamin oraz dbamy o diete :) Dieta to podstawa

    OdpowiedzUsuń
  5. Witamina D jest bardzo ważna dla naszego organizmu. Bardzo ciekawy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ważny wpis. W codziennym pędzie zapominamy o tak ważnej rzeczy jak przyjmowanie witamin.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie urodziłam druga córeczkę więc kupię te krople i będę bardziej dbać o układ odpornościowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzeba przede wszystkim jeść dużo warzyw i owoców i uzupełniać je także w postaci witamin :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mała ma dobrą odporność, przez dwa lata była raz chora

    OdpowiedzUsuń
  10. Dieta to podstawa, jednak niedługo czeka nas żłobek więc będe musiała czymś wspomóc Olka. Aktualnie dostaje wit D i C.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie czas przedszkola u malucha to czas wielkich chorób i zarażeń infekcjami. Odporność jest najważniejszą ze spraw i należy o to dbać od samego początku.
    Masz rację, że jako dorośli zapominamy o tej kwestii, lub w przypadku siebie nie dbamy o to tak jakbyśmy dbali u dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  12. Temat dzieci jest dla mnie znajomy w niewielkim procencie, mam małego chrześniaka. Chodzi do żłobka i często łapie infekcje, wspomaganie odporności odpowiednimi preparatami jest niezwykle ważne

    OdpowiedzUsuń
  13. Budowanie odporności to trudna sprawa. Ja od dziecka chorowałam i nadal choruję ale suplementy dużo dają.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze, gdy kończy się lato dbamy o suplementację witaminy D dla całej rodziny . Wspomaganie odporności , zwłaszcza w tych czasach to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Trafilas w punkt, poniewaz wlasnie sie juz rozglsdam nad jakas suplementacja. Olus poszedl do przedszkola. Znajac zycie szybciej cos mi stamtad przytarga. W domu nie chorowal dobre juz 2 lata (bo katarku nie licze). Az sie boje co bedzie

    OdpowiedzUsuń
  16. Dieta zdecydowanie jest bardzo wazna ;) ja co prawda dzieci jeszcze nie mam ale dodatowa pomoc w zmocnieniu ogranizmu mysle ze to dobry pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Póki co jak na razie mój synek nie chorował, więc odporność u niego chyba ok. Nie oznacza to jednak, że tak samo będzie jak zdecydujemy się na przedszkole, wtedy suplementacja będzie jak najbardziej potrzebna. Super wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę podesłać ten post mojej bratowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dobrze, że o tym napisałaś, bo właśnie rozglądam się za takim produktem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na pewno odporność u dzieci jest bardzo ważna! Takie produkty to super wsparcie! Warto też w zdrowej diecie wprowadzać dużo naturalnych i zdrowych pyszności! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja córka mimo, że jest wcześniakiem ma bardzo dobrą odporność - dobrze jest jednak mieć coś takiego w zapasie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy wpis dla mam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. moja siostra na pewno z chęcią poczyta, ma dwójkę dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo wartościowy wpis, dobrze, że poruszasz taki temat;>

    OdpowiedzUsuń
  25. ja za malolata bylam strasznie chorowitką a teraz nie narzekam wpis poleci dalej do kolezanek pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Super, że o tym napisałaś. Ja moim dzieciom zawsze wspieram odporność na jesień.

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny wpis, zwłaszcza, że zaczyna się etap srogiej zachorowalności. Moja mała już po tygodniu w przedszkolu przyniosła katar.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu