Bidon niekapek - jaki wybrac?

by - 26.10.18

Według żywieniowych zaleceń maluch powinien wypijać dziennie 100ml płynu na każdy z pierwszych dziesięciu kilogramów ciała, 50ml na każdy z kolejnych dziesięciu i 20ml na każdy kilogram powyżej 20kg. Czyli przykładowo 2latek ważący 13kg powinien wypijać nieco ponad litr. Pięciolatek o wadze 25kg nieco ponad 1.5litra. Jak w takim razie zapewnić dziecku dostęp do ulubionych napojów, bez obaw brudnych i mokrych plam na ubraniu, czy podłodze? Dla najmłodszych idealnym rozwiązaniem jest kubek niekapek, natomiast dla tych co umieją już pić odpowiedni będzie kubek z wolnym przepływem. Ja znalazłam coś co łączy te dwa założenia - termobutelkę Pura Kiki z ustnikiem niekapkiem i zieloną osłonką


Na co zwróciłam uwagę decydując się na ten a nie inny wybór? Przede wszystkim zależało mi by butelka była odporna na upadki. Codzienne spacery to u nas stała część dnia. Niezależnie od pory roku, spacerujemy bardzo dużo, a więc obowiązkowo zabieramy ze sobą picie w butelce. Jednak wiadomo, że podczas takich wycieczek dziecko dużo się rusza, butelka potrafi upaść na ziemię i nie zawsze ten wypadek wytrzymuje. Dlatego też ważnym było, aby została solidnie wykonana. Tutaj Termobutelka została wykonana z antybakteryjnej stali nierdzewnej. 


Jeśli zostajemy w temacie spacerów, to podczas wycieczek w upały lepsze jest by picie pozostało schłodzone. Natomiast w zimę dobrze jest napić się ciepłej herbatki, czy mleka wracając z zabawy na śniegu. Termobutelka nadaje się zarówno do ciepłych, jak i zimnych napojów – utrzymuje temperaturę do 6 h. Mleko przechowywane w butelkach Pura Kiki jest chronione przed ekspozycją na światło, zapobiega w ten sposób rozpadowi białek i innych ważnych składników odżywczych. Jednak nie mylmy jej z termosem. To znakomita alternatywa dla tradycyjnych butelek czy bidonów z dodatkowymi opakowaniami termoizolacyjnymi. Tu w przeciwieństwie do termosów, nie ma potrzeby przelewania napoju do kubeczka, z Pura Kiki dziecko może napić się bezpośrednio. 

https://www.mamagama.pl/media/products/07578cee11ecbbdb42fbd64d7c91b770/images/thumbnail/big_termobut_nieka_zest.jpg?lm=1523967278

Kompatybilność to kolejna zaleta. Kupując jedną butelkę możemy przejść przez cały okres karmienia i nauki picia. Wystarczy dokupić końcówki, które z łatwością się wymieniają i nasza butelka "rośnie" wraz z dzieckiem. Jak wiadomo, dzieci przywiązują się do swoich ulubionych rzeczy, a więc nie zafundujemy im rozłąki. Dodatkowym plusem jest oszczędność pieniędzy. Nie potrzebujemy kolejnej nowej butelki - wymieniamy tylko ustnik, który jest zdecydowanie tańszą opcją. My w swojej mamy końcówkę niekapka, jednak planujemy zamówić słomkę.


Jakie akcesoria można dokupić do termobutelki Pura Kiki?
smoczek dla noworodka     
smoczek ze średnim przepływem     
smoczek z najszybszym przepływem     
ustnik wraz ze słomką w wersji niekapka     
ustnik-niekapek     
silikonowa nakładka na wypadek podróży     
ustnik Sport     
silikonową osłonkę na butelkę     
zapasowe osłonki na ustnik.

Butelka jest także wolna od BPA – czyli od Bisfenolu A. Co to właściwie jest? To związek chemiczny, który może mieć wpływ na zdrowie dziecka. BPA może wywoływać wady wrodzone, nadpobudliwość, obniżenie płodności, otyłość, zwiększone ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych. Zazwyczaj na opakowaniach produktów jest zaznaczone „wolne od BPA ” lub „BPA Free” , warto więc zwrócić na to uwagę przy zakupie i tym samym chronić nasze dziecko przed potencjalnymi zagrożeniami. Uważam, że lepiej zapobiegać niż leczyć. 

Podsumowując termobutelka spełniła moje oczekiwania. Julia pije z niej chętnie i myślę, że nie rozstaniemy się z nią jeszcze długo. Tym bardziej, że rzeczywiście nie przecieka i wytrzymuje nawet ekstremalną jazdę po leśnych ścieżkach rowerem.

Może Ci się spodobać

28 komentarze

  1. wow, sama chciałabym mieć taką butelkę, mam świra na punkcie, kubków, filiżanek termosów itp :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow takiego cuda to jeszcze nie widzialam , genialnie się prezentuję, poproszę dwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajnie się prezentuje ten bidon :)

    OdpowiedzUsuń
  4. SUPER JEST! muszę kupić dla Kubusia i Anastazji :D Genialne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow,ale rewelacja! Sama sobie bym taki kupiła! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o fajna sprawa, jak nie kapie to ekstra

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa ta termobutelka, chętnie bym taką kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo coś idealnego dla chrześniaka mojego Darka :) myślę że by mu bardzo pasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny kubek. Polecę komuś na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, ze utrzymuje w chlodme dni cieplo, zas w zimne chlod.mamy takue dwa w domu i uwazam, ze to bardzo fajna sprawa. Takie 2w1. Idobrze, ze mozna koncowki wymienic.faktycznie butelka "rosnie" z wiekiem dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdyby nie fakt że chcę oduczyć córkę picia z butelki chętnie bym ją kupiła

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow bardzo mi się podoba takie rozwiązanie :) Już wiem, że kupię go moim dziewczynkom :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne, że ktoś wymyślił coś takiego dla naszych najmłodszych:)Teraz każde dziecko może sie poczuć jak pełnoprawny dorosły mający swój własny kubek termiczny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna opcja, nigdy się nie interesowałam takimi bidonami. Nawet dla dorosłego z tą końcówką Sport by się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mysle ze to fajna opcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe rozwiązanie i szczerze mówiąc nigdy wcześniej o nim słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ty wiesz, że już sam kolor mnie kupił! Nie widziałam jeszcze takich bidonów - rewelacja. Muszę dla Hanki na przyszłość kupić.

    OdpowiedzUsuń
  18. takiego jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna rzecz dla dziecka i nie tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajna butelka. Podoba mi sie to, że można wymieniać ustniki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny taki bidon. Może sprezentuję komuś taki...

    OdpowiedzUsuń
  22. Super prezentują się te kubki i super że utrzymuje temperaturę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mamy podobną butelkę / bidon innej marki i córka się z nim nie rozstaje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładny ten bidonik :) My też mamy bidon-niekapek ale z Chicco. Córka ma różowy oczywiście (ma 5 lat i nadal go lubi), a synek ma ponad roczek i dopiero powoli zaczyna ogarniać picie ze słomki - on z kolei ma niebieski z rakietą :) Rzeczywiście nie wylewa się, korzystamy z nich głównie na spacerach. Czasem też wlewam cieplejszą herbatkę, bo te bidony, które mamy mają funkcję termosu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. My poki co mamy w zapasach kubeczek niekapek z Lovi i niebawem Corka dostanie go do rączki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ fajne rozwiązanie. Przydałyby mi się takie.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność.
Jeśli obserwujesz mojego bloga, daj znać!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu