Sposoby na dobrą kawę

by - 10.9.18

Czy wiecie, że już 29 września obchodzimy święto kawy? Ten znany i lubiany napój ma wielu zwolenników. Osobiście także jestem wielkim kawoszem, dlatego też chętnie po nią sięgam. W związku z tym mam dla Was kilka rad, jak należy parzyć kawę, aby była jeszcze smaczniejsza. 


Jak wspomniałam wcześniej, kawa należy do moich ulubionych napojów. Ta gorąca, aromatyczna, głęboko czarna, czy też z dodatkiem mleka stawia nie na nogi w mig. Kiedyś piłam najzwyklejszą, tzw "zalewajkę, czyli zmielone ziarna kawy zalane gorącą wodą. Jednak poznałam kilka ciekawych metod, które sprawiają, że każde parzenie kawy jest niczym wizyta we włoskiej kawiarni. Jakie to sposoby? Za chwilę Wam opowiem.

Włoski sekret na parzoną kawę - kawiarka ciśnieniowa. 
Parzenie kawy w ten sposób pozwoli Wam na wydobycie z jej ziaren wyjątkowego aromatu, który ja osobiście uwielbiam. Do tej metody będzie nam potrzebna klasyczna kawiarka ciśnieniowa, zwana także kafeterą, kafetierą i czajniczkiem moka. To urządzenie składa się z trzech części : zbiornika na wodę i zaparzoną kawę, oraz sitka na zmieloną kawę. Taka kawiarka to prostsza alternatywa dla ekspresu ciśnieniowego. Jednak jeśli wolicie trochę bardziej zaawansowane urządzenia to polecam Wam zajrzeć na Tipli.pl, gdzie możecie kupić ekspres ciśnieniowy, a co więcej za tą transakcję możecie również otrzymać cashback. To fajna opcja zarabianiu przy zakupach.


Przelewowe parzenie kawy
Jeśli lubicie mocną kawę sypaną to polecam Wam ekspres przelewowy, gdyż kawa z niego na pewno postawi Was od razu na nogi. Zaparzona w ten sposób przypomina klasyczne espresso, jednak ma większą zawartość kofeiny, ze względu na dłuższy kontakt ziaren kawy z wodą. W klasycznym ekspresie przelewowym nie ma dyszy do spieniania mleka, jedna jej brak można łatwo zastąpić poprzez dokupienie oddzielnego spieniacza mleka. Możecie również zdecydować się na inne opcje i postawić na tani ekspres ciśnieniowy.

Parzenie kawy po turecku w tygielku
Ta kawa jest mocna, czarna i bardzo aromatyczna. Idealna na ciężki poranek po nieprzespanej nocy. Jednak potrzeba do jej przygotowania trochę więcej cierpliwości, gdyż niezbędny tu będzie tygielek do kawy (małe naczynie), który pozwoli na wydobycie niepowtarzalnego smaku i aromatu ziaren kawowca. Może on być zarówno stalowy, jak i emaliowany. Jak parzymy taką kawę? Zmielone ziarna kawy wsypujemy do naczynia wraz z cukrem. Można również dodać szczyptę korzennych przypraw, czyli kardamonu, cynamonu lub goździków. Najlepiej robić to w proporcji 1 czubata łyżka kawy na 1 filiżankę wody. Ja dodaję jeszcze 1 łyżeczkę cukru, dla osłody. Po dodaniu wszystkich składników nasz tygielek ląduje na niewielkim ogniu. Teraz należy podgrzać napój, jednak nie można dopuścić do jego zagotowania. Gdy na powierzchni zacznie wytwarzać się pianka, należy zdjąć tygielek z kuchenki i poczekać, aż ona opadnie. Ponownie stawiamy go na ogniu i powtarzamy rytuał jeszcze 2 razy. Na dno filiżanki nakładamy gęstą piankę i powoli dolewamy samej kawy. Pianka wtedy wypływa na powierzchnię, a fusy opadają na dno. Nasza kawa jest już gotowa do picia.


Kawa parzona we french pressie
French press to nic innego jak zaparzacz tłokowy, który pozwala przygotować dobrą kawę sypaną bez zbędnych fusów. Owszem smak kawy będzie tu łagodniejszy, niż ta parzona w kawiarce czy w ekspresie, jednak to co ją wyróżnia to właśnie szybkość i łatwość parzenia zmielonych ziaren kawowca. No więc jak to zrobić? Bardzo prosto. Należy wyjąć tłoczek ze szklanego dzbanuszka i wsypać do niego grubo zmielonej kawy. Następnie zalewamy kawę wrzątkiem i po odczekaniu od 3 do 5 minut, nasz napar jest już gotowy. Czas wydłużamy lub skracamy w zależności od tego jaką intensywność chcemy uzyskać. 

Dripper, czyli przelewowe parzenie kawy  
Dripper do kawy to niezwykle proste urządzenie, które pozwala w wyjątkowy prosty i szybki sposób uzyskać smaczny i delikatny napój. Dzięki tej metodzie wydobędziemy z kawy jej niezwykły aromat. W tym wypadku, do przygotowania kawy niezbędny będzie papierowy filtr i specjalna konewka, czyli metalowy czajniczek z wydłużonym dzióbkiem, który umożliwia strumieniowe polewania wody. W dripperze umieszczamy filtr i przelewamy go gorącą woda. To sprawi, że pozbędziemy się papierowego posmaku w naszej kawie, a dodatkowo rozgrzejemy naczynie. Dripp należy ułożyć na większym dzbanku lub kubku. Odpowiednią ilość zmielonych ziaren wsypujemy do filtra. Zagotowujemy wodę i odczekujemy chwilę, by wrzątek zmniejszył swoją temperaturę. Teraz wlewamy ją przy pomocy konewki, tak by przykryła ziarenka. Po 30 sekundach kolistymi ruchami powoli i stopniowo dolewamy resztę wody. Po 2.5 minutach mamy gotowy aromatyczny napój kawowy. 

Oczywiście sposobów na dobrą kawę jest zdecydowanie więcej. Ja przedstawiłam Wam tylko kilka z nich. Pamiętajcie, że to wybrany gatunek kawy i sposób jej parzenia wpływa na ostateczny smak naszego napoju. Jestem ciekawa czy macie jakieś swoje ulubione sposoby parzenia kawy i gatunki tego napoju? Polecam Wam zajrzeć na Mk Cafe fresh, ja osobiście znalazłam tam nie tylko kawę, ale i niezbędne akcesoria do jej parzenia. 

Może Ci się spodobać

34 komentarze

  1. Używam ekspresu ciśnieniowego i french pressu. Jednak najlepsza kawa jaką piłam była z kawiarki, przyrzadzona we włoskiej trattori❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kawę piję jedynie rozpuszczalną - źle się czuję po takiej z ekspresu czy parzonej zwykłej.

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 pierwsze poranne łyki kawy to miód na moje serce, dałaś fajne rady

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też uwielbiam kawę, i parzę ją w ekspresie Tchibo. Kochana masz błąd w tytule wpisu. ;) Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już poprawiłam :*
      Ja też używam Tchibo :)

      Usuń
  5. Nawet nie wiedziałam że jest tyle sposobów a to jeszcze nie wszystkie wow. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kawiarka lub porządny ekspres to moje marzenie, dziennie wypijam przeważnie litr kawy. to mój ulubiony napój.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w domu ekspres do pazenia swiezo zmielonej kawy ;) ja co prawda nie pijam ale goscie zawsze ja chwala ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę zainwestować w kawiarkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezbyt przepadam za kawą parzoną, wolę to, puszczalną. Ale wiem też, że prawdziwy koneser z pewnością odróżni kawę zaparzoną w tradycyjny sposób, a taką chociażby z kawiarki. Dla takich smakoszy odpowiednie akcesoria do tego typu rytuału są niezbędne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ze mnie się śmieją, że moja kawa, to nie kawa ;D Długi czas nie piłam wcale, teraz piję rozpuszczalną, ale oczywiście ze śmietanką ;) Sama jestem ciekawa, czy kiedyś nauczę się pić taką mocną kawę ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi tam sam rodzaj kawy i parzenie jest dość obojętne. Byle czarna - bez cukru i mleka. Chociaż jednak nie rozpuszczalna,

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jakoś w ostatnim czasie odzwyczaiłam się od picia kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmmm rozmarzylam sie :) lubie pic kawe. Poki co tylko rozpuszczalna z mlesiem. Z checia wyprobowalabym cos nowego 😍

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam zwykłą kawiarkę i na prawdę kawa z niej jest pyszna <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja piję kawę rozpuszczalną. Uwielbiam też z ekspresu ale niestety go nie posiadam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja wolę rozpuszczalną z dużą ilością gorącego mleka, z ekspresu czasem piję - jest bardzo smaczna, ale jak dla mnie trochę za mocna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie pijam kawy, ale może gdybym spróbowała takiej z ekspresu to zmieniła bym zdanie

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeżeli kawa to tylko z ekspresu ciśnieniowego:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kawa- mój ulubiony codzienny rytuał! Będąc w Turcji opiłam się tureckiej kawy w tych przepięknych malutkich zdobionych filiżankach! Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Aajjj kawa do niedawna była to pierwsza rzecz po wstaniu na dobry początek dnia by normalnie funkcjonować!
    Uwielbiałam zwykła klasyczną parzoną kawę w kubku. Nigdy nie wyposażyłam kuchni w specjalne zaparzacze, kawiarenki już o ekspresie nie wspominając :)
    Od miesiąca z kawą już się tak nie kocham bo ją odstawiłam, choć nie było łatwo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Posiadam ekspres jednak nie korzystam z niego często

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kawę i planuję zakup ekspresu. Może znajdę dzięki tej stronie jakąś ciekawą ofertę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam kawę i marzy mi się porządny ekspres :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawy post, dużo się z niego dowiedziałam :) Chyba zainwestuję w jakiś dobry ekspres do kawy :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja piję kawe codziennie, ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja niestety nie umiem przekonać się do kawy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wyobrażam sobie dnia bez kawy, a czasami nawet dwóch :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie pijam kawy, ale pokażę twój post mojemu mężowi. On uwielbiam kawę.

    OdpowiedzUsuń
  29. dla mnie kawa moze nie istniec ale czasem wypije czemu nie

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam kawę pod każdą postacią :) Piję ją codziennie - jednak normalnie parzoną :) Super wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie z mlekiem kawa to codzienna podstawa ☕

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie spodziewałam się że można parzyć kawę na tak wiele sposób. Uwielbiam kawę a tak mało o niej wiem.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy dotąd nie piłam kawy np. Z kawiarki :) ale osobiście uwielbiam kawę i nie jednokrotnie poznawalam ja w nowej odsłonie. Kawa to mój sposób na dobry poranek,!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu